marla0000
02.01.2012 18:18
Obserwuje swoje węzły od ok 2,5 roku.
Usg z marca 2011:
Wezły pachwinowe, nadobojczykowe, podżuchwowe i wzdłuż naczyń szyjnych mają prawidłową wielkośc i echostrukturę.
Pachwinowe do 12x3mm i 16x4mm.
Pachowe do 10x5mm
Karkowy - 12x3mm
Usg z dzisiaj:
Uwidoczniono pojedyncze węzły chłonne z zachowanymi zatokami (odczynowe?)
Karkowy - 13 x 2,9mm
Przyuszny 12x2,7mm
Koło MOS - 11x2,8mm
Pachowe - 18,6x6mm i 19,1x5,3mm
Pachwinowe 16,7x5,7 i 16,7x4,2 mm
Moje pytanie: czy te pachowe nie są podejrzane skoro tak się zmieniły w ciągu ok 10 miesięcy? Niby na usg wszystkie węzły nie budzą podejrzeń, są podłużne. Lekarz dał znak zapytania przy opisie (odczynowe?), ale chyba na wszelki wypadek, bo nic podejrzanego nie stwierdził. Jak uważacie obserwowac czy sobie darowac.