laLoonka
25.01.2012 20:29
Wczoraj byłam u radiologa, w przyszły piątek mam po raz pierwszy zgłosić się na "przygotowanie". Na czym ono polega i czy naświetlania zacznę już od następnego dnia (w poniedziałek), czy mogą mi je przełożyć na później?
Autor: laLoonka • 25.01.2012 20:29 • 4 odpowiedzi
laLoonka
25.01.2012 20:29
Gizmo
26.01.2012 07:40
Przygotowania polegają na dokładnym ustaleniu toku leczenia czyli określenia wlotu wiązek poprzez nakropkowanie Cię markerem lub tuszem oraz zrobienia odlewu maski(jeśli naświetlana będzie również szyja). Potem zbiera się konsylium czyli lekarz, pewnie jakiś technik i osoba wykonująca naświetlania i określają m.in. czas leczenia. Ja radioterapię zaczęłam po tygodniu od nakropkowania z racji tego, że nie było specjalnych kolejek. Oczywiście Tobie mogą to odwlec jeśli nie będzie wolnych terminów. Wszystko zależy od ośrodka i rozmowy z lekarzem.
ygonx
16.12.2012 17:49
O 08:40, dnia 2012-01-26 Gizmo napisał(-a):
Przygotowania polegają na dokładnym ustaleniu toku leczenia czyli określenia wlotu wiązek poprzez nakropkowanie Cię markerem lub tuszem oraz zrobienia odlewu maski(jeśli naświetlana będzie również szyja). Potem zbiera się konsylium czyli lekarz, pewnie jakiś technik i osoba wykonująca naświetlania i określają m.in. czas leczenia. Ja radioterapię zaczęłam po tygodniu od nakropkowania z racji tego, że nie było specjalnych kolejek. Oczywiście Tobie mogą to odwlec jeśli nie będzie wolnych terminów. Wszystko zależy od ośrodka i rozmowy z lekarzem.
Ją bym to trochę inaczej nazwal, "symulacja". Później jakieś 3 godziny się czeka i pierwsze promyczki. Tak to wygląda w katowicach na raciborskiej
Gizmo
16.12.2012 20:28
Jeśli ktoś pyta jak to wygląda, to raczej słowo "symulacja" nic/bądź niewiele mu nie powie...
ygonx
17.12.2012 14:51
O 21:28, dnia 2012-12-16 Gizmo napisał(-a):
Jeśli ktoś pyta jak to wygląda, to raczej słowo "symulacja" nic/bądź niewiele mu nie powie...
Jeśli ktoś już opisał jak to wygląda w tym przypadku Ty, to uważam że słowo symulacja dużo mu powie, bo tak to się wlasnie nazywa. a dodalem co jest innego w katowicach "w tym samym dniu promyczki"