Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Prosze o pomoc

Autor: Aragorm • 27.05.2012 10:27 • 5 odpowiedzi

Aragorm

27.05.2012 10:27

Odpowiedz

Cześc wędrując po internecie trafiłem tu, i tak poczytałem noi mam doła chodzi o węzły chłonne od 3 i pół roku mam powienkszone na szyji za uszami pod żuchwą różnej wielkości zaóważyłem je po grypie a potem zapomniałem teraz znów o nich myśle wręcz wpadam w szał niespałem w nocy naczytałem sie gdzie leżą inne węzły i macam, znalazłem coś nad obojczykiem jak to opisac jak żyły wchodzą w tą przestrzen coś jak kulke malutka ma z 4mm jest tak jakby konhec szyji i niewiem może świruje. Od 3 lat niechoruje żadna grypa nic kater czasami innych obiawów niema mam pytanie czy węzły przy cięzkich chorobach rosną cały czas bo te moje utrzymują sie długo prosze o odpowiedz.

Alex

27.05.2012 11:42

Odpowiedz
Przede wszystkim, popracuj nad sobą, bo z tego, co piszesz to dosłownie tracisz głowę. Zapewniam Cię, ze masz wpływ na to jak reagujesz na to wszystko. Proponuję zacząć od przywołania do głosu zdrowego rozsądku. Zauważ, ze na razie nic nie wiadomo,NIE MA obiektywnych powodów do aż takiej paniki, a Ty już nie śpisz po nocach. Zapewne przeczytałeś już na necie co nieco i już wiesz, ze powiększenie węzłów chłonnych tylko w nielicznych przypadkach oznacza nowotwór.

Na tej stronie jest mnóstwo osób, które mają za sobą przerażające diagnozy, bardzo agresywne leczenie, jakieś rokowania z tyłu głowy i musiały nauczyć się opanowania w trudnych sytuacjach. Bo takie świrowanie jest kompletnie niekonstruktywne, prowadzi do niepotrzebnej utraty energii i tylko oddala Cię od tego, czego pragniesz, czyli zdrowia.
Poza tym, IMO takie osoby jak Ty mogą działać drażniąco na wszystkich tych, którzy w życiu już dużo przeszli.

Dlatego drogi Panikarzu, opanuj się, uspokój wewnętrznie, zacznij racjonalnie myśleć, a potem tu wróć. Jeśli chodzi o mnie (mogę wypowiadać się wyłącznie w swoim imieniu) to nie mam ochoty rozmawiać o konkretach z tą rozhisteryzowaną częścią Twojej osoby. Bo w tej sytuacji na próżno racjonalna rozmowa, ponieważ Twój zdrowy rozsądek śpi. Jeśli w tej chwili najbardziej potrzebujesz ukojenia, to zwróć się do kogoś bliskiego, niech przytuli, pogłaska itp.

Ps. Nie piszę tego wszystkiego złośliwie, nie jest moim celem urazić Cię.

Karmen

27.05.2012 18:51

Odpowiedz

Poprostu idź do lekarza niech da Ci skierowanie na dokładne badania i już.

andzia

28.05.2012 07:10

Odpowiedz

O 12:27, dnia 2012-05-27 Aragorm napisał(-a):

Cześc wędrując po internecie trafiłem tu, i tak poczytałem noi mam doła chodzi o węzły chłonne od 3 i pół roku mam powienkszone na szyji za uszami pod żuchwą różnej wielkości zaóważyłem je po grypie a potem zapomniałem teraz znów o nich myśle wręcz wpadam w szał niespałem w nocy naczytałem sie gdzie leżą inne węzły i macam, znalazłem coś nad obojczykiem jak to opisac jak żyły wchodzą w tą przestrzen coś jak kulke malutka ma z 4mm jest tak jakby konhec szyji i niewiem może świruje. Od 3 lat niechoruje żadna grypa nic kater czasami innych obiawów niema mam pytanie czy węzły przy cięzkich chorobach rosną cały czas bo te moje utrzymują sie długo prosze o odpowiedz.

Hej.Tak jak inni przede mną mogę cię zapewnić że nie wszystkie powiększone węzły oznaczają coś bardzo złego.Ja osobiście miałam ziarnicę i w trakcie leczenia zauważyłam u swojego rocznego synka powiększone węzły.Były ruchome więc panika nie była wielka ale mimo wszystko się przestraszyłam.Jednak okazało się że najprawdopodobniej tło alergiczne-dodam iż synek ma już 7 lat a węzły nadal są.Mam nadzieję że trochę cię to pocieszyło.A lekarza możesz odwiedzić dla pełnego spokoju.Pozdrawiam.

Aragorn

28.05.2012 11:34

Odpowiedz

Troche to śmieszne ale boje sie isć do lekarza bo niewiem co wyjdzie ale mam pytanie jak to uwas było z tymi nadobojczykowymi przeczytałem że jak tam sie wyczówa to tylko nowotwór i to mnie przestraszyło i tak naprawde niewiem czy to jest węzeł czy nie bo jak ręką macam za kością to czuje żyły i między nimi mała grutka jak ziarenko piasku twarda nieprzesówalna. Mam alergie pokarmową i bywa często tak że w krostach jestem cały i skaze mam na powiekach niewiem myśle że tyle lat już to mam że raczej nic groźnego.

Asowa

28.05.2012 14:58

Odpowiedz

O 13:34, dnia 2012-05-28 Aragorn napisał(-a):

Troche to śmieszne ale boje sie isć do lekarza bo niewiem co wyjdzie ale mam pytanie jak to uwas było z tymi nadobojczykowymi przeczytałem że jak tam sie wyczówa to tylko nowotwór i to mnie przestraszyło i tak naprawde niewiem czy to jest węzeł czy nie bo jak ręką macam za kością to czuje żyły i między nimi mała grutka jak ziarenko piasku twarda nieprzesówalna. Mam alergie pokarmową i bywa często tak że w krostach jestem cały i skaze mam na powiekach niewiem myśle że tyle lat już to mam że raczej nic groźnego.

Hmm, założę się, że po wizycie u lekarza nadal będziesz szukał przyczyny powiększonych węzłów;)

Moim zdaniem nie masz powodów do niepokoju ale z doświadczenia wiem, że nasze zdanie czyli forumowiczów, się nie liczy w takich sytuacjach;)