aga
24.11.2005 08:39
Mam pytanie w związku z wycięciem węzła. Chodzę już od roku z tymi węzłami, zrobiłam różne badania,które nie wykazują nieprawidłowości (USG węzłów, rtg klatki, usg jamy brzusznej, krew, CRP, LDH, próby wątrobowe. Nie za bardzo chcą mi wycinać ten węzeł ze względu na jego lokalizację w kącie żuchwy. Lekarze twierdzą, że przy nacinaniu skóry może dojść do uszkodzenia nerwu twarzowego. Więc skoro nie ma wyraźnych podtaw aby ten węzeł usuwać to lepiej nie ingerować. Wystraszyli mnie tym nerwem, ale węzły nie dają mi spokoju. Czy ktoś z Was miał jakies problemy z nerwem twarzowym? Jak to wygląda? Proszę poradźcie mi.