Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

beznadziejne przypadki z happy endem

Autor: evelek • 23.11.2012 20:37 • 8 odpowiedzi

evelek

23.11.2012 20:37

Odpowiedz

potrzebuje potwierdzenia ze są osoby które po ciezkim kilkuletnim leczeniu są zdrowe, po to by sama uwierzyc że ta walka ma sens :( u mnie nie stety po autoprzeszczepie szybko nastąpiła wznowa, potem była radioterapia teraz czekam na kolenego peta i aż boje sie jaki bedzie wynik.

Tilia

23.11.2012 21:46

Odpowiedz

O 21:37, dnia 2012-11-23 Evelek napisał(-a):

potrzebuje potwierdzenia ze są osoby które po ciezkim kilkuletnim leczeniu są zdrowe, po to by sama uwierzyc że ta walka ma sens :( u mnie nie stety po autoprzeszczepie szybko nastąpiła wznowa, potem była radioterapia teraz czekam na kolenego peta i aż boje sie jaki bedzie wynik.

A kiedy PET? Oby radio dobiło gada!!! Pamietaj, że cuda się zdarzaja i nawet najgorsze przypadki zostają wyleczone. A po jednym przeszczepie nie jesteś jeszcze takim najgorszym. Trzymaj się. Daj znac jak bedzie wynik.

Sławek

23.11.2012 22:12

Odpowiedz

O 22:46, dnia 2012-11-23 Tilia napisał(-a):

O 21:37, dnia 2012-11-23 Evelek napisał(-a):

potrzebuje potwierdzenia ze są osoby które po ciezkim kilkuletnim leczeniu są zdrowe, po to by sama uwierzyc że ta walka ma sens :( u mnie nie stety po autoprzeszczepie szybko nastąpiła wznowa, potem była radioterapia teraz czekam na kolenego peta i aż boje sie jaki bedzie wynik.

A kiedy PET? Oby radio dobiło gada!!! Pamietaj, że cuda się zdarzaja i nawet najgorsze przypadki zostają wyleczone. A po jednym przeszczepie nie jesteś jeszcze takim najgorszym. Trzymaj się. Daj znac jak bedzie wynik.

No - to dobry wątek- ku pokrzepieniu serc.. Ja zacznę w imieniu mojej dziewczyny: 7xABVD, radio, 1xDHAP, 2xBEACOPP esk, teraz Auto

evelek

23.11.2012 22:46

Odpowiedz

No - to dobry wątek- ku pokrzepieniu serc.. Ja zacznę w imieniu mojej dziewczyny: 7xABVD, radio, 1xDHAP, 2xBEACOPP esk, teraz Auto

życzę jej powodzenia i dużo cierpliwości, mam nadziej że bedzie miala wiecej szczęscia ode mnie i zakończy na tym leczenie i bedzie cieszyć sie zdrowiem.

evelek

23.11.2012 22:49

Odpowiedz

A kiedy PET? Oby radio dobiło gada!!! Pamietaj, że cuda się zdarzaja i nawet najgorsze przypadki zostają wyleczone. A po jednym przeszczepie nie jesteś jeszcze takim najgorszym. Trzymaj się. Daj znac jak bedzie wynik.

pet dopiero w styczniu :( mam nadzieje ze nie zwariuje dotej pory

agnieszka1

24.11.2012 11:28

Odpowiedz

Ja wiem że warto. Ją miałam wczesną wznwę/niedoleczenie po becopiee. Potem było IGEV . Remisja. BEAM autoprzeszczep. SGN 35. Od tamtej pory remisja czyli od listopada 2011. To mój przypadek. Ale mam kolegę w pracy który zaczął walkę 11 lat temu. Pierwszy nawrót miał po roku . Później przez 6 lat tak mniej więcej co pół roku. Aż wygrał. Teraz jest 4 lata w remisji. Zaznaczę że jest bardzo pogodny i od dwóch lat pracuje. Nie fizycznie ale zawsze wśród ludzi. Gdyby nie moja choroba w pracy to by pewnie o nim nikt nie wiedział. Że tak długo walczył . Więc warto!!!!!!!!

Janek

24.11.2012 13:45

Odpowiedz

O 12:28, dnia 2012-11-24 agnieszka1 napisał(-a):

Ja wiem że warto. Ją miałam wczesną wznwę/niedoleczenie po becopiee. Potem było IGEV . Remisja. BEAM autoprzeszczep. SGN 35. Od tamtej pory remisja czyli od listopada 2011. To mój przypadek. Ale mam kolegę w pracy który zaczął walkę 11 lat temu. Pierwszy nawrót miał po roku . Później przez 6 lat tak mniej więcej co pół roku. Aż wygrał. Teraz jest 4 lata w remisji. Zaznaczę że jest bardzo pogodny i od dwóch lat pracuje. Nie fizycznie ale zawsze wśród ludzi. Gdyby nie moja choroba w pracy to by pewnie o nim nikt nie wiedział. Że tak długo walczył . Więc warto!!!!!!!!

Oj kochani, posłuchajcie dziadka, warto powalczyć,u mnie 2 wznowy w krótkich odstępach, po 23 latach przerwy 3-cia wznowa, leczenie zakończone 14 m-cy temu na razie spokój, życie jest piękne tej bestii nie ma się co bać to tylko ziarnica,pozdrawiam

evelek

24.11.2012 14:00

Odpowiedz

O 12:28, dnia 2012-11-24 agnieszka1 napisał(-a):

Ja wiem że warto. Ją miałam wczesną wznwę/niedoleczenie po becopiee. Potem było IGEV . Remisja. BEAM autoprzeszczep. SGN 35. Od tamtej pory remisja czyli od listopada 2011. To mój przypadek. Ale mam kolegę w pracy który zaczął walkę 11 lat temu. Pierwszy nawrót miał po roku . Później przez 6 lat tak mniej więcej co pół roku. Aż wygrał. Teraz jest 4 lata w remisji. Zaznaczę że jest bardzo pogodny i od dwóch lat pracuje. Nie fizycznie ale zawsze wśród ludzi. Gdyby nie moja choroba w pracy to by pewnie o nim nikt nie wiedział. Że tak długo walczył . Więc warto!!!!!!!!

Dzięki tego trzeba mi było :D

tomaszek

25.11.2012 21:58

Odpowiedz

O 21:37, dnia 2012-11-23 Evelek napisał(-a):

potrzebuje potwierdzenia ze są osoby które po ciezkim kilkuletnim leczeniu są zdrowe, po to by sama uwierzyc że ta walka ma sens :( u mnie nie stety po autoprzeszczepie szybko nastąpiła wznowa, potem była radioterapia teraz czekam na kolenego peta i aż boje sie jaki bedzie wynik.

Ja po takim czymś :

I leczenie - 3xMOPP +radio( Cobalt60, fotony x ,elektrony),

II leczenie 6xMOPP/ABV,

III leczenie 6xEVA,

IV leczenie 3xDHAP +BEAM + autoprzeszczep,

trzymam się jakoś od 1997roku , wierzyć warto , walka ma sens