Luśka
28.11.2011 06:53
Od miesiąca, może dłużej mam powiększone węzły chłonne na szyi i karku, są niebolesne. Czasem się pojawiały, potem robiły się mniejsze, ale teraz są cały czas.
Bardzo mnie swędzi skóra, choć nie jest to cały czas, ale teraz pojawiła się wysypka na szyi i głowie,która bardzo swędzi..;(
Zauważyłam że pojedyncze krosty mam już nawet na ramionach i korpusie. Ciągle pokasłuję,i mam katar, więc poszłam do lekarza, a on stwierdził że to pewnie jakiś stan zapalny górnych dróg oddechowych i zapisał antybiotyk.
Skierował mnie także do alergologa w celu wykonania testów, niestety alergolog powiedział że, ze względu na tą wysypkę nie możliwe jest wykonanie testów gdyż odczyty będą mało czytelne.
Zapisał mi Zenaro i powiedział że po tym powinno być lepiej i wtedy zrobi testy.
Niestety to nie pomogło. Jutro mam wizytę i pewnie znów nie wykona testów..;(
Dodam że latem bardzo schudłam, miałam nocne poty..( teraz ich nie mam),spadał mi cukier i ogólnie czułam się osłabiona.
Lekarz zlecił morfologię oraz badanie tarczycy, okazało się że są dobre, więc stwierdził że to pewnie dlatego że zbyt dużo pracuję.
Ostatnio źle sypiam, budzę się nawet kilka razy w nocy i może to śmieszne, ale ciągle śnią mi się jakieś złe rzeczy.
Ciągle bolą mnie plecy, i ogólnie jestem osłabiona.
Szukałam na własną rękę w internecie czegokolwiek,i trafiłam na ziarnicę, czy to może być to..?
Bo wyczytałam że węzły są bolesne po spożyciu alkoholu, jednak u siebie czegoś takiego nie zauważyłam.
Proszę o jakąkolwiek radę.