joanna
20.08.2012 22:38
Czy jest ktoś kto pokonał chłoniaka z przerzutami do kości i innych narządów?Nie chcą mnie już leczyć chemią i spisują mnie na straty.Może ktoś mi podrzuci jakiś pomysł.Ma jeszcze dużo siły aby walczyć.
Autor: joanna • 20.08.2012 22:38 • 10 odpowiedzi
joanna
20.08.2012 22:38
Czy jest ktoś kto pokonał chłoniaka z przerzutami do kości i innych narządów?Nie chcą mnie już leczyć chemią i spisują mnie na straty.Może ktoś mi podrzuci jakiś pomysł.Ma jeszcze dużo siły aby walczyć.
Kaśku
21.08.2012 07:43
Ja wprawdzie do tych osób nie należę bo miałam IIBX, ale znam różne historie. Przede wszystkim powiedz gdzie się leczysz? Jeśli nie jest to jakieś CO to przede wszystkim sie przenieś. Nawet jeśli miałabyś dojeżdżać to przecież chyba warto. W CO w Warszawie spotkałam się z różnym stopniem zaawansowania choroby. MIN. zajęty był np. szpik....i lekarzom do głowy nie przyszło żeby się poddać....Poprostu próbwano po kolei różne metody....
Widać że się na szczęście nie poddajesz, a to już baaaardzo dużo. Zatem idź i dzielnie walcz o życie!! Zdrówka życzę i powodzenia.
joanna
21.08.2012 09:32
O 09:43, dnia 2012-08-21 Kaśku napisał(-a):
Ja wprawdzie do tych osób nie należę bo miałam IIBX, ale znam różne historie. Przede wszystkim powiedz gdzie się leczysz? Jeśli nie jest to jakieś CO to przede wszystkim sie przenieś. Nawet jeśli miałabyś dojeżdżać to przecież chyba warto. W CO w Warszawie spotkałam się z różnym stopniem zaawansowania choroby. MIN. zajęty był np. szpik....i lekarzom do głowy nie przyszło żeby się poddać....Poprostu próbwano po kolei różne metody....
Widać że się na szczęście nie poddajesz, a to już baaaardzo dużo. Zatem idź i dzielnie walcz o życie!! Zdrówka życzę i powodzenia.
Lecze się w Szczecinie.Ciągle nie trafiali mi z chemią.Mialo być ok i przeszczep a tu po badaniu PET przerzuty i kończą ze mną jutro wspołpracę.Mam namiary na Gdańsk,Poznań.Właśnie chciałabym taeż sprobować Warszawę.Dzieki .Tobie też życzę duzo zdrowka.
Edyta84
21.08.2012 12:27
Lecze się w Szczecinie.Ciągle nie trafiali mi z chemią.Mialo być ok i przeszczep a tu po badaniu PET przerzuty i kończą ze mną jutro wspołpracę.Mam namiary na Gdańsk,Poznań.Właśnie chciałabym taeż sprobować Warszawę.Dzieki .Tobie też życzę duzo zdrowka.
Jak to kończą z Tobą współpracę??? Nie rozumiem tu czegoś... Ale z drugiej strony może i lepiej jak znajdziesz sobie innego lekarz, skoro oni się nie znają... Zdrówka życzę, będzie dobrze :)
mariusz
21.08.2012 12:41
blondgirl
21.08.2012 12:44
Jaki masz rodzaj chłoniaka? W którym szpitalu się leczyłaś i u jakiego lekarza?
mariusz
21.08.2012 13:07
no oczywiście myślę o chłoniaku cd 30 +, w innych przypadkach sgn-35 odpada...
SYLWIA
21.08.2012 13:45
annamarchewa
22.08.2012 06:47
Leczę się w CO w Warszawie,poznałam sporo osób z różnymi stadiami choroby,z przerzutami do kości i różnych narządów-są leczeni.Dostają czwarty rodzaj chemii bo poprzednie nie zadziałały (np.ABVD,DHAP,ICE,obecnie następną),są przygotowywane do przeszczepu.Znam też takie osoby u których wiadomo było,że przeszczep zmniejszy zmiany ale ich nie zlikwiduje i po przeszczepie a wcześniej wielu chemiach dostają SGN35...Ja sama dostaję trzeci rodzaj chemii,jestem po radioterapii i nikt tam nie odbiera mi nadziei na odzyskanie zdrowia.Proponuję zadzwonić do CO i pogadać z jakimś lekarzem .Nie poddawaj się i próbuj.Powodzenia.
Aga71
22.08.2012 13:47
O 08:47, dnia 2012-08-22 Annamarchewa napisał(-a):
Leczę się w CO w Warszawie,poznałam sporo osób z różnymi stadiami choroby,z przerzutami do kości i różnych narządów-są leczeni.Dostają czwarty rodzaj chemii bo poprzednie nie zadziałały (np.ABVD,DHAP,ICE,obecnie następną),są przygotowywane do przeszczepu.Znam też takie osoby u których wiadomo było,że przeszczep zmniejszy zmiany ale ich nie zlikwiduje i po przeszczepie a wcześniej wielu chemiach dostają SGN35...Ja sama dostaję trzeci rodzaj chemii,jestem po radioterapii i nikt tam nie odbiera mi nadziei na odzyskanie zdrowia.Proponuję zadzwonić do CO i pogadać z jakimś lekarzem .Nie poddawaj się i próbuj.Powodzenia.
zdecydowanie popieram! trzeba o siebie zawalczyć!!!
joanna
22.08.2012 21:27
O 14:44, dnia 2012-08-21 blondgirl napisał(-a):
Jaki masz rodzaj chłoniaka? W którym szpitalu się leczyłaś i u jakiego lekarza?
Dzięki wszystkim kochani za wsparcie -sami wiecie że to dodaje wiekszej ochoty do walki.Mam chłoniaka typu B niekomorkowy.Najgorsze jeszcze jest w tym wszystkim to że po 3 chemii ICE nie mogą mi podnieść płytek nawet do 10 tys.W tej chwili lecę na sterydach.Nic nie moge poczac dopóki nie ruszy mi szpik z produkcja tego dziadostwa.