demi82
26.01.2012 19:27
Witam, jeśli napisze coś nie tak to sorki.
Znalazłam sie na tym forum, bo szukam wskazówki.
Czuje się ostnio kiepsko i gdzies mi się kołacze właśnie ta choroba.
sprawa jest dość skomplikowana, ale może ktoś z boku to umie rozgryźć. Może tak po krótce:
Witam, mam problem.
Pół roku temu urodziłam dziecko i jakoś kiepsko sięczuję.
Zaczęło się od niskich WBC, które od 2 miesięcy są w normie. Doszły problemy z tarczycą, potwierdzone badaniami.
Mam niedoczynność i hashimoto, biore Euthyrox 75.
Najbardziej niepokoi mnie fakt, że mam świąd skóry, strasznie uporczywy i niezależny od pory dnia, skóra też nie jest sucha.
Mam też wyczuwalne węzły chłonne za uszami i pod żuchwą. Usg tych węzłów nic konkretnego nie wykazało, najwiekszy ma
13mm x 9mm.Badanie robiłam jakiś miesiąc temu. Lekarz radiolog powiedział, ze sa to węzły odczynowe.
Konsultowałam już to z dermatologiem, endokrynologiem i alergologiem.
Byłam także u hematologa, który to stwierdził, że moje niskie wbc jest związane z chorobą tarczycy i kazał leczyć.
Nie przejął sie moimi węzłami, mówiłam mu także o innych dolegliwościach:
osłabienie( podbno normalne po ciąży), pocenie się (także), no i ten uporczywy świąd,
mam także uczucie podwyższonej temp, ale tlko czasami.
Dodam, że morfologia z rozmazem wykonywana co dwa tygodnie bez odchyleń, OB 7,
CRP 0,06, ASPT 13, ALT 14, BILIRUBINA w normie, cukier także. USG jamy brzusznej ok.W ciąży miałam cholestazę, dlatego sprawdzane były próby.
Do jakiego specjalisty sie udać? Czy nie powinnam diagnozować się w kierunku Ziarnicy lub chłoniaka?
Będę wdzięczna za wskazówkę, bo moja p.internistka rozkłada ręce.
Znalazłam sie na tym forum, bo szukam wskazówki.
Czuje się ostnio kiepsko i gdzies mi się kołacze właśnie ta choroba.
sprawa jest dość skomplikowana, ale może ktoś z boku to umie rozgryźć. Może tak po krótce:
Witam, mam problem.
Pół roku temu urodziłam dziecko i jakoś kiepsko sięczuję.
Zaczęło się od niskich WBC, które od 2 miesięcy są w normie. Doszły problemy z tarczycą, potwierdzone badaniami.
Mam niedoczynność i hashimoto, biore Euthyrox 75.
Najbardziej niepokoi mnie fakt, że mam świąd skóry, strasznie uporczywy i niezależny od pory dnia, skóra też nie jest sucha.
Mam też wyczuwalne węzły chłonne za uszami i pod żuchwą. Usg tych węzłów nic konkretnego nie wykazało, najwiekszy ma
13mm x 9mm.Badanie robiłam jakiś miesiąc temu. Lekarz radiolog powiedział, ze sa to węzły odczynowe.
Konsultowałam już to z dermatologiem, endokrynologiem i alergologiem.
Byłam także u hematologa, który to stwierdził, że moje niskie wbc jest związane z chorobą tarczycy i kazał leczyć.
Nie przejął sie moimi węzłami, mówiłam mu także o innych dolegliwościach:
osłabienie( podbno normalne po ciąży), pocenie się (także), no i ten uporczywy świąd,
mam także uczucie podwyższonej temp, ale tlko czasami.
Dodam, że morfologia z rozmazem wykonywana co dwa tygodnie bez odchyleń, OB 7,
CRP 0,06, ASPT 13, ALT 14, BILIRUBINA w normie, cukier także. USG jamy brzusznej ok.W ciąży miałam cholestazę, dlatego sprawdzane były próby.
Do jakiego specjalisty sie udać? Czy nie powinnam diagnozować się w kierunku Ziarnicy lub chłoniaka?
Będę wdzięczna za wskazówkę, bo moja p.internistka rozkłada ręce.