Ziarnica.pl
← Wróć do działu Kulinarnie
Kulinarnie

Pytanie do Dziewczyń

Autor: CzarnaMamba • 16.02.2012 14:00 • 27 odpowiedzi

CzarnaMamba

16.02.2012 14:00

Odpowiedz

to znowu ja:-/ więc tak wyniki Pet-a przyszły odpowiedź Całkowita Remisja Metaboliczna z tym że jajniki -Suv-3,8-prawdopodobnie z powodu owulacji- do oceny ginekologicznej. Dzwoniłam do mojej ginekolog jestem na poniedziałek zapisana do tego czasu to ja zwiaruję:-/Dziewczyny czy miałyście coś takiego?robiłam ob i crp wyszło w normie..

Gizmo

16.02.2012 14:12

Odpowiedz

Gratuluje remisji. Wszystko dobrze, mi jajniki też świeciły kilka razy - to się zdarza u Nas, Kobiet:) Ciesz się, bo masz powód a nie wariuj!!!

Nessa

16.02.2012 14:29

Odpowiedz

O 15:12, dnia 2012-02-16 Gizmo napisał(-a):

Gratuluje remisji. Wszystko dobrze, mi jajniki też świeciły kilka razy - to się zdarza u Nas, Kobiet:) Ciesz się, bo masz powód a nie wariuj!!!

Kochana nie martw się!!! Miałam dokładnie to samo co Ty :) okazało się, że to była owulacja. Ginekolog potwierdził. Wszystko tam w porządku :) U mnie suv był chyba nawet coś koło 6

Janek

16.02.2012 14:50

Odpowiedz

Czarna Mamba, gratulacje !!!!!! pozdrawiam

anetka_945

16.02.2012 17:35

Odpowiedz

Ja też się dołączam do gratulacji!!! :)

fishka

16.02.2012 18:08

Odpowiedz

O 15:00, dnia 2012-02-16 CzarnaMamba napisał(-a):

to znowu ja:-/ więc tak wyniki Pet-a przyszły odpowiedź Całkowita Remisja Metaboliczna z tym że jajniki -Suv-3,8-prawdopodobnie z powodu owulacji- do oceny ginekologicznej. Dzwoniłam do mojej ginekolog jestem na poniedziałek zapisana do tego czasu to ja zwiaruję:-/Dziewczyny czy miałyście coś takiego?robiłam ob i crp wyszło w normie..

Nie ma powodów do paniki. Możesz spokojnie cieszyć się zwycięstwem :) Gratulacje!

W moich kontrolnych PETach też świeciły jajniki, raz lewy raz prawy, a czasami wcale. Za pierwszym razem się przeraziłam, że od nowa Polska Ludowa i w te pędy pogoniłam na USG do ginekologa. Badanie nie wykazało niczego niepokojącego :)

CzarnaMamba

16.02.2012 18:41

Odpowiedz

Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi, trochę się uspokoiłam ale czy Was te jajniki bolały? ,mnie bolą czasami tak że nie mogę stać ani nic:-/ w Dodatku pierwszy raz miałam w Pecie opisany ten Suv-3,8- ognisko zwiększonej aktywności w lewym jajniku- prawdopodobnie związane z owulacją do sprawdzenia u ginekologa.. Moja Ginekolog mówi że ognisko może być zapalne a nie .......? To prawda ?

Nessa

16.02.2012 19:20

Odpowiedz

wiesz mi w ogóle w tym Pecie wpisali, że wokół jajnika masa miękkotkankowa 2,5cm więc mało nie padłam tam. A to owulacja była. Może też być jakieś zapalenie, ale obstawiam owulację. One też bywają bardzo bolesne jak się dowiedziałam, bo u mnie na szczęście nie. Kiedyś miałam torbiel wokół jajnika i przeszło po antybiotyku. I naprawdę obstawiam, że to coś z tych rzeczy, więc nie martw się :)

Magda

16.02.2012 20:58

Odpowiedz
Gratuluję remisji, brawo :)
Co do wyniku, to na moim pecie po leczeniu też miałam zaznaczone, że pewnie owulacja, a do tego wpisane podejrzenie torbieli, poleciałam w nerwach do gina i nic tam nie było niepokojącego. Nie martw się :)

andzia

17.02.2012 07:46

Odpowiedz

O 15:00, dnia 2012-02-16 CzarnaMamba napisał(-a):

to znowu ja:-/ więc tak wyniki Pet-a przyszły odpowiedź Całkowita Remisja Metaboliczna z tym że jajniki -Suv-3,8-prawdopodobnie z powodu owulacji- do oceny ginekologicznej. Dzwoniłam do mojej ginekolog jestem na poniedziałek zapisana do tego czasu to ja zwiaruję:-/Dziewczyny czy miałyście coś takiego?robiłam ob i crp wyszło w normie..

Tak i ja miałam świecące jajniki w sumie za każdym razem-najwięcej do 4,4.Wszystko ok.Gratulacje i trzymaj się:)

myszorek

17.02.2012 13:40

Odpowiedz
Nie chcę straszyć, ale ja w jednym jajniku miałam wysoki SUV (nie pamiętam w tym momencie jaki, a nie jestem w stanie teraz sprawdzić). Zalecali konsultację ginekologiczną. Poszłam do hematologa, który stwierdził, że wszystko jest ok. U ginekologów byłam trzech albo czterech. Każdy mówił, że prawdopodobnie mi się zrobiła torbiel na jajniku, która pęknie po miesiączce, ALE ze względu na chłoniaka, którego zachowałam 5 lat wcześniej oni by to zoperowali. I tym sposobem okazało się, że mam wznowę:-/
Koniecznie wybierz się jak najszybciej do ginekologa. Pewnie u Ciebie wszystko będzie ok (ze mnie taki trochę pechowiec jest:D), ale pewność i potem spokój są bezcenne:)

Nessa

17.02.2012 16:45

Odpowiedz
wznowę w jajniku?

Mamba sprawdź to, ale prawdopodobieństwo, że to coś złego jest maleńkie.

myszorek

17.02.2012 17:55

Odpowiedz

O 17:45, dnia 2012-02-17 Nessa napisał(-a):

wznowę w jajniku?

Tak. Pierwotnie chłoniaka miałam na nadnerczu (tylko) i wznowił się w prawym jajniku (tylko). Podobno to się rzadko zdarza, ale jak już wspominałam pechowiec ze mnie;)

Gizmo

17.02.2012 18:10

Odpowiedz

A mi lekarz mówił, że ziarnica nie atakuje jajników:( przeryłam z ciekawości literaturę i też nie znalazłam żadnych takich doniesień:(

Anna

17.02.2012 20:16

Odpowiedz

O 19:10, dnia 2012-02-17 Gizmo napisał(-a):

A mi lekarz mówił, że ziarnica nie atakuje jajników:( przeryłam z ciekawości literaturę i też nie znalazłam żadnych takich doniesień:(

Myszorek chyba nie miała ziarnicy tylko chłoniaka nieziarniczego, tak jak podała - DLBCL IIIBX CD 20+ (bulky), a to zmienia postać rzeczy chyba?

CzarnaMamba

17.02.2012 21:44

Odpowiedz

Myszorek ale mnie wystraszyłaś , dzwoniłam do mojej Hematolog i Ginekolog powiedziały że owszem sprawdzą mnie w poniedziałek mam mieć USG , powoli zbliża mi się miesiączka co by wskazywało że owulację miałam w dniu PETA... i dodam że moja hematolog mówi że jajniki nie i piersi nie mają nic wspólnego z Zz.. Dziewczyny dam znać jak było u Ginekologa :-)

myszorek

17.02.2012 21:54

Odpowiedz

Myszorek chyba nie miała ziarnicy tylko chłoniaka nieziarniczego, tak jak podała - DLBCL IIIBX CD 20+ (bulky), a to zmienia postać rzeczy chyba?

Dokładnie, nie miałam ziarnicy, tylko chłoniaka nieziarniczego. Nie wiedziałam co ma CzarnaMamba, ale wolałam napisać jak to było ze mną. W każdym razie nie ma co panikować, tylko zbadać się. Dla świętego spokoju.

CzarnaMamba

17.02.2012 22:29

Odpowiedz
Dziewczynki*

znalazłam inf. akurat badanie PET-a miałam 12 dni po miesiączce co by się zgadzało chyba::-/

Jajeczkowanie – owulacja
Zjawisko to występuje u kobiety zazwyczaj w połowie cyklu - pomiedzy 12 a 18 dniem. W pełni dojrzały pęcherzyk pęka wówczas, uwalniając do jamy otrzewnowej komórkę jajową, która zostaje przechwycona przez strzępki jajowodu i w jajowodzie oczekuje na zapłodnienie. Moment pęknięcia pęcherzyka i uwolnienia komórki jajowej nazywa się jajeczkowaniem lub owulacją. Może być on wyczuwany przez kobietę jako zbyt silny ból w podbrzuszu po stronie lewej lub prawej albo w okolicy krzyżowej.

Gizmo

18.02.2012 11:32

Odpowiedz

CzarnaMambo przestań się tak strasznie denerwować bo stres nie jest wskazany po tym co przeszłaś. Napisało Ci wiele osób, że nie ma się czym denerwować, to było spokojnie (w miarę możliwości) czekać za wizytą u ginekologa. Ja wiem, że łatwo się piszę bo sama w pierwszym półroczu po zakończeniu leczenia wpadałam w dziwne schizy i wszędzie widziałam wznowę. Ale przyszedł dzień, kiedy pewna mądra osoba na tym forum uświadomiła mnie, że właściwie co ma być to będzie i żadne nerwy tu nie pomogą. Proste słowa, ale jak się nad nimi zastanowić to w sumie mają w sobie dużo mądrości. Ciesz się teraz remisją i życiem!!!! Jesteś zaleczona a to raczej wielki powód do świętowania:)

Aga71

18.02.2012 12:30

Odpowiedz
Mambo kochana, gratuluję remisji...mnie w pecie poprzeszczepowym migdałki świeciły na 7 a jakieś żebro 5 :D:D..powiem szczerze, że jakoś nie przejęłam się tym, bo we wnioskach była odpowiedz na leczenie i tego się trzymałam...nie byłabym sobą, gdybym nie zapytała lekarza, a on się zapytał czy nie dostałam kuksańca w żebro:D i na całej stronie opisu podkreślił fragment zdania z wykrzyknikiem- całkowita odpowiedz:-). Powiem Ci, że nawet nie poszłam do laryngologa w sprawie migdałków, chociaż ostatnio obowiązki pracowe zmusiły mnie do tego, żeby dostać zdolność...laryngolog stwierdził, że mam wszystko ok oprócz wysuszonej śluzówki w nosie i gardle, ale tym jakoś nie zaprzątam sobie głowy.
Trzymaj się i nie zamartwiaj:-)