Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

Ciąża po BEACOPPIE eskalowanym

Autor: asterath • 13.07.2012 21:57 • 24 odpowiedzi

paupas

09.08.2012 12:45

Odpowiedz

Magga te twoje maluchy sa przepiekne!!!!!

magga

09.08.2012 15:50

Odpowiedz

O 14:45, dnia 2012-08-09 paupas napisał(-a):

Magga te twoje maluchy sa przepiekne!!!!!

dzięki:)

anetka_945

09.08.2012 17:23

Odpowiedz

O 14:45, dnia 2012-08-09 paupas napisał(-a):

Magga te twoje maluchy sa przepiekne!!!!!

też się pod tym podpisuję, są urocze.... :D

Asterath

09.08.2012 20:28

Odpowiedz

O 13:24, dnia 2012-08-09 Amii napisał(-a):

Matka natura dobrze izoluje dziecko w łonie matki od toksyn, także pochemiowych zawartych w tkankach ciężarnej. Pozostaje jednak inny problem - wszyscy po chemiach dość długo cierpimy na nieelastyczność i kruchość naczyń, tak więc musisz bardziej niż inne ciężarne uważać na siebie i maluszka. No i oczywiście częściej badać. Gratuluję!

Nieelastycznosc i kruchosc naczyn? Nie slyszalam o tym wczesniej. Co powinnam robic?

Troszke jestem zawiedziona zachowaniem gina - nie jest przekonany do mojej ciazy, mowi, ze teraz jest ok, ale ON NIE WIE, CO BEDZIE POZNIEJ (zrozumialam to tak, jakby nie wierzyl, ze uda mi sie donosic ciaze i urodzic zdrowe dziecko).

Chyba go zmienie.

Taaak, maluchy przeslodkie!!! Juz wczoraj mialam to pisac :)

Asterath

10.08.2012 17:43

Odpowiedz
Bylam dzis na USG genetycznym.
Partner bardziej zdenerwowany ode mnie, ale okazalo sie, ze WSZYSTKO JEST OK :)
Pani doktor nie widzi nic niepokojacego i to jest dla mnie najwazniejsze!!
Widzielismy dzidziusia na usg, machal nawet do nas łapką :)
Oby tak dalej!!!