Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Czy mam ziarnicę

Autor: nat17 • 15.03.2012 16:22 • 11 odpowiedzi

nat17

15.03.2012 16:22

Odpowiedz
O ziarnicy dowiedziałam się na wizycie z centrum onkologi na pogadance o profilaktyce.Od pewnego czasu miałam powiększony jeden węzeł chłonny pod żuchwą.Jakoś 2 dni po wizycie kiedy całymi dniami czytałam w internecie tylko o tej chorobie zaczęły się moje objawy. Kiedy wyczytałam na forum ze ktoś miał powiększone węzły chłonne za uchem co chwilę sprawdzałam czy ja nie mam powiększonego aż po całym dniu sprawdzania urósł.Później urósł mały węzeł w pachwinie także po codziennym sprawdzaniu. Kiedy wyczytałam o cyklicznej gorączce mierzyłam temperaturę co 15 minut i od kiedy zaczęłam mierzyć temp. oczywiście co chwilę się wahała.Wszyscy mówili że to sobie wmówiłam i przez to te objawy.Kiedy poszłam do lekarza lekarka w sumie mnie wyśmiała powiedziała że na pewno nie mam ziarnicy dała skierowanie na morfologie krwi z rozmazem i skierowanie do psychologa...
Wyniki badań
rozmaz
Segmentowanie 51%
Kwasochlonne 1%
Limfocyty 45%
Monocyty 3%
Morfologia
Leukocyty 5,84 tys/ul
Erytrocyty 4,75 mln/ul
Hemoglobina 14,5g/dl
Hematokryt 41.2%
MCV 86,7 fl
MCH 30,5 pg
MCHC 35,2 g/dl
RDW 12,8 %
HDW 2,60 g/dl
CHCM 35,0 g/dl
CH 30,2 pg
Płytki krwi 324 tys./ul
MPV 9,1 fl
PDW 52,3 %
PCT 0,29 %
żelazo 85,1 ug/dL
CRP 0,02 mg/L

Proszę pomóżcie czy mogę mieć ziarnice?
Lekarka mówiła że w żadnym wypadku nie jest konieczna wizyta u onkologa.

mikee80

15.03.2012 18:17

Odpowiedz

choroba studencka. naczytałas sie i masz objawy. podobno lekarze jak studiuja to miewaja objawy zwiazane z tematem , który sie ucza. tak mi kiedys lekarz opowiadał

nat17

15.03.2012 18:25

Odpowiedz

O 19:17, dnia 2012-03-15 mikee80 napisał(-a):

choroba studencka. naczytałas sie i masz objawy. podobno lekarze jak studiuja to miewaja objawy zwiazane z tematem , który sie ucza. tak mi kiedys lekarz opowiadał

mam nadzieje ze to wszystko sobie wmówiłam ale bardzo się boję :(

Asowa

15.03.2012 18:38

Odpowiedz

O 19:25, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

O 19:17, dnia 2012-03-15 mikee80 napisał(-a):

choroba studencka. naczytałas sie i masz objawy. podobno lekarze jak studiuja to miewaja objawy zwiazane z tematem , który sie ucza. tak mi kiedys lekarz opowiadał

mam nadzieje ze to wszystko sobie wmówiłam ale bardzo się boję :(

Jak zwykle mikee mądrze prawi;)

nat17

15.03.2012 18:39

Odpowiedz

O 19:38, dnia 2012-03-15 Asowa napisał(-a):

O 19:25, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

O 19:17, dnia 2012-03-15 mikee80 napisał(-a):

choroba studencka. naczytałas sie i masz objawy. podobno lekarze jak studiuja to miewaja objawy zwiazane z tematem , który sie ucza. tak mi kiedys lekarz opowiadał

mam nadzieje ze to wszystko sobie wmówiłam ale bardzo się boję :(

Jak zwykle mikee mądrze prawi;)

a w sumie moze to być ziarnica?

mikee80

15.03.2012 20:38

Odpowiedz

w sumie to proroków tutaj hcuba niema. ale patrzac na wyniki to wszystko wporzadku

Asowa

15.03.2012 20:39

Odpowiedz

O 19:39, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

O 19:38, dnia 2012-03-15 Asowa napisał(-a):

O 19:25, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

O 19:17, dnia 2012-03-15 mikee80 napisał(-a):

choroba studencka. naczytałas sie i masz objawy. podobno lekarze jak studiuja to miewaja objawy zwiazane z tematem , który sie ucza. tak mi kiedys lekarz opowiadał

mam nadzieje ze to wszystko sobie wmówiłam ale bardzo się boję :(

Jak zwykle mikee mądrze prawi;)

a w sumie moze to być ziarnica?

A na jakiej podstawie myślisz o ziarnicy?

Założyłaś chyba już ze 4 wątki na temat na tym forum.

Z morfologii nie wynika, żeby cokolwiek działo się w twoim organizmie.

nat17

16.03.2012 17:28

Odpowiedz

O 21:39, dnia 2012-03-15 Asowa napisał(-a):

O 19:39, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

O 19:38, dnia 2012-03-15 Asowa napisał(-a):

O 19:25, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

O 19:17, dnia 2012-03-15 mikee80 napisał(-a):

choroba studencka. naczytałas sie i masz objawy. podobno lekarze jak studiuja to miewaja objawy zwiazane z tematem , który sie ucza. tak mi kiedys lekarz opowiadał

mam nadzieje ze to wszystko sobie wmówiłam ale bardzo się boję :(

Jak zwykle mikee mądrze prawi;)

a w sumie moze to być ziarnica?

A na jakiej podstawie myślisz o ziarnicy?

Założyłaś chyba już ze 4 wątki na temat na tym forum.

Z morfologii nie wynika, żeby cokolwiek działo się w twoim organizmie.

Założyłam tyle bo nikt mi nie chce pomóc a od ostatnich tygodni o niczym innym nie myśle.Podejrzewam ziarnice ze względu na te powiększone węzły.

Asia86

21.03.2012 20:18

Odpowiedz

O 17:22, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

Jakoś 2 dni po wizycie kiedy całymi dniami czytałam w internecie tylko o tej chorobie zaczęły się moje objawy. Kiedy wyczytałam na forum ze ktoś miał powiększone węzły chłonne za uchem co chwilę sprawdzałam czy ja nie mam powiększonego aż po całym dniu sprawdzania urósł.Później urósł mały węzeł w pachwinie także po codziennym sprawdzaniu. Kiedy wyczytałam o cyklicznej gorączce mierzyłam temperaturę co 15 minut i od kiedy zaczęłam mierzyć temp. oczywiście co chwilę się wahała."

Nat17, zauważyłam, że już swoim postem nakierowujesz wszystkich na odpowiedź na siebie pożądaną :) "gdy czytałam w internecie tylko o tej chorobie zaczęły się moje problemy", "aż po całym dniu sprawdzania urósł", "Później urósł mały węzeł w pachwinie także po codziennym sprawdzaniu", Pytasz się więc ludzi o to co Ci jest gdy sama siebie utwierdzasz w przyczynach swoich objawów.

Po pierwsze, przestań się stresować. Prędzej zachorujesz od tego stresu niż od powiększonych węzłów! To nie żarty. Stres zwiększa ryzyko rozwinięcia się wielu poważnych chorób. Jesteś młoda, nie szukaj chorób na siłę. Szkoda życia, za parę lat będziesz żałować zmarnowanego czasu:)

Węzły powiększają się odczynowo w znacznej większości przypadków! Od tego przecież one są aby się powiększać w razie potrzeby;))) Powiem Ci co mi powiedział lekarz: Raz powiększone węzły nie wracają do swoich pierwotnych rozmiarów więc mogą pozostać wyczuwalne do końca życia ;)

PS. Jak wpiszesz w google: ból głowy, to wyskoczy ci rak mózgu! ;))) Uważaj z internetem ;))

nat17

22.03.2012 13:48

Odpowiedz

O 21:18, dnia 2012-03-21 Asia86 napisał(-a):

O 17:22, dnia 2012-03-15 nat17 napisał(-a):

Jakoś 2 dni po wizycie kiedy całymi dniami czytałam w internecie tylko o tej chorobie zaczęły się moje objawy. Kiedy wyczytałam na forum ze ktoś miał powiększone węzły chłonne za uchem co chwilę sprawdzałam czy ja nie mam powiększonego aż po całym dniu sprawdzania urósł.Później urósł mały węzeł w pachwinie także po codziennym sprawdzaniu. Kiedy wyczytałam o cyklicznej gorączce mierzyłam temperaturę co 15 minut i od kiedy zaczęłam mierzyć temp. oczywiście co chwilę się wahała."

Nat17, zauważyłam, że już swoim postem nakierowujesz wszystkich na odpowiedź na siebie pożądaną :) "gdy czytałam w internecie tylko o tej chorobie zaczęły się moje problemy", "aż po całym dniu sprawdzania urósł", "Później urósł mały węzeł w pachwinie także po codziennym sprawdzaniu", Pytasz się więc ludzi o to co Ci jest gdy sama siebie utwierdzasz w przyczynach swoich objawów.

Po pierwsze, przestań się stresować. Prędzej zachorujesz od tego stresu niż od powiększonych węzłów! To nie żarty. Stres zwiększa ryzyko rozwinięcia się wielu poważnych chorób. Jesteś młoda, nie szukaj chorób na siłę. Szkoda życia, za parę lat będziesz żałować zmarnowanego czasu:)

Węzły powiększają się odczynowo w znacznej większości przypadków! Od tego przecież one są aby się powiększać w razie potrzeby;))) Powiem Ci co mi powiedział lekarz: Raz powiększone węzły nie wracają do swoich pierwotnych rozmiarów więc mogą pozostać wyczuwalne do końca życia ;)

PS. Jak wpiszesz w google: ból głowy, to wyskoczy ci rak mózgu! ;))) Uważaj z internetem ;))

Dziękuje za pomoc trochę mnie to uspokoiło ; jakoś niedługo idę do psychologa może on mi trochę pomoże ;) w sumie już też zastanawiałam się na rakiem mózgu xD

Asia86

22.03.2012 15:35

Odpowiedz

O 14:48, dnia 2012-03-22 nat17 napisał(-a):

Dziękuje za pomoc trochę mnie to uspokoiło ; jakoś niedługo idę do psychologa może on mi trochę pomoże ;) w sumie już też zastanawiałam się na rakiem mózgu xD

Hihi, a przechodziłaś już etap posiadania stwardnienia rozsianego ;)?

Jeżeli jest się wrażliwym to jest pewna ścieżka chorób "internetowych", które często się "przechodzi" :)) i są nimi najczęściej:

1. ziarnica (wpisać w google: powiększone węzły chłonne)

2. stwardnienie rozsiane (wpisać w google: zmiany czucia)

3. stwardnienie zanikowe boczne (druga pozycja w google po wpisaniu fascykulacje - drżenia mięśni)

4. Miastenia (wpisać w google: osłabienie mięśni)

i tak dalej i tak dalej... diagnozowanie swoich objawów przez internet kończy się niezła nerwicą :):):)

Poczytasz trochę i potem się "okaże", że masz pięć rodzajów raka, stwardnienie rozsiane, jaskrę.. a całkiem nieźle się trzymasz jak na taką ilość chorób co? :)))

Teraz też w modzie jest borelioza :)

nat17

22.03.2012 19:10

Odpowiedz

O 16:35, dnia 2012-03-22 Asia86 napisał(-a):

O 14:48, dnia 2012-03-22 nat17 napisał(-a):

Dziękuje za pomoc trochę mnie to uspokoiło ; jakoś niedługo idę do psychologa może on mi trochę pomoże ;) w sumie już też zastanawiałam się na rakiem mózgu xD

Hihi, a przechodziłaś już etap posiadania stwardnienia rozsianego ;)?

Jeżeli jest się wrażliwym to jest pewna ścieżka chorób "internetowych", które często się "przechodzi" :)) i są nimi najczęściej:

1. ziarnica (wpisać w google: powiększone węzły chłonne)

2. stwardnienie rozsiane (wpisać w google: zmiany czucia)

3. stwardnienie zanikowe boczne (druga pozycja w google po wpisaniu fascykulacje - drżenia mięśni)

4. Miastenia (wpisać w google: osłabienie mięśni)

i tak dalej i tak dalej... diagnozowanie swoich objawów przez internet kończy się niezła nerwicą :):):)

Poczytasz trochę i potem się "okaże", że masz pięć rodzajów raka, stwardnienie rozsiane, jaskrę.. a całkiem nieźle się trzymasz jak na taką ilość chorób co? :)))

Teraz też w modzie jest borelioza :)

haha nad stwardnieniem się nie zastanawiałam ;) jak na razie przechodziłam tylko przez ziarnice (nad nią zastanawiam się nadal), raka mózgu i raka nosogardła ale

wszystko przede mną ;) lekarka mówi że nie wyglądam na chorą na nowotwór ale w internecie też pisali że lekarz pierwszego kontaktu nie zna się na nowotworach więc jej jakoś nie wierze xD