Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

co to może być?:(

Autor: Anula • 18.04.2012 17:34 • 9 odpowiedzi

Anula

18.04.2012 17:34

Odpowiedz
WITAM, :( wizyta kontrolna dopiero za miesiąc. A ja na wewnętrznej stronie łokcia mam jakiegoś guza, nie boli i nie przemieszcza się tak jakby był na kości, czy to może być przerzut?:(
od jakiegoś miesiąca bolą mnie stawy szczególnie kolana i kostki ale kości trochę też. nie wiem od kiedy jest ten guz bo całkiem przypadkiem go wyczułam i strasznie się martwię. jestem 4 m-ce po chemii.
proszę o jakąś odpowiedź
pozdrawiam

Gizmo

18.04.2012 18:20

Odpowiedz

Mnie po chemii też bolały kości, ale minęło. A w miejscach, które Ty opisujesz też mam "guzki", które sa niczym innym jak zrostami w żyłach po cudownych wlewach. U mnie minęło już 14 miesięcy od chemii a nadal mam te cuda. Może wcześniej nie zwróciłaś na to uwagi?

Anula

18.04.2012 19:56

Odpowiedz

O 20:20, dnia 2012-04-18 Gizmo napisał(-a):

Mnie po chemii też bolały kości, ale minęło. A w miejscach, które Ty opisujesz też mam "guzki", które sa niczym innym jak zrostami w żyłach po cudownych wlewach. U mnie minęło już 14 miesięcy od chemii a nadal mam te cuda. Może wcześniej nie zwróciłaś na to uwagi?

to jest dosyć spore, jakby jakiś guz około 2cm. robiłam badania krwi i niby są ok, tylko OB jest podwyższone 15mm/godz i monocyty 11% też ponad normę. jeśli mogę zapytać który stopień ziarnicy miałeś?? ja II A z tym że nie miałam biopsji szpiku, możliwe jest żeby ten guz był jakimś przerzutem???

pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź

Anula

18.04.2012 20:08

Odpowiedz

O 21:56, dnia 2012-04-18 Anula napisał(-a):

O 20:20, dnia 2012-04-18 Gizmo napisał(-a):

Mnie po chemii też bolały kości, ale minęło. A w miejscach, które Ty opisujesz też mam "guzki", które sa niczym innym jak zrostami w żyłach po cudownych wlewach. U mnie minęło już 14 miesięcy od chemii a nadal mam te cuda. Może wcześniej nie zwróciłaś na to uwagi?

to jest dosyć spore, jakby jakiś guz około 2cm. robiłam badania krwi i niby są ok, tylko OB jest podwyższone 15mm/godz i monocyty 11% też ponad normę. jeśli mogę zapytać który stopień ziarnicy miałeś?? ja II A z tym że nie miałam biopsji szpiku, możliwe jest żeby ten guz był jakimś przerzutem???

pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź

i po jakim czasie przeszły Ci te bóle kości???

Anula

18.04.2012 20:10

Odpowiedz

O 22:08, dnia 2012-04-18 Anula napisał(-a):

O 21:56, dnia 2012-04-18 Anula napisał(-a):

O 20:20, dnia 2012-04-18 Gizmo napisał(-a):

Mnie po chemii też bolały kości, ale minęło. A w miejscach, które Ty opisujesz też mam "guzki", które sa niczym innym jak zrostami w żyłach po cudownych wlewach. U mnie minęło już 14 miesięcy od chemii a nadal mam te cuda. Może wcześniej nie zwróciłaś na to uwagi?

to jest dosyć spore, jakby jakiś guz około 2cm. robiłam badania krwi i niby są ok, tylko OB jest podwyższone 15mm/godz i monocyty 11% też ponad normę. jeśli mogę zapytać który stopień ziarnicy miałeś?? ja II A z tym że nie miałam biopsji szpiku, możliwe jest żeby ten guz był jakimś przerzutem???

pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź

i po jakim czasie przeszły Ci te bóle kości???

czy Ktoś jeszcze miał coś podobnego???

Gizmo

19.04.2012 06:24

Odpowiedz

no mnie bóle kości przeszły po około 2 miesiącach ale różnie z tym bywa, jedni mają dłużej, jedni krócej, inni wcale nie mają. Ja miałam IIBX. Czy miałaś PETa? Jeśli tak i szpik nie świecił tzn, że miałaś czysty, choć u mnie był czysty i świecił ze względu na to, że PET był wykonywany prawie zaraz po chemii. Nie rozumiem na jakiej zasadzie określili Ci stopień choroby bez zbadania szpiku:(

Anula

19.04.2012 13:15

Odpowiedz

O 08:24, dnia 2012-04-19 Gizmo napisał(-a):

no mnie bóle kości przeszły po około 2 miesiącach ale różnie z tym bywa, jedni mają dłużej, jedni krócej, inni wcale nie mają. Ja miałam IIBX. Czy miałaś PETa? Jeśli tak i szpik nie świecił tzn, że miałaś czysty, choć u mnie był czysty i świecił ze względu na to, że PET był wykonywany prawie zaraz po chemii. Nie rozumiem na jakiej zasadzie określili Ci stopień choroby bez zbadania szpiku:(

Miałam PETa ale przed chemią. Na wyniku nic nie pisało o szpiku kości... tylko o węzłach po prawej i lewej stronie szyi że są o charakterze aktywnego procesu rozrostowego i ogólnie nic więcej nie ma, żadnych innych powiększonych węzłów,i że reszta niby w porządku.

dziękuję za odpowiedź

Anula

19.04.2012 14:45

Odpowiedz

O 15:15, dnia 2012-04-19 Anula napisał(-a):

O 08:24, dnia 2012-04-19 Gizmo napisał(-a):

no mnie bóle kości przeszły po około 2 miesiącach ale różnie z tym bywa, jedni mają dłużej, jedni krócej, inni wcale nie mają. Ja miałam IIBX. Czy miałaś PETa? Jeśli tak i szpik nie świecił tzn, że miałaś czysty, choć u mnie był czysty i świecił ze względu na to, że PET był wykonywany prawie zaraz po chemii. Nie rozumiem na jakiej zasadzie określili Ci stopień choroby bez zbadania szpiku:(

Miałam PETa ale przed chemią. Na wyniku nic nie pisało o szpiku kości... tylko o węzłach po prawej i lewej stronie szyi że są o charakterze aktywnego procesu rozrostowego i ogólnie nic więcej nie ma, żadnych innych powiększonych węzłów,i że reszta niby w porządku.

dziękuję za odpowiedź

czyli gdyby w szpiku znajdowały się komórki nowotworowe to na PET -CT by to wyszło???

Gizmo

20.04.2012 06:30

Odpowiedz

Tak, pisało by o wzroście aktywności metabolicznej w szpiku kostnym. Należy jednak pamiętać, że PET nie jest do końca miarodajny i dlatego do oceny szpiku stosuje się jego biopsję lub trepanobiopsję. Według mnie raczej możesz być o to spokojna, bo zgodnie z tym co piszą inni błędy w Pecie pojawiają się jednak w drugą stronę - tzn. Pet pokazuje aktywność, której nie ma. Ja przynajmniej nie słyszałam, żeby coś było zajęte i nie wykazało aktywności podczas badania.

Anula

20.04.2012 15:06

Odpowiedz

O 08:30, dnia 2012-04-20 Gizmo napisał(-a):

Tak, pisało by o wzroście aktywności metabolicznej w szpiku kostnym. Należy jednak pamiętać, że PET nie jest do końca miarodajny i dlatego do oceny szpiku stosuje się jego biopsję lub trepanobiopsję. Według mnie raczej możesz być o to spokojna, bo zgodnie z tym co piszą inni błędy w Pecie pojawiają się jednak w drugą stronę - tzn. Pet pokazuje aktywność, której nie ma. Ja przynajmniej nie słyszałam, żeby coś było zajęte i nie wykazało aktywności podczas badania.

dzięki wielkie trochę się uspokoiłam