Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

czy mój lekarz trochę nie przesadza?

Autor: anetka_945 • 15.01.2012 19:16 • 5 odpowiedzi

anetka_945

15.01.2012 19:16

Odpowiedz
Często ludzie piszą, że lekarz nie daje im skierowania na Pet... w moim przypadku jest odwrotnie, w listopadzie minąl rok jak zaczęłam abvd, i od tamtej pory miałam 5 petów no i 6 mam już ustalony na luty.
1. PET przed leczeniem
2. po pierwszej chemii, żeby zobaczyć czy "coś" drgnęło
3. po zakończeniu ABVD
4. 3 m-ce od zakończenia ABVD, przed autoprzeszczepem
5. po autoprzeszczepie
no i 6 ustalił mi lekarz po radio...
Nie za bardzo on mnie naświetla? Dodam, że już drugi Pet wykazał remisję, no i każdy kolejny ją potwierdza jak na razie :)

Gizmo

15.01.2012 19:25

Odpowiedz
Hmm...trudno w takim przypadku się wypowiadać, bo wiadomo, że kontrolować się trzeba a Pet czy tomografia to chyba jedyne sprawdzone sposoby. Jak wiesz krew nie zawsze pokazuje, że coś złego się dzieje (sama byłam tego przykładem). No ja miałam 2 razy Peta (w trakcie leczenia i po leczeniu) a potem już tylko tomografie. Początkowo myślałam, że lepiej byłoby mieć Peta bo ja jakoś większe zaufanie mam do niego niż do tomografii (w przeciwieństwie do wielu osób z tego forum), ale w sumie poczytałam jaką dawkę się przyjmuje podczas Peta i jaką podczas tomografii i w sumie to jestem zadowolona, że jednak moje kontrole odbywają się poprzez CT. Jeśli bardzo Cię to niepokoi, to porozmawiaj ze swoim lekarzem o tym:)
gratuluje zakończenia radioterapii:) Pozdrawiam

Nessa

15.01.2012 21:05

Odpowiedz

O 20:16, dnia 2012-01-15 anetka_945 napisał(-a):

Często ludzie piszą, że lekarz nie daje im skierowania na Pet... w moim przypadku jest odwrotnie, w listopadzie minąl rok jak zaczęłam abvd, i od tamtej pory miałam 5 petów no i 6 mam już ustalony na luty.

no i co Ci tu napisać...ja np. mam się zjawić do kontroli za trzy miesiące. Pet był w grudniu (i to był mój trzeci), lekarz chemik był zdziwiony, że w ogóle mi go radiolodzy zlecili.

No więc za trzy miesiące mam się pokazać z wynikiem marcowego usg szyi...które jak sądzę w moim przypadku jest bezsensowne, bo wykazuje nadal hypoechogenne węzły, a PET pokazuje remisję.

Z jednej strony sobie myślę, że jakoś tak mnie nie kontrolują specjalnie, a z drugiej nie chcę się naświetlać.

No i miałam jeszcze napisać, że jak kontrola za 3 miesiące i wtedy coś zlecą to miną kolejne dwa zanim będą wolne miejsca (w sprzyjających okolicznościach). Więc będę mieć kontrolę jakoś 6 miesięcy po ostatnich badaniach. Niby w pierwszym roku jakoś częściej powinny być.

Gizmo

16.01.2012 07:37

Odpowiedz

Ja mam w pierwszym roku kontrolne tomografie co 3 miesiące. Też miałam wątpliwości czy to nie za często. Ale cóż zrobić? Jeśli ludzie tak samo często robią Peta podczas którego dawka promieniowania jest dużo, dużo większa, to ja już nie marudzę i wykonuje te tomografie:)mi w tym miesiącu mija roczek od zakończenia chemioterapii, więc myślę, że teraz te badania będą jednak rzadziej:)

anetka_945

16.01.2012 18:35

Odpowiedz

no to sie chyba pan doktor troche zagalopował...powiem wam, troche mnie to niepokoi bo wg mnie tyle naswietlan to nic dobrego dla organizmu ;/ nie chce podwazac jego kompetencji, ufam mu bo to konkretny gość. nie owija w bawelne jak cos trzeba i wogole.

Janek

16.01.2012 20:00

Odpowiedz

Ja w okresie 16 m-cy miałem 2xPET + 4xCT kl. i jama b.raz szyja na koniec stycznia mam planowaną kl. piersiową a początkiem lutego j. brzuszną będę niedługo chyba będę świecił jak żarówka.