ona
10.03.2012 21:13
Czy rzeczywiście po 5 latach remisji i później wystarczy robic badania , przeprowadzac kontrole raz w roku? Wy tak działacie ?
Autor: ona • 10.03.2012 21:13 • 6 odpowiedzi
ona
10.03.2012 21:13
Czy rzeczywiście po 5 latach remisji i później wystarczy robic badania , przeprowadzac kontrole raz w roku? Wy tak działacie ?
Janek
11.03.2012 07:24
baldi
11.03.2012 19:29
O 22:13, dnia 2012-03-10 ona napisał(-a):
Czy rzeczywiście po 5 latach remisji i później wystarczy robic badania , przeprowadzac kontrole raz w roku? Wy tak działacie ?
ja tam przestalem w ogole chodzic na jakiekolwiek kontrole po pieciu latach.. chyba daje zly przyklad :)
ona
12.03.2012 06:57
O 20:29, dnia 2012-03-11 Baldi napisał(-a):
O 22:13, dnia 2012-03-10 ona napisał(-a):
Czy rzeczywiście po 5 latach remisji i później wystarczy robic badania , przeprowadzac kontrole raz w roku? Wy tak działacie ?
ja tam przestalem w ogole chodzic na jakiekolwiek kontrole po pieciu latach.. chyba daje zly przyklad :)
Chcesz powiedzieć że nie robisz żadnych standardowych badań juz? A odwiedzasz lekarzy w innych okolicznościach?
Ja niby robiłam niecały rok temu CT całego ciała ale ogólnie mam wciąż wrażenie że się zaniedbuje , unikam generalnie lekarzy ,choć mam regularne obsesje zdrowotne pt coś mi jest , mam jakieś inne raczydło...bo mnie kłuje pod żebrem np
Nessa
12.03.2012 11:53
no cóż ja dzisiaj się dowiedziałam, że kontrolne TK będę mieć jakoś we wrześniu. Ostatniego PETa miałam w grudniu, a leczenie zakończyłam we wrześniu 2011. Nie przeginają trochę? Mam skierowanie na usg brzucha też na wrzesień, dzisiaj miałam usg szyi. Opis co najmniej dziwaczny. Obraz węzłów częściowo hypoechogenny, zatoki są i generalnie węzły nie budzą podejrzeń. Dostałam skierowanie na morfologie, ale na moją prośbę. Chyba w moim ośrodku już mnie odstawili na półkę zaleczonych...Ja tam się nie palę do badań obrazowych, ale tak myślałam naiwnie, że w maju mi zrobią TK.
baldi
12.03.2012 20:19
O 07:57, dnia 2012-03-12 ona napisał(-a):
O 20:29, dnia 2012-03-11 Baldi napisał(-a):
ja tam przestalem w ogole chodzic na jakiekolwiek kontrole po pieciu latach.. chyba daje zly przyklad :)
Chcesz powiedzieć że nie robisz żadnych standardowych badań juz?
tak. nie robie, no bo po co.
gdyby sie cokolwiek dzialo - polece do lekarza na pewno.
A odwiedzasz lekarzy w innych okolicznościach?
kiedys jeszcze zwyklem, np. ze cztery lata temu się mocno przeziebilem. od tamtej pory cisza, spokoj, nigdzie sie nie pojawiam. na *wyrazny* sygnal Malzonki ide zrobic sobie badania krwi, zeby sie uspokoila.
moje sumienie jest czyste i bez lekarzy.
O 12:53, dnia 2012-03-12 Nessa napisał(-a):
no cóż ja dzisiaj się dowiedziałam, że kontrolne TK będę mieć jakoś we wrześniu. Ostatniego PETa miałam w grudniu, a leczenie zakończyłam we wrześniu 2011. Nie przeginają trochę?
nie, ja w pierwszych trzech latach (z czego pierwszy rok to leczenie) mialem jakies 12 CT. z uwagi na szybkie wznowy, lepiej niech nas kontroluja na poczatku.
potem to juz z gorki bedzie i sie zapomni.
ona
12.03.2012 22:25
O 21:19, dnia 2012-03-12 Baldi napisał(-a):
O 07:57, dnia 2012-03-12 ona napisał(-a):
O 20:29, dnia 2012-03-11 Baldi napisał(-a):
ja tam przestalem w ogole chodzic na jakiekolwiek kontrole po pieciu latach.. chyba daje zly przyklad :)
Chcesz powiedzieć że nie robisz żadnych standardowych badań juz?
tak. nie robie, no bo po co.
gdyby sie cokolwiek dzialo - polece do lekarza na pewno.
A odwiedzasz lekarzy w innych okolicznościach?
kiedys jeszcze zwyklem, np. ze cztery lata temu się mocno przeziebilem. od tamtej pory cisza, spokoj, nigdzie sie nie pojawiam. na *wyrazny* sygnal Malzonki ide zrobic sobie badania krwi, zeby sie uspokoila.
moje sumienie jest czyste i bez lekarzy.
Ja wkroczyłam w 8 rok remisji , jednak nie miałam chyba etapu żeby mi się nic fizycznie nie działo tzn mysle o przeróznych dolegliwosciach ,najpierw kaszlałam ze 2 lata , pozniej jakies wezły mi sie pokazywały podobno odczynowe teraz mam od kilku lat jakies jazdy z układem pokarmowym , jak ja mam wiec zapomnieć , no nie da się za cholerę...
O 12:53, dnia 2012-03-12 Nessa napisał(-a):
no cóż ja dzisiaj się dowiedziałam, że kontrolne TK będę mieć jakoś we wrześniu. Ostatniego PETa miałam w grudniu, a leczenie zakończyłam we wrześniu 2011. Nie przeginają trochę?
nie, ja w pierwszych trzech latach (z czego pierwszy rok to leczenie) mialem jakies 12 CT. z uwagi na szybkie wznowy, lepiej niech nas kontroluja na poczatku.
potem to juz z gorki bedzie i sie zapomni.