Ziarnica.pl
← Wróć do działu Kulinarnie
Kulinarnie

Ból wezłów , ból w klatce piersiowej

Autor: CzarnaMamba • 19.07.2012 17:14 • 9 odpowiedzi

CzarnaMamba

19.07.2012 17:14

Odpowiedz
Witam..

miałam do was nie pisać ale nie daje mi to spokoju.. mija rok od skonczonego leczenia : a problem taki..

otóż od kilku dni bolą mnie węzly pod pachami np jak coś robię, ból w klatce piersiowej mam czasami mnie kłuje , w poniedziałek mam miec usg wezlow nadobojczykowcyh( kontrola) nie wiem czy to ze stresu mnie tak boli ? czy od zmiany pogody raz zimno raz upał? a może to coś gorszego? dodam ze morfologia z rozmazem ok , i inne tez w normie.. Jestem też taka ospała i nic mi się nie chce:-/Czy bolące węzly to coś nie dobrego??Proszę o odpowiedzi..

Nessa

19.07.2012 19:36

Odpowiedz

O 19:14, dnia 2012-07-19 CzarnaMamba napisał(-a):

Witam..

miałam do was nie pisać ale nie daje mi to spokoju.. mija rok od skonczonego leczenia : a problem taki..

otóż od kilku dni bolą mnie węzly pod pachami np jak coś robię, ból w klatce piersiowej mam czasami mnie kłuje , w poniedziałek mam miec usg wezlow nadobojczykowcyh( kontrola) nie wiem czy to ze stresu mnie tak boli ? czy od zmiany pogody raz zimno raz upał? a może to coś gorszego? dodam ze morfologia z rozmazem ok , i inne tez w normie.. Jestem też taka ospała i nic mi się nie chce:-/Czy bolące węzly to coś nie dobrego??Proszę o odpowiedzi..

witaj w klubie, mam to samo. Rok po leczeniu prawie. Kłują mnie węzełki w szyi, zwłaszcza rejony koło blizny nad obojczykiem. Kłuje w klatce. Ja mam też tak, że jak się za bardzo zwinę w nocy to cały ten rejon nad obojczykiem się wprawia w skurcz i nie mogę wytrzymać. Nic mi się nie chce, dzisiaj ledwo się z autobusu do domu doturlałam, myślałam że usiądę na chodniku...Czy Ty miałaś naświetlania? bo nie pamiętam. Zastanawiam się nad zbadaniem tarczycy, bo mnie naświetlali. Ostatnio miałam usg szyi i wg pani doktor wszystko w porządku, ale ten węzeł na szyi, który po leczeniu wyskoczył nadal jest taki jaki był...Miałam teraz TK i za 2 tyg wyniki. Wg krwi wszystko ok, ale dla mnie to żaden wyznacznik. Mam też taki objaw, że bardzo ciężko mi się oddycha, zwłaszcza jak leżę. Nie wiem, może to juz nerwica...

CzarnaMamba

19.07.2012 20:10

Odpowiedz

O 21:36, dnia 2012-07-19

Nessa:

Nie miałam naświetlan, badalam tarczyce w badaniach krwi ok usg tez dobre ,biore euthyrox ...

najgorsze jest to żę taka osłabiona jestem z dnia na dzien , rece mnie bola i nogi tez.może przedmiesiaczkowe napiecie albo stres przed usg wezlow bo na ostatniej wizycie Pan dokt.wyczyla powiekszone wezly nadobojczykowe mowi ze albo od opryszczki albo uczulenia co mialam na szyi.. takze nie wiem skad te bóle wezlów ?:(

CzarnaMamba

21.07.2012 10:10

Odpowiedz
Cześć Nessa

Jak się czujesz? U Mnie żadnej poprawy.. Bolą mnie te węzły nadal ,cierpliwie czekam do tego poniedziałku na Usg..

Pozdrawiam..

Janek

21.07.2012 12:34

Odpowiedz

Nessa i CzarnaMamba, będę się chyba musiał załapać do Waszego klubu jestem rok po leczeniu boli mnie szyja tak mi się zdaje jakby mnie węzły napierniczały mam kłucia w klatce nic mi się nie chce jestem osłabiony, 30-tego ma CT j.brzusznej tydzień później klatki zaczynam bać jak dotąd wszystko wyglądało ok, pozdrawiam

CzarnaMamba

23.07.2012 08:53

Odpowiedz

O 14:34, dnia 2012-07-21

Janku

bedzie dobrze 3mamy kciuki!Pisz na bieżąco co u Ciebie..Pozdrawiam

A ja wlasnie wrocilam z USG ..wszystko jest dobrze ,radiolog mowi ze nie ma zadnych zmian.

Jutro mam wizyte u swojej hematolog to jej przekaże te nasze objawy zobaczymy co powie.:-)

CzarnaMamba

24.07.2012 10:07

Odpowiedz

O 10:53, dnia 2012-07-2

No i bylam na kontroli jest wszystko dobrze, hematolog mowi ze po chemii od zmiany pogody,przeziebienia,infekcji lub nerwicy bolą nas wezly ....( do obserwacji)..

Kolejna Kontrola Wrzesien/Pażdziernik i jak sie bedzie coś działo( wypluć to slowo) To Pet kontrolny w Poznaniu..

Pozdrawiam Wszystkich!..

Janek

24.07.2012 12:10

Odpowiedz

CzarnaMamba, oby takich wieści jak od Ciebie było dużo na tym forum, no może to z nerwów u mnie tak się dzieje, choć z drugiej strony po tylu latach życia z tą paskudą (piszę o ziarnicy, bo żona jest wspaniała) można się jeszcze denerwować ? choć czasami "małpa" zaskakuje, na pewno napisze o wynikach, nasze forum dla mnie to jest jak poranna modlitwa, traktuję to jak dobrego przyjaciela czasami pogłaszcze a jak trzeba to i ochrzani, pozdrawiam

Nessa

24.07.2012 20:31

Odpowiedz

O 14:10, dnia 2012-07-24 Janek napisał(-a):

po tylu latach życia z tą paskudą (piszę o ziarnicy, bo żona jest wspaniała)

Janek rozbawiłeś mnie :-D

No mnie wybitnie boli na pogodę haha. Rodzina się śmieje, że teraz robię za pogodynkę. Ja za tydzień odbieram wyniki TK klatki, zobaczymy co we mnie siedzi. Oby tylko to co powinno

dMDYEj5Ls

08.08.2015 01:56

Odpowiedz

Mighty useful. Make no mistake, I appaecirte it.