Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Prosze o Pomoc!!!!

Autor: mistiqest • 11.04.2012 09:33 • 7 odpowiedzi

mistiqest

11.04.2012 09:33

Odpowiedz

Witam miesiac temu byłem na usg wezłow szyjnych i nadobojczykowych.Wyniki badan Ponizej kata zuchwy lewej widoczny niewilki wezeł chłonny sr ok 8 mm.Poz tym okolice podzuchwowo, przyuszne oraz okolice nadobojczykowe usg bez zmian ogniskowych.Czy jest mozliwosc ze pan radiolog badajac okolice nadobojczykowe nie zauwazył powiekszonych wezłow chłonnych?pytam pozniewaz własnie w okolicy nadobojczykowej wyczowam kulke jest przesowalna nie bolaca troche sie boje bo powiedział mi ze jest wszystko ok a kulka jak była tak jest i mnie dreczy ps wyczowałem ja przed badaniem usg dlatego poszedłem ....dzikuje za odpowiedzi

Asia86

11.04.2012 10:10

Odpowiedz

O 11:33, dnia 2012-04-11 Mistiqest napisał(-a):

Witam miesiac temu byłem na usg wezłow szyjnych i nadobojczykowych.Wyniki badan Ponizej kata zuchwy lewej widoczny niewilki wezeł chłonny sr ok 8 mm.Poz tym okolice podzuchwowo, przyuszne oraz okolice nadobojczykowe usg bez zmian ogniskowych.Czy jest mozliwosc ze pan radiolog badajac okolice nadobojczykowe nie zauwazył powiekszonych wezłow chłonnych?pytam pozniewaz własnie w okolicy nadobojczykowej wyczowam kulke jest przesowalna nie bolaca troche sie boje bo powiedział mi ze jest wszystko ok a kulka jak była tak jest i mnie dreczy ps wyczowałem ja przed badaniem usg dlatego poszedłem ....dzikuje za odpowiedzi

Zawsze jest taka możliwość. Wszystko zależy od sprzętu, doświadczenia radiologa i napewno też innych uwarunkowań.

Każdy może coś przeoczyć, ale jeżeli coś wyczułeś to powinieneś pokazać palcem radiologowi gdzie dokładnie się znajduje. Mojego węzła żadnen radiolog nie widział dopóki im nie pokazałam i nie kazałam pomacać - "o tu jest!". Wtedy przykładali usg w odpowiednie miejsce i wyłaniał się węzełek :) Był tak płytko pod skórą (tzn nadal jest),że usg go nie widzi tak łatwo. A byłam u czterech radiologów.... i każdemu musiałam pokazać, bo nie widzieli na usg bez wskazania miejsca :)

Caroline

11.04.2012 11:29

Odpowiedz

O 12:10, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a):

O 11:33, dnia 2012-04-11 Mistiqest napisał(-a):

Witam miesiac temu byłem na usg wezłow szyjnych i nadobojczykowych.Wyniki badan Ponizej kata zuchwy lewej widoczny niewilki wezeł chłonny sr ok 8 mm.Poz tym okolice podzuchwowo, przyuszne oraz okolice nadobojczykowe usg bez zmian ogniskowych.Czy jest mozliwosc ze pan radiolog badajac okolice nadobojczykowe nie zauwazył powiekszonych wezłow chłonnych?pytam pozniewaz własnie w okolicy nadobojczykowej wyczowam kulke jest przesowalna nie bolaca troche sie boje bo powiedział mi ze jest wszystko ok a kulka jak była tak jest i mnie dreczy ps wyczowałem ja przed badaniem usg dlatego poszedłem ....dzikuje za odpowiedzi

Zawsze jest taka możliwość. Wszystko zależy od sprzętu, doświadczenia radiologa i napewno też innych uwarunkowań.

Zgadzam się z Tobą. Jak nie pokażesz to nie zobaczą. W moim przypadku nawet w opisie usg były niepodejrzane o prawidłowej budowie i echogenicznoąci. Dopiero wycięcie do badania pokazało, że jest tam minimalne zajęcie przez ziarnicę.

Każdy może coś przeoczyć, ale jeżeli coś wyczułeś to powinieneś pokazać palcem radiologowi gdzie dokładnie się znajduje. Mojego węzła żadnen radiolog nie widział dopóki im nie pokazałam i nie kazałam pomacać - "o tu jest!". Wtedy przykładali usg w odpowiednie miejsce i wyłaniał się węzełek :) Był tak płytko pod skórą (tzn nadal jest),że usg go nie widzi tak łatwo. A byłam u czterech radiologów.... i każdemu musiałam pokazać, bo nie widzieli na usg bez wskazania miejsca :)

Asia86

11.04.2012 12:42

Odpowiedz

O 13:29, dnia 2012-04-11 Caroline napisał(-a):

Zawsze jest taka możliwość. Wszystko zależy od sprzętu, doświadczenia radiologa i napewno też innych uwarunkowań.

Zgadzam się z Tobą. Jak nie pokażesz to nie zobaczą. W moim przypadku nawet w opisie usg były niepodejrzane o prawidłowej budowie i echogenicznoąci. Dopiero wycięcie do badania pokazało, że jest tam minimalne zajęcie przez ziarnicę.

Hmm, to czemu miałaś pobranie węzła jeżeli nie był on podejrzany w usg? Co skłoniło do tego lekarzy?

Caroline

11.04.2012 13:29

Odpowiedz

O 14:42, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a):

O 13:29, dnia 2012-04-11 Caroline napisał(-a):

Zawsze jest taka możliwość. Wszystko zależy od sprzętu, doświadczenia radiologa i napewno też innych uwarunkowań.

Zgadzam się z Tobą. Jak nie pokażesz to nie zobaczą. W moim przypadku nawet w opisie usg były niepodejrzane o prawidłowej budowie i echogenicznoąci. Dopiero wycięcie do badania pokazało, że jest tam minimalne zajęcie przez ziarnicę.

Hmm, to czemu miałaś pobranie węzła jeżeli nie był on podejrzany w usg? Co skłoniło do tego lekarzy?

Bo 10 lat temu miałam ziarnicę i bali się wznowy i słusznie się bali:)

Asia86

11.04.2012 13:46

Odpowiedz

O 15:29, dnia 2012-04-11 Caroline napisał(-a):

O 14:42, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a):

O 13:29, dnia 2012-04-11 Caroline napisał(-a):

Zawsze jest taka możliwość. Wszystko zależy od sprzętu, doświadczenia radiologa i napewno też innych uwarunkowań.

Zgadzam się z Tobą. Jak nie pokażesz to nie zobaczą. W moim przypadku nawet w opisie usg były niepodejrzane o prawidłowej budowie i echogenicznoąci. Dopiero wycięcie do badania pokazało, że jest tam minimalne zajęcie przez ziarnicę.

Hmm, to czemu miałaś pobranie węzła jeżeli nie był on podejrzany w usg? Co skłoniło do tego lekarzy?

Bo 10 lat temu miałam ziarnicę i bali się wznowy i słusznie się bali:)

Aha, przykro mi, że po raz kolejny to przechodzisz :(((

Oby to był ostatni raz :*

Przeraża mnie to:( Najchętniej bym czytała tylko, że wszyscy zdrowi, żadnych wznów nie było, albo coś typu "wyskoczyły mi węzły, wyglądało to źle, ale okazały się być odczynowe tylko!" :)

Caroline

11.04.2012 13:59

Odpowiedz

O 15:46, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a):

O 15:29, dnia 2012-04-11 Caroline napisał(-a):

O 14:42, dnia 2012-04-11 Asia86 napisał(-a):

O 13:29, dnia 2012-04-11 Caroline napisał(-a):

Zawsze jest taka możliwość. Wszystko zależy od sprzętu, doświadczenia radiologa i napewno też innych uwarunkowań.

Zgadzam się z Tobą. Jak nie pokażesz to nie zobaczą. W moim przypadku nawet w opisie usg były niepodejrzane o prawidłowej budowie i echogenicznoąci. Dopiero wycięcie do badania pokazało, że jest tam minimalne zajęcie przez ziarnicę.

Hmm, to czemu miałaś pobranie węzła jeżeli nie był on podejrzany w usg? Co skłoniło do tego lekarzy?

Każdy by tak chciał, ale niestety życie jest jakie jest i trzeba się z niejedną przeciwnością zmierzyć. I tak chyba nie mam tak najgorzej:) To nieklasyczna postać, ponoć dobrze się leczy, przynajmniej taką mam nadzieję:)

Bo 10 lat temu miałam ziarnicę i bali się wznowy i słusznie się bali:)

Aha, przykro mi, że po raz kolejny to przechodzisz :(((

Oby to był ostatni raz :*

Przeraża mnie to:( Najchętniej bym czytała tylko, że wszyscy zdrowi, żadnych wznów nie było, albo coś typu "wyskoczyły mi węzły, wyglądało to źle, ale okazały się być odczynowe tylko!" :)

Asia86

11.04.2012 14:09

Odpowiedz

O 15:59, dnia 2012-04-11 Caroline napisał(-a):

Każdy by tak chciał, ale niestety życie jest jakie jest i trzeba się z niejedną przeciwnością zmierzyć. I tak chyba nie mam tak najgorzej:) To nieklasyczna postać, ponoć dobrze się leczy, przynajmniej taką mam nadzieję:)

Bo 10 lat temu miałam ziarnicę i bali się wznowy i słusznie się bali:)

Aha, przykro mi, że po raz kolejny to przechodzisz :(((

Oby to był ostatni raz :*

Przeraża mnie to:( Najchętniej bym czytała tylko, że wszyscy zdrowi, żadnych wznów nie było, albo coś typu "wyskoczyły mi węzły, wyglądało to źle, ale okazały się być odczynowe tylko!" :)

Wolałabym przeciwności typu "wspinaczka po górach podczas śnieżycy" ;)

A wszelkie nowotwory to na późną starość powinny być.. tak po 80-tce :)!