colossos89
07.04.2012 00:57
Witam.
Chciałem opisać swój problem,gdyż podejrzewam,ze mam ziarnice. Od blisko roku walcze z moją szyją ,mianowicie ,chodzilem przez pół roku z wykrzywioną szyją bok ,często idąć trzymałem głowe zeby iść prosto. W objawach oczywiscie przerabialem wszystko mialem kilkakrotnie gorączke i wielokrotne świądy skóry z podrapaniami do krwi na ciele . Budziłem sie rano ze sznytami nawet na buzi od paznokci.Nie wiem czy mam powiekszone węzły chłonne,bo nie wiem jak sie to sprawdza. Od lipca 2011 roku mialem rozne objawy te ktore opisywalem plus chrypka ,w pewnymm momencie plulem krwią, obecnie mam napuchniety napletek, dalej lekki problem z szyja i świądy skory ,pod kątem moich objawow mialem robione liczne morfologie krwi z rozmazem ,ktore nie wykazaly zadnych nieprawidlowosci, bronchoskopia,gastroskopia,RTG pluc i kręgow szyjnych.Lekarze nic nie znaleźli. Wystawili diagnoze bym sie udal do poradni psychiastrycznej i wrocil do intenisty i leczyl sie w trybie ambulatoryjnym. SWiąd skory nie ustaje , gorączki co prawda nie mam ,ale dalej czasem chodze z wykrzywioną glową na bok ,napletek penisa mam spuchnięty. Obawiam sie ,ze mam ziarnice. Ale jak pojde do rodzinnego to znow powie,ze cos sobie wymyslam... Nie wiem co mam robić... czy te badania ktore mialem przeprowadzaone,przy ziarnicy wykazalyby jakies nieprawidlowosci? Prosze o odpowiedź na moj post
. Mam 23 lat .
Z wyrazem szacunku dla wszystkich forumowiczów
Tomasz ze Szczecina.
Chciałem opisać swój problem,gdyż podejrzewam,ze mam ziarnice. Od blisko roku walcze z moją szyją ,mianowicie ,chodzilem przez pół roku z wykrzywioną szyją bok ,często idąć trzymałem głowe zeby iść prosto. W objawach oczywiscie przerabialem wszystko mialem kilkakrotnie gorączke i wielokrotne świądy skóry z podrapaniami do krwi na ciele . Budziłem sie rano ze sznytami nawet na buzi od paznokci.Nie wiem czy mam powiekszone węzły chłonne,bo nie wiem jak sie to sprawdza. Od lipca 2011 roku mialem rozne objawy te ktore opisywalem plus chrypka ,w pewnymm momencie plulem krwią, obecnie mam napuchniety napletek, dalej lekki problem z szyja i świądy skory ,pod kątem moich objawow mialem robione liczne morfologie krwi z rozmazem ,ktore nie wykazaly zadnych nieprawidlowosci, bronchoskopia,gastroskopia,RTG pluc i kręgow szyjnych.Lekarze nic nie znaleźli. Wystawili diagnoze bym sie udal do poradni psychiastrycznej i wrocil do intenisty i leczyl sie w trybie ambulatoryjnym. SWiąd skory nie ustaje , gorączki co prawda nie mam ,ale dalej czasem chodze z wykrzywioną glową na bok ,napletek penisa mam spuchnięty. Obawiam sie ,ze mam ziarnice. Ale jak pojde do rodzinnego to znow powie,ze cos sobie wymyslam... Nie wiem co mam robić... czy te badania ktore mialem przeprowadzaone,przy ziarnicy wykazalyby jakies nieprawidlowosci? Prosze o odpowiedź na moj post
. Mam 23 lat .
Z wyrazem szacunku dla wszystkich forumowiczów
Tomasz ze Szczecina.