chciałem zapytac czy podczas radioterpaii robiliscie sobie kontrolne badania krwi,czy mieliscie jakie sspadki wartosci WBC,płytek itd.Jestem w polowie naswietlan i chyba zaczynam odczuwas skutki uboczne tzn glownie zmeczenie, bol gardla..
no i mam chrype..mieliscie tak??
Przy radioterapii raz miałam robioną morfologię. Wyszła w porządku, oprócz za niskiego WBC 2,2, które jednak i tak było wyższe niż po każdej chemii 0,7. Zmęczenie było i nasilało się z każdym naświetleniem, ale było znośne (dużo leżakowałam na kanapie). Dawałam nawet radę sama na radio dojeżdżać, co przy chemii było niewykonalne. Chrypki nie miałam, choć szyja była też naświetlana, a na ból gardła nie zważałam bo chemia pod tym względem dała mi bardziej w kość. Pod koniec pojawiło się na naświetlanej skórze spore, swędzące zaczerwienienie. Pielęgniarki poradziły posypywać to mąką ziemniaczaną i przeszło :)
Ogólnie chemioterapia kojarzy mi się z koszmarem, za to radioterapia z czymś znacznie przyjemniejszym np.sanatorium.
Pozdrawiam i życzę pomyślnego zakończenia leczenia.