ona
23.11.2011 10:23
Jestem kilka lat w remisji ZZ , ostatnio miałam nawet badania kontrolne tzn TK klatki i jamy brzusznej wszystko niby jest w porządku. Natomiast od dłuższego czasu , obserwuje u siebie coś dziwnego. Otóz cyklicznie raz na jakiś czas po lewej stronie ciała pojawia się boląca wyraznie wyczuwalna żyła , zaczyna się od przedramienia czuje ból przy nacisku po około tygodniu ustępuje pojawia się ból pod pachą dokładnie ta sama wyczuwalna zyla /zgrubienie. Po jakims czasie pzrechodzi na szyję czuc wyraznie zyłe i ból zanika po jakims czasie. A następnie dla odmiany puchnie mi lewa strona twarzy , mam obrzek lewego policzka i okolic pod oczami. Kiedys poruszałam ten problem u bardzo dobrego hematologa , powiedział mi że to moze byc problem z żyłami zapytal czy stosowałam jakes środki hormonalne i faktycznie wtedy tak było jednak przyjełam je jednorazowo. Od tego czasu minęło bardzo wiele czasu , nie zażywam zadnych leków czy hormonów. Czy ktos z Was spotkał sie z czyms podobnym? Rozumiem ze gdybym miała jakiś guz który powodował by ucisk w narządach wewnetrznych , Tk wykazało by nieprawidłowosci ?