Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

bóle kostne

Autor: erule • 02.07.2012 12:43 • 5 odpowiedzi

erule

02.07.2012 12:43

Odpowiedz
Witam,

We wrzesnio 2011 miałem zdiagnozowaną ziarnice NS IVB a zajeciem płuc oraz powiekszonymi wezlami w calym srodpiersiu. Dostalem BEACOPPesc. Po pierwszej sesji wszystkie objawy zniknely. Po 4 sesjach mialem PET-CT i wyszlo ze jestem czysciutki:
"Wynik badania PET-CT bez cech aktywnej metabolicznie choroby rozrostowej. Calkowita odpowiedz metaboliczna na zastosowanie leczenie (CR)"
Dostalem jeszcze 1 BEACOPPesc oraz 3 BEACOPP standard. 5 tygodni po zakonczonym leczeniu mialem drugi PET-CT. Wynik ok:
"Wynik badania PET-CT wskazuje na utrzymująca sie calkowita odpowiedz metaboliczna na zastosowane leczenie (CR)"

Caly czas od zakonczenia leczenia mam bóle kostno-stawowe. Czasem sa silniejsze czasem slabsze a bywaja dni ze wogole ich nie czuje. Wydaje mi sie, ze sie tez dosc szybko mecze, czasem musze przespac sie godzine w ciagu dnia. Prowadze dosc aktywny tryb zycia, nie oszczedzam sie bo cwicze, biegam itd. Znajomi mowia, ze jestem dla siebie "zbyt surowy" :)
Widzialem na forum, ze bóle podobne do bóli reumatycznych towarzysza wielu osobom po zakonczonej chemioterapii. Bardzo prosze o informacje czy powinienem sie tym przejowac czy po prostu to jest kwestia regeneracji organizmu po odstawionym leczeniu(chemia, sterydy). Jak dlugo może zając powrót do dawnej formy?

Pozdrawiam

CzarnaMamba

02.07.2012 14:00

Odpowiedz
Witaj.

ja skonczyłam leczenie czerwiec2011 stopien III/IVB 8-Abvd
i do dziś mam bóle kostno-stawowe oraz bóle kręgosłupa zależy od zmiany pogody ..Moi lekarze uważają że to jest skutek uboczny po chemioterapii oraz bóle mają też wpływ na stres, brak odpoczynku itp.

Ja zauważyłam po sobie że jak się denerwuję ,czekam na wyniki badań to wszystkie kości mnie bolą ..piszę poważnie..

Twoi znajomi mają rację .. za dużo moim zdaniem ćwiczysz itd..Niby Sport to zdrowie ale z umiarem.. Pozdrawiam

erule

02.07.2012 14:15

Odpowiedz
Dziekuje za odpowiedź. Troche mnie uspokoiłaś :)
Pozdrawiam

Gizmo

03.07.2012 06:23

Odpowiedz

A ja miałam silne bóle kostne około 2-3 miesięcy po leczeniu, potem sporadycznie przy zmianach pogody. Z męczeniem się było też gorzej, jednak czas robi swoje. Im dłużej w remisji, tym lepsza forma - przynajmniej w moim przypadku. Każdy organizm jest inny ale jest szansa, że wrócisz do "pionu". Jesteś świeżo po leczeniu, daj sobie czasu:)

grz

07.08.2012 12:25

Odpowiedz

O 14:43, dnia 2012-07-02 Erule napisał(-a):

Witam,

We wrzesnio 2011 miałem zdiagnozowaną ziarnice NS IVB a zajeciem płuc oraz powiekszonymi wezlami w calym srodpiersiu. Dostalem BEACOPPesc. Po pierwszej sesji wszystkie objawy zniknely. Po 4 sesjach mialem PET-CT i wyszlo ze jestem czysciutki:

"Wynik badania PET-CT bez cech aktywnej metabolicznie choroby rozrostowej. Calkowita odpowiedz metaboliczna na zastosowanie leczenie (CR)"

Dostalem jeszcze 1 BEACOPPesc oraz 3 BEACOPP standard. 5 tygodni po zakonczonym leczeniu mialem drugi PET-CT. Wynik ok:

"Wynik badania PET-CT wskazuje na utrzymująca sie calkowita odpowiedz metaboliczna na zastosowane leczenie (CR)"

Cześć ja miałem 3x Beccop esc i teraz dostalem 6A ABVD i tez mnie nogi bolą rano strasznie jutro mam PET i oby to już koniec był bo już żyły pieką i chyba organizm sie broni bo 1 x wymiotowalem.

Erule jak możesz to odezwij sie do mnie na gg: 10165527 ile moze trwac powrot do formy ? bo nie ukrywam chce zaczac cwiczyc od nowa biegac itp. I pragę wrócic w mundur ale do woja to juz pewnie nie bo juz w papierach ale do MSW mi sie marzy dostac

Pozdrawiam

INES

08.08.2012 10:14

Odpowiedz
Jestem po leczeniu wszystkimi możliwymi chemiami i przeszczepie, z diagnozą IIIA i dziś w remisji.

Moje bóle kostne w okresie progresjii to był ból nie do opisania.

W okresie leczenia miałam bóle typu reumatycznego, z objawem takiego zastania kości, że wstanie z łóżka było "na seniora".

Po leczeniu coraz lepiej. Dziś odczuwam lekkie bóle kostne, sporadyczne. Przy stresie, zmianach pogody.
Lekarka mówi, że nie można się spodziewać że długa terapia nie pozostawi po sobie nic w organizmie. Czytałam kiedyś bloga laski, która dochodziła do pełnej kondycji po przeszczepie 2 lata. Każdy jest inny, jeden szybciej, drugi wolniej.

Myśle, że jeśli bóle nie są zbyt nasilone i nie przeszkadzają w codziennych czynnościach, nie upośledzają naszej samodzielności, nie trzeba się mocno przejmować. Jednak zawsze należy na bieżąco informować lekarza.