Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

wezel chlonny-zaniepokojona

Autor: Gabi • 09.10.2012 06:44 • 9 odpowiedzi

Gabi

09.10.2012 06:44

Odpowiedz

Witajcie. W tym roku minelo u mnie 5 lat w remisji. Powiem szczerze ze od lekarzy chce sobie zrobic roczny odpoczynek( za kazdym razem gdy jestem u nich wymyslaja kolejne doleliwosci a ja sie martwie) potrzebuje od nich odpoczac. Ale martwi mnie jeden wezel chlonny znajduje sie on na szyi zaraz pod stara blizna po porzednim wezle. Ten nie jest duzy jakos najwyzej 25mm, ale jest on nieruchomy i niebolesny. Wyniki krwi raczej dobre male odchylenia w odpornosci. Co robic z takimi wezlami badac, wycinac czy poczekac i obserwowac??

Gizmo

09.10.2012 10:38

Odpowiedz

A jak długo masz tego węzła??? czy on się powiększa? kiedy miałaś ostatnią tomografie? a co mówi USG o jego strukturze i przepływach?

CzarnaMamba

09.10.2012 12:36

Odpowiedz

Gabi mam ten sam problem co Ty pod starą blizną gdzie miałam kuleczkę nagle ona znikła ..nie boli mnie i wezel tez nie przesuwa się :-/ Wyniki krwi dobre, kontrola u Hematologa tez ok,..Czekam na Peta w Grudniu/Styczen mam miec...Czy to mozliwe zeby kuleczka wciagla sie?

Gabi

09.10.2012 19:11

Odpowiedz

O 12:38, dnia 2012-10-09 Gizmo napisał(-a):

A jak długo masz tego węzła??? czy on się powiększa? kiedy miałaś ostatnią tomografie? a co mówi USG o jego strukturze i przepływach?

hmmm kilka miesiecy na pewno...poki co sie nie powieksza. Tomografie mialam jakos w lutym tego roku. usg nie bylo bo jeszcze żaden lekarz nie widzial tego wezla.

Gabi

09.10.2012 19:14

Odpowiedz

O 14:36, dnia 2012-10-09 CzarnaMamba napisał(-a):

Gabi mam ten sam problem co Ty pod starą blizną gdzie miałam kuleczkę nagle ona znikła ..nie boli mnie i wezel tez nie przesuwa się :-/ Wyniki krwi dobre, kontrola u Hematologa tez ok,..Czekam na Peta w Grudniu/Styczen mam miec...Czy to mozliwe zeby kuleczka wciagla sie?

Tez bylam u hematologa ponad pol roku temu i tez ok. Czy mogl sie wchlonac mysle ze mogl...zastanawiam sie ale chyba trzeba to skontrolowac bo nie wiadomo co znajduje sie np pod nim. Nie wiem... jutro ide do rodzinnej zobacze co Ona poradzi.

CzarnaMamba

09.10.2012 20:01

Odpowiedz
Ale mnie przestraszyłaś Gabi:( pod koniec wrzesnia mialam kontrole u Hematologa i nic nie wyczula przy masowaniu.. w Listopadzie mam kontrole hematologiczną to jej wspomnę :(do tego czasu to ja zwariuje...
Pisz Gabi na bieżąco co u Ciebie..Pozdrawiam.

Gabi

09.10.2012 20:44

Odpowiedz

O 22:01, dnia 2012-10-09 CzarnaMamba napisał(-a):

Ale mnie przestraszyłaś Gabi:( pod koniec wrzesnia mialam kontrole u Hematologa i nic nie wyczula przy masowaniu.. w Listopadzie mam kontrole hematologiczną to jej wspomnę :(do tego czasu to ja zwariuje...

Pisz Gabi na bieżąco co u Ciebie..Pozdrawiam.

Ej na luzie stresowac sie teraz nie ma co. Nie chcialam Cie absolutnie nastraszyc ale z drugiej strony rozumiem. Ja podchodze na luzie nie chce sie martwic i mam nadzieje ze obie nie bedziemy mialy takiego zmartwienia. jasne bede pisac jak bede cokolwiek wiedziala. Rowniez pozdrawiam :)

Gabi

10.10.2012 12:25

Odpowiedz

na biezaco pisze co tam. Jest tak w przyszlym tygodniu ide do chirurga onk. i zobacze co on powie bo powiedzieli mi ze z nowymi zmianami trzeba isc do chirurga.

CzarnaMamba

10.10.2012 19:43

Odpowiedz

O 14:25, dnia 2012-10-10 Gabi napisał(-a):

na biezaco pisze co tam. Jest tak w przyszlym tygodniu ide do chirurga onk. i zobacze co on powie bo powiedzieli mi ze z nowymi zmianami trzeba isc do chirurga.

3mam kciuki będzie dobrze...:))Ja muszę czekać do 6 listopada na swoją kontrol u Hematologa. Póki co jestem przeziębiona ( katar, ból gardla itd..)

Miałaś robione USG że tak od razu do chirurga?

Gabi

11.10.2012 16:59

Odpowiedz

O 21:43, dnia 2012-10-10 CzarnaMamba napisał(-a):

O 14:25, dnia 2012-10-10 Gabi napisał(-a):

na biezaco pisze co tam. Jest tak w przyszlym tygodniu ide do chirurga onk. i zobacze co on powie bo powiedzieli mi ze z nowymi zmianami trzeba isc do chirurga.

Jasne:) wlasnie nie chcialam sie dostac do swojego lekarza ale to nie takie proste jak sie okazalo. Na recepcji powiedzieli ze z kazda nowa zmiana nalezy isc do chirurga... usg ciezko zrobic bo mieszkam w malym miescie ale pewni chirurg zleci wiec cisne prosto do niego. no bo ta pogoda jest bezlitosna:/