Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Węzły podżuchwowe

Autor: W imieniu żony • 21.06.2012 05:56 • 5 odpowiedzi

W imieniu żony

21.06.2012 05:56

Odpowiedz

Witam. Pytanie; czy powiększone węzły chłonne pod żuchwą mogą być objawem nawrotu choroby. Źona skoñczyła leczenie trzy lata temu i ostatnio wychuła maly węzeł w okolicach ślinianki (bolesny) i mały węzeł w okolicach środka żuchwy (niebolesny). Badań USG jeszcze nie mamy. Czy ktoś tak miał podczas nawrotu choroby z góry dziękuję za odpowiedzi.

Asowa

21.06.2012 06:44

Odpowiedz

O 07:56, dnia 2012-06-21 W imieniu żony napisał(-a):

Witam. Pytanie; czy powiększone węzły chłonne pod żuchwą mogą być objawem nawrotu choroby. Źona skoñczyła leczenie trzy lata temu i ostatnio wychuła maly węzeł w okolicach ślinianki (bolesny) i mały węzeł w okolicach środka żuchwy (niebolesny). Badań USG jeszcze nie mamy. Czy ktoś tak miał podczas nawrotu choroby z góry dziękuję za odpowiedzi.

Ja mam bardzo często powiększone podżuchwowe.

Onkolog nigdy się nimi nie przejmuje.

Teraz mam zalecone zrobienie pantomogramu, żeby sprawdzić czy z zębami wszystko ok.

agnieszka1

20.12.2012 19:45

Odpowiedz

O 07:56, dnia 2012-06-21 W imieniu żony napisał(-a):

Witam. Pytanie; czy powiększone węzły chłonne pod żuchwą mogą być objawem nawrotu choroby. Źona skoñczyła leczenie trzy lata temu i ostatnio wychuła maly węzeł w okolicach ślinianki (bolesny) i mały węzeł w okolicach środka żuchwy (niebolesny). Badań USG jeszcze nie mamy. Czy ktoś tak miał podczas nawrotu choroby z góry dziękuję za odpowiedzi.

Wątek był założony w czerwcu. U mnie minął rok jak jestem w remisji. Po pół roku był strach , ponieważ po infekcji powiększyły mi się węzły na szyi. Okazało się że jest ok. Teraz znowu infekcja i węzeł powiększony tym razem przy żuchwie blisko ucha. Onkolog macał mówił , że to raczej nie wznowa ale 100% pewności nie ma. Czekam na wynik TK. I już nie daję rady. Napiszcie czy rzeczywiście te podrzuchwowe to nie wznowa. Czy 2 rzuty chemii przeszczep i SGN nie dobiły tego świństwa .

agnieszka1

28.12.2012 18:04

Odpowiedz

O 20:45, dnia 2012-12-20 agnieszka1 napisał(-a):

O 07:56, dnia 2012-06-21 W imieniu żony napisał(-a):

Witam. Pytanie; czy powiększone węzły chłonne pod żuchwą mogą być objawem nawrotu choroby. Źona skoñczyła leczenie trzy lata temu i ostatnio wychuła maly węzeł w okolicach ślinianki (bolesny) i mały węzeł w okolicach środka żuchwy (niebolesny). Badań USG jeszcze nie mamy. Czy ktoś tak miał podczas nawrotu choroby z góry dziękuję za odpowiedzi.

Wątek był założony w czerwcu. U mnie minął rok jak jestem w remisji. Po pół roku był strach , ponieważ po infekcji powiększyły mi się węzły na szyi. Okazało się że jest ok. Teraz znowu infekcja i węzeł powiększony tym razem przy żuchwie blisko ucha. Onkolog macał mówił , że to raczej nie wznowa ale 100% pewności nie ma. Czekam na wynik TK. I już nie daję rady. Napiszcie czy rzeczywiście te podrzuchwowe to nie wznowa. Czy 2 rzuty chemii przeszczep i SG

N nie dobiły tego świństwa .

Mam wyniki TK potwiedza powiększenie węzła ale cży to wznowa nie ma pewności. Teraz PET ale cży to da mi pewność. Co ja mam robić myśleć

ona

29.12.2012 22:06

Odpowiedz

O 19:04, dnia 2012-12-28 agnieszka1 napisał(-a):

O 20:45, dnia 2012-12-20 agnieszka1 napisał(-a):

O 07:56, dnia 2012-06-21 W imieniu żony napisał(-a):

Witam. Pytanie; czy powiększone węzły chłonne pod żuchwą mogą być objawem nawrotu choroby. Źona skoñczyła leczenie trzy lata temu i ostatnio wychuła maly węzeł w okolicach ślinianki (bolesny) i mały węzeł w okolicach środka żuchwy (niebolesny). Badań USG jeszcze nie mamy. Czy ktoś tak miał podczas nawrotu choroby z góry dziękuję za odpowiedzi.

Wątek był założony w czerwcu. U mnie minął rok jak jestem w remisji. Po pół roku był strach , ponieważ po infekcji powiększyły mi się węzły na szyi. Okazało się że jest ok. Teraz znowu infekcja i węzeł powiększony tym razem przy żuchwie blisko ucha. Onkolog macał mówił , że to raczej nie wznowa ale 100% pewności nie ma. Czekam na wynik TK. I już nie daję rady. Napiszcie czy rzeczywiście te podrzuchwowe to nie wznowa. Czy 2 rzuty chemii przeszczep i SG

N nie dobiły tego świństwa .

Mam wyniki TK potwiedza powiększenie węzła ale cży to wznowa nie ma pewności. Teraz PET ale cży to da mi pewność. Co ja mam robić myśleć

Słuchaj ale oni chyab juz na tym etapie powinni to wiedziec , maja dodatkowe badania , poza tym juz widac czy wezel jest odczynowy czy podejrzany , czy naprawde ten PET ma byc kluczowy i wyjasnic ? CZy juz ci powiedziano ze masz wznowe ktora kwalifikuje sie do leczenia?

agnieszka1

30.12.2012 07:34

Odpowiedz

Słuchaj ale oni chyab juz na tym etapie powinni to wiedziec , maja dodatkowe badania , poza tym juz widac czy wezel jest odczynowy czy podejrzany , czy naprawde ten PET ma byc kluczowy i wyjasnic ? CZy juz ci powiedziano ze masz wznowe ktora kwalifikuje sie do leczenia?

Powiedziano mi tylko źe jest jeden powiększony na szyi i że nie są pewni czy to wznowa. 18 mam mieć PET ale 4 mam jeszcze wizytę żeby mnie zobaczyć może jakiś antybiotyk. Bo wyniki TK dostałam przez telefon. Czekałam na nie 3 tygodnie masakra. Na TK widać cży to węzęł odczynowy tego nie wiem a z krwi nic nie wynika bo jest w normie.