Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Wynik = ziarnica złośliwa

Autor: Mateusz • 24.08.2012 16:19 • 11 odpowiedzi

Mateusz

24.08.2012 16:19

Odpowiedz
Cześć, od dzisiaj jestem tu nowy.

Wczoraj odebrałem wynik, który mnie nie pociesza ponieważ stwierdzono u mnie ziarnice złośliwą poprzez wycięcie węzła chłonnego a mam ich powiększonych 4. Wycinek robiłem w Szczecinie klinika Onkologii, mimo wszystko chciałbym abyście mi pomogli tzn gdzie najlepiej się leczyć w dalszym etapie czyli chemia, radio itp. gdzie najlepiej się udać i kontynuować leczenie ? Słyszałem, że dobrzy specjaliści znajdują się w Poznaniu nie wiem co dalej robić. Mam mętlik nie ukrywam, a to wszystko przez matule :p ja byłbym chętny aby kontynuować leczenie w Szczecinie ale ... sami wiecie.

Czekam na pomoc ... z góry dziękuję

Pozdrawiam, Mateusz.

Alex

24.08.2012 17:02

Odpowiedz

O 18:19, dnia 2012-08-24 Mateusz napisał(-a):

chciałbym abyście mi pomogli tzn gdzie najlepiej się leczyć w dalszym etapie czyli chemia, radio itp. gdzie najlepiej się udać i kontynuować leczenie ?

Witaj. Współczuję z powodu diagnozy, jednak staraj się myśleć pomimo wszystko pozytywnie. Gdyby móc wybierać z nowotworów, to ziarnica byłaby najlepszą opcją. Gdzieś w necie czytałam wypowiedz onkologa, ze diagnoza: ziarnica jest lepsza niż diagnoza: cukrzyca...

Co do miejsca leczenia, to w przypadku leczenia pierwszego rzutu, schematy są wszędzie takie same, więc nie ma co na razie wybierać się gdzieś dalej. W przypadku braku skuteczności, jakichś komplikacji można skonsultować się gdzie indziej. A ze chemioterapia jest bardzo obciążającym leczeniem i związanym z powikłaniami, to im bliżej domu się leczysz, tym lepiej. Takie jest moje zdanie, pewnie bardziej doświadczeni tez się wypowiedzą.

Czy jak będziesz miał chwilkę czasu i ochotę mógłbyś napisać trochę więcej o tym jak rozwijała się choroba, jak się objawiała i jak Cię zdiagnozowano?

Aga71

24.08.2012 18:34

Odpowiedz

Co do miejsca leczenia, to w przypadku leczenia pierwszego rzutu, schematy są wszędzie takie same, więc nie ma co na razie wybierać się gdzieś dalej.

Nie mogę się zgodzić z tym, że wszędzie schematy są takie same:-). Znam ośrodki, w których przy IIb i niżej podaje się najpierw beacopp eskalowany razy 3 a potem ABVD razy trzy.

Wydaje się, że przy takim schemacie jest mniejsze ryzyko nawrotu...ale tylko wydaje się:-). Na pewno ten ośrodek, o którym piszę ma bardzo dobre wyniki w leczeniu zz takim schematem:-).

Oczywiście nie dyskutuje ze schematem ABVD, większości pomaga...ja niestety należałam do mniejszości:-)

Trzymaj się powodzenia.

Mateusz

24.08.2012 19:05

Odpowiedz

Czy jak będziesz miał chwilkę czasu i ochotę mógłbyś napisać trochę więcej o tym jak rozwijała się choroba, jak się objawiała i jak Cię zdiagnozowano?

Czasu teraz mam, że hoho :p

Któregoś dnia będąc w łazience, stojąc prze lustrem zobaczyłem napuchniętą lewą stronę szyi, pierwsza moja myśl "na pewno mnie przewiało - przejdzie" lecz gdy dotknąłem tego odcinka szyi wyczułem 2 powiększone węzły. Moja reakcja była szybko udałem się do lekarza rodzinnego on natomiast trochę skołowany przepisał mi antybiotyk mówiąc, że to może się wchłonąć, skierował mnie także na badanie krwi- wyniki były niezłe. Minął tydzień antybiotyki mnie osłabiły, lecz zmian nie doświadczyłem. Udałem się do szpitala, gdzie na nowo pobrano mi krew, posiedziałem trochę na izbie młoda pani doktor badała krew w kierunku "mononukleozy" powiedziała, że wynik jest wątpliwy, kazała badanie powtórzyć za około 2 tygodni. Jednak coś nie dawało mi zasnąć myślałem sobie "kurcze nie ma na co czekać zrobię USG" pojechałem więc do Szczecina robiłem prywatnie badanie USG po którym stwierdzono powiększone 4 węzły chłonne (1x6cm, 1x2.5cm, 1x2.3cm, 1x2.2cm) Doktor, który robił mi to badanie wstępnie pocieszał, ale poprosiłem aby był szczery powiedział, iż to może być ziarnica ale kazał być dobrej myśli. Skierował mnie na odział Onkologii gdzie sam przeprowadził na mnie zabieg wycinku węzła. Po 14 dniach odebrałem wynik, który jest jaki jest :p co do objawów takowych nie było nic nie zaobserwowałem tak jak pisałem wyżej zauważyłem to po kąpieli przed lustrem.

Dziękuję Tobie za odpowiedź już teraz wiem że raczej zostanę na chemii w Szczecinie :)

Jeszcze raz dziękuję :)

Gizmo

24.08.2012 19:25

Odpowiedz

Będzie dobrze. Ja też miałam stopień II z tym, że z objawami ogólnymi i olbrzymią masą w śródpiersiu. Po 3 chemiach było już oki, niemniej jednak musiałam dokończyć zaplanowane leczenie. Teraz jestem już ponad rok w remisji. Ja myślę, ze spokojnie możesz leczyć się w Szczecinie - tak jak pisali poprzednicy jak się nie daj Boże okaże, że dana chemia nie działa, to wtedy będziesz myślał. odzywaj sie:)

Mateusz

24.08.2012 19:45

Odpowiedz

O 21:25, dnia 2012-08-24 Gizmo napisał(-a):

Będzie dobrze. Ja też miałam stopień II z tym, że z objawami ogólnymi i olbrzymią masą w śródpiersiu. Po 3 chemiach było już oki, niemniej jednak musiałam dokończyć zaplanowane leczenie. Teraz jestem już ponad rok w remisji. Ja myślę, ze spokojnie możesz leczyć się w Szczecinie - tak jak pisali poprzednicy jak się nie daj Boże okaże, że dana chemia nie działa, to wtedy będziesz myślał. odzywaj sie:)

Oczywiście będę się odzywał jak to u mnie się rozwija. Mam pytanie- mam przed sobą wynik potwierdzający ziarnicę, ale po czym mam wnioskować, jaki posiadam stopień zaawansowania choroby ? nie znam się a doktor nic mi nie powiedział. Jestem pełen optymizmu nie mam czasu na złe myśli, żyję z dnia na dzień z uśmiechem. Podjąłem decyzję ... leczę się w Szczecinie.

P.S Gratuluję walki, z tym czymś :p oraz wygranej :)

beata79

24.08.2012 21:04

Odpowiedz

Stopień ZZ dowiesz się dopiero po badaniu PET lub TK, bo jest on zależny od ilości zajętych grup węzłowych lub innych tkanek.

fishka

24.08.2012 21:12

Odpowiedz

U mnie robiono jeszcze biopsję szpiku kostnego. Pozdrawiam i trzymam kciuki! Głowa do góry :)

Gizmo

25.08.2012 07:54

Odpowiedz

W zakładce po lewej stronie ekranu (klasyfikacja) masz świetnie opisane od czego zależy stopień choroby. Przedmówczynie mają rację, że musisz mieć zrobiony PET lub tomograf by zobaczyć gdzie jeszcze masz powiększone węzły lub jakieś narządy i trepan szpiku by ocenić jego czystość.

rodzynka

26.08.2012 22:24

Odpowiedz

O 19:02, dnia 2012-08-24 Alex napisał(-a):

Gdyby móc wybierać z nowotworów, to ziarnica byłaby najlepszą opcją. Gdzieś w necie czytałam wypowiedz onkologa, ze diagnoza: ziarnica jest lepsza niż diagnoza: cukrzyca...

O tym wywiadzie mowa, polecam :)

http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1655682,1,chloniaka-mozna-wyleczyc,index.html

Mateusz, powodzenia! :)

Mateusz

13.09.2012 08:23

Odpowiedz
Cześć,

Właśnie wczoraj (12.09.2012) wróciłem ze Szczecina. Jestem po pierwszej chemii. Odebrałem także wyniki tomografii klatki piersiowej oraz tomografii jamy brzusznej i miednicy, na szczęście wyniki są jak najbardziej pozytywne, węzły nie zeszły niżej są tylko osadzone na szyi.
Na pierwszą chemię reaguje nieźle, oczywiście czkawka i to bardzo częstotliwa, wzdęcia, wczoraj byłem cały "rozpalony" na polikach no ale tak to będzie. Obawiam się jak zareaguję na kolejne dawki ... następną otrzymuje 25.09.2012 później kolejne dwie w październiku, dwie także w listopadzie i najprawdopodobniej w grudniu. Prognozy są super więc może na grudniu się zakończy. Tak jak pisałem wyżej jestem ciekaw jak mój organizm zareaguję dalej ... ale tym się nie martwię ważne aby się wyleczyć.

Pozdrawiam :)

Mateusz

13.09.2012 08:25

Odpowiedz

P.S Zapomniałem dodać, że także czekam na wynik trepanobiopsi z kości kulszowej.