basia.31
08.12.2011 15:55
Witam wszystkich!Czy spotkaliście się z taką postawą lekarza...?Niedawno skończyłam chemię.Teraz mam jechac na zbiór komórek.Od lekarza dostałam skierowanie do szpitala ale wydaję mi się że jest żle wypisane bo jest wypisane tylko miejscowosc i data.Żadnej informacji na jaki oddział i wogóle w jakim celu.Jak zwróciłam uwagę to lekarz stwierdził że nie wie jak to ma byc a nie ma ordynatora żeby się zapytac.Hm...zarąbiście,nie?Miałam jechac z aktualnymi wynikami pet ale na dzień dzisiejszy ich nie ma a w poniedziałek jadę więc...Wogóle jak się pytałam o jakieś szczególy tego wyjazdu to nikt nic nie wie.Wydaje mi się że lekarze mają to w dupie i zostawili mnie z tym wszystkim samą sobie.Pewnie gdybym dała w łapę to byłoby całkiem inaczej ale niestety nie stac mnie na to....od tego wszystkiego aż boli mnie głowa...