Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

PET podczas infekcji

Autor: aga71 • 28.09.2012 05:52 • 33 odpowiedzi

aga71

28.09.2012 05:52

Odpowiedz
Kochani, dawno nie zakładałam swojego wątku...nie było takiej potrzeby. Dzisiaj mam jednak sporo wątpliwości. Chodziłam z infekcja gardła prawie miesiąc, bez leczenia antybiotyki i tydzień temu wyskoczył mi węzeł w dole obojczyka, powyżej węzła wyciętego do pierwszego wyniku histo. Oczywiście szybka reakcja, telefoniczna konsultacja z lekarką i nakaz natychmiastowego leczenia antybiotykiem. Od poniedziałku biorę antybiotyk, wczoraj dostałam informację z ośrodka med. nuklearnej, że dzisiaj mam zgłosić się na badanie PET. Powiedzmy, że infekcja wycofuje się. Węzeł jest okrągły, dość miękki, przesuwalny względem podłoża. Sama na siebie nie mogę patrzeć obiektywnie i nie wiem, czy mam myśleć o nim jak o podejrzanym. TK sprzed miesiąca czyste...
Zastanawia mnie, czy w ciągu miesiąca mogło się podziać coś złego w moim organizmie i czy kończąca się infekcja może mieć wpływ na obraz PET.
Przeszczep miałam w czerwcu ubiegłego roku. SGN35 zakończyłam w lipcu.
Kurcze boję się jak cholera.

Justyna

28.09.2012 07:52

Odpowiedz
Aga. Oczywiście, że się boisz. Napisz, jaki duży ten węzełek na Twoje wyczucie. Myślałaś o usg? To by dało pewną odpowiedź. Wiedziałabyś jaki jest duży i jaką ma strukturę.
Myślę, że dopóki trwa infekcja PET może byc niejednoznaczny.
Swoją drogą mój hematolog powiedział, że węzeł nad objczykiem może również wyskoczyć w przypadku infekcji, jeśli zdarzy się, że wydzielina spływa akurat po przedniej ściance gardła. A Twoje węzły są pradopodobnie bardzo podatne. Poza tym pracujesz z młodzieżą, możesz złapać np. mononukleozę.

CzarnaMamba

28.09.2012 08:17

Odpowiedz

Ja miałam robionego w lutym PETA (byłam przeziębiona katar,kaszel,ból gardła) i nie przesuwali terminów badań gdyż nie ma wplywu na wynik..ale uprzedzić lekarzy trzeba.. Aga miesiąc temu miałaś TK i już masz mieć Pet-a? nie za szybko? Ja bym na Twoim miejscu poszła zrobić USG..'
Pozdrawiam ciepło:)

Aga71

28.09.2012 08:36

Odpowiedz

O 10:17, dnia 2012-09-28 CzarnaMamba napisał(-a):

Ja miałam robionego w lutym PETA (byłam przeziębiona katar,kaszel,ból gardła) i nie przesuwali terminów badań gdyż nie ma wplywu na wynik..ale uprzedzić lekarzy trzeba.. Aga miesiąc temu miałaś TK i już masz mieć Pet-a? nie za szybko? Ja bym na Twoim miejscu poszła zrobić USG..'

Pozdrawiam ciepło:)

Ten szybki PET to reakcja mojego lekarza na węzeł...fakt, że konsultacja była telefoniczna....Generalnie w sierpniu była mowa o tym, że zrobimy badanie PET w październiku, w celu sprawdzenia, co w trawie piszczy. Sytuacja, która zaistniała spowodowała przyspieszenie badania.

TK miałam dokładnie 20 sierpnia- było to badanie kontrolne kończące SGN35. Przy tym badaniu klinicznym tk jest robione co 3 miesiące- taka procedura.

Tak sobie myślę, że chyba lepiej mieć lekarza reagującego szybko na informacje pacjenta, niż takiego, który olewa system. Nie zmienia to jednak faktu, że mam najbliższe 2 tygodnie oczekiwania na wynik wycięte z życia...

agnieszka1

28.09.2012 08:47

Odpowiedz

O 07:52, dnia 2012-09-28 Aga71 napisał(-a):

Kochani, dawno nie zakładałam swojego wątku...nie było takiej potrzeby. Dzisiaj mam jednak sporo wątpliwości. Chodziłam z infekcja gardła prawie miesiąc, bez leczenia antybiotyki i tydzień temu wyskoczył mi węzeł w dole obojczyka, powyżej węzła wyciętego do pierwszego wyniku histo. Oczywiście szybka reakcja, telefoniczna konsultacja z lekarką i nakaz natychmiastowego leczenia antybiotykiem. Od poniedziałku biorę antybiotyk, wczoraj dostałam informację z ośrodka med. nuklearnej, że dzisiaj mam zgłosić się na badanie PET. Powiedzmy, że infekcja wycofuje się. Węzeł jest okrągły, dość miękki, przesuwalny względem podłoża. Sama na siebie nie mogę patrzeć obiektywnie i nie wiem, czy mam myśleć o nim jak o podejrzanym. TK sprzed miesiąca czyste...

Zastanawia mnie, czy w ciągu miesiąca mogło się podziać coś złego w moim organizmie i czy kończąca się infekcja może mieć wpływ na obraz PET.

Przeszczep miałam w czerwcu ubiegłego roku. SGN35 zakończyłam w lipcu.

Kurcze boję się jak cholera.

Ja w maju czekałam tydzień po antybiotyku co dalej. Miałam badania na owirusy mono..cyt...i toksoplazmozę. Ją miałam mieć pobrany węzeł bo histopad jest pewniejsze niż PET który zawsze pozostawia dozę niepewności. Pomyśl o tym. Moi lekarze najpierw chcieli wycinać. Ale nieszczęście już nie było co. Węzeł zmniejszał się około miesiąca. Tak więc głową do góry. Ja dziś 14 raz SGN 35 tomograf ok. Potasu za mało może stąd drętwienie a może lek. Trzymam kciuki.

Aga71

30.09.2012 14:41

Odpowiedz
I był w piątek PET, przed nim wpadłam do kliniki i zrobiono mi szybkie usg, uczynił to lekarz bez większego doświadczenia i powiedział przy mnie, chyba nie zdając sobie sprawy z tego, że mniej więcej wiem, co to oznacza, że widzi węzeł-około 9 mm, ale nie ma oni zatoki...więc ja w ryk....oczywiście zaczął mnie uspakajać, ale ja swoje wiem:-(. To tyle z ciekawostek przyrodniczych, teraz czekam na wynik, ale chyba niestety wiem, że nie będzie on dla mnie dobry.
Do dupy, dzisiaj 7 dzień antybiotyku, ja mam wrażenie, że mój węzeł obojczykowy maleje, ale sama już nie wiem, czy on maleje, czy nie...może to moje pobożne życzenia.
Szlag niech jasny trafi wszystko...

Sławek

30.09.2012 17:02

Odpowiedz

O 16:41, dnia 2012-09-30 Aga71 napisał(-a):

I był w piątek PET, przed nim wpadłam do kliniki i zrobiono mi szybkie usg, uczynił to lekarz bez większego doświadczenia i powiedział przy mnie, chyba nie zdając sobie sprawy z tego, że mniej więcej wiem, co to oznacza, że widzi węzeł-około 9 mm, ale nie ma oni zatoki...więc ja w ryk....oczywiście zaczął mnie uspakajać, ale ja swoje wiem:-(. To tyle z ciekawostek przyrodniczych, teraz czekam na wynik, ale chyba niestety wiem, że nie będzie on dla mnie dobry.

Do dupy, dzisiaj 7 dzień antybiotyku, ja mam wrażenie, że mój węzeł obojczykowy maleje, ale sama już nie wiem, czy on maleje, czy nie...może to moje pobożne życzenia.

Szlag niech jasny trafi wszystko...

Aga... Nie zawsze czarne jest czarne a białe... Jest białe. Dostałas naprawdę dobre lekarstwo... Nie wierze ze nie pomogło... Poczekaj na wyniki Peta...

Aga71

30.09.2012 17:49

Odpowiedz

Aga... Nie zawsze czarne jest czarne a białe... Jest białe. Dostałas naprawdę dobre lekarstwo... Nie wierze ze nie pomogło... Poczekaj na wyniki Peta...

Dzięki Sławku...czekam, czekam, ale nijak nie mogę ogarnąć mojego załamania i tego piątkowego traumatycznego badania.

Tilia

30.09.2012 18:14

Odpowiedz

O 19:49, dnia 2012-09-30 Aga71 napisał(-a):

Aga... Nie zawsze czarne jest czarne a białe... Jest białe. Dostałas naprawdę dobre lekarstwo... Nie wierze ze nie pomogło... Poczekaj na wyniki Peta...

Dzięki Sławku...czekam, czekam, ale nijak nie mogę ogarnąć mojego załamania i tego piątkowego traumatycznego badania.

Aga - sama napisałaś, że lekarz jakiś mało doświadczony. No i węzeł maleje - czyli dobrze! I jeszcze - 9mm to teoretycznie węzeł niepowiększony - to też chyba wiesz? Masz jakieś 2 tygodnie do wyniku. Ja w takich momentach zakładam, że muszę być zdrowa, żyć jak zdrowa by w razie czego skorzystać z życia przed kolejnym leczeniem. Olej głupi węzeł, idź sobie do kina, teatru, wyjedź na weekend, zaszalej, nie myśl o tym całym g. ó.wnie. A ja trzymam kciuki za remisję i dobry wynik!!!

Aga71

01.10.2012 05:52

Odpowiedz

Aga - sama napisałaś, że lekarz jakiś mało doświadczony. No i węzeł maleje - czyli dobrze! I jeszcze - 9mm to teoretycznie węzeł niepowiększony - to też chyba wiesz? Masz jakieś 2 tygodnie do wyniku. Ja w takich momentach zakładam, że muszę być zdrowa, żyć jak zdrowa by w razie czego skorzystać z życia przed kolejnym leczeniem. Olej głupi węzeł, idź sobie do kina, teatru, wyjedź na weekend, zaszalej, nie myśl o tym całym g. ó.wnie. A ja trzymam kciuki za remisję i dobry wynik!!!

Masz rację, kochana, ja to wszystko wiem...inaczej jednak podchodzi się do siebie i swoich węzłów, a inaczej do innych.

Na razie idę do pracy...i wpadam w wir zajęć.

Gizmo

01.10.2012 06:25

Odpowiedz

3mam kciuki by to wszystko się rozwiązało pozytywnie. Jeśli czujesz,że węzeł maleje to być może to zwykła infekcja...Ale zgadzam się z Tobą, że inaczej się patrzy na siebie a inaczej radzi innym. Trzeba mieć bardzo dużo cierpliwości i pozytywnych wibracji by w takich chwilach myśleć optymistycznie:) niemniej jednak życzę Ci z całego serca by oczekiwanie na wynik minęło jak najszybciej i by we wnioskach było napisane dwa słowa: CR.

Janek

01.10.2012 06:43

Odpowiedz

Aga71, całym sercem jestem z Tobą, proszę Boga aby PET pokazał CR, i jestem pewien że, tak będzie, pozdrawiam

Justyna

01.10.2012 06:59

Odpowiedz
Aga. Mój węzeł, który o którym wiesz, że był ziarniczy, miał od razu 1,5 cm. A Twój mógł sobie tam być od zawsze, tylko nie był opisywany. Sama mam kilka okrągłych pojedyńczych, hipoechogenicznych węzłów na szyi. Nigdy nie były opisywane w Pet lub TK, jedynie na usg się pojawiają. Całkiem możliwe, że cholerstwo się rozlezie zanim dojdzie do PET.
Masz wszelkie podstawy do niepokoju, ale piłka ciągle w grze. Nic nie jest przesądzone. Węzeł jest malutki. Nie ma pakietu. A Ty masz infekcję.

Tilia

01.10.2012 08:04

Odpowiedz

O 07:52, dnia 2012-10-01 Aga71 napisał(-a):

Masz rację, kochana, ja to wszystko wiem...inaczej jednak podchodzi się do siebie i swoich węzłów, a inaczej do innych.

Na razie idę do pracy...i wpadam w wir zajęć.

Wiem, Aga, wiem. Ciebie pocieszam a sama co chwila trzesę portkami jak mnie coś zaboli w klatce, zaswędzi itp Ale dla mnie najlepszym lekarstwem jest 'niemyślenie'. Im więcej robię, więcej się dzieje tym mniej myślę i objawów róznych jest mniej (albo poprostu nie zwracam na nie uwagi ;-))) ).

Myślę o Tobie i modlę się za dalszą remisję. A ty rzucaj się w wir zapomnienia ;-)))

INES

01.10.2012 09:12

Odpowiedz
Aga kiedy wyniki?!
Trzymam kciuki na maksa!

CzarnaMamba

01.10.2012 10:58

Odpowiedz
Dołączam się do Grona Trzymajacych Kciuki :)

Aguś będzie dobrze:)Myśl pozytywnie;)..

Aga71

01.10.2012 19:16

Odpowiedz
Jesteście KOCHANI!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję za Was i za Wasze słowa.
Jeśli tylko będę miała info nt. wyniku od razu napiszę.

beata79

02.10.2012 09:51

Odpowiedz
Trzymaj się Kochana!
Wierzę, że będzie wszystko dobrze! Musi!!!
W tym wypadku nie zawracam Ci głowy moją wizytą. Spotkamy się na kawce jak już będzie wiadomo, że wszystko jest ok. A będzie!

rodzynka

02.10.2012 11:03

Odpowiedz

Aga, dołączam się do trzymających kciuki za dobry wynik i jednocześnie łączę się w oczekiwaniu, bo sama też czekam i bardzo się boję.

Aga71

05.10.2012 19:18

Odpowiedz
sms wstępny od lekarki- PET czysty- jedynie stan zapalny gardła:-)...............w poniedziałek docent potwierdzi:-)
Kocham Was i życie!!!!!!!!