505
21.11.2011 17:10
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Autor: 505 • 21.11.2011 17:10 • 16 odpowiedzi
505
21.11.2011 17:10
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
ULCIA
21.11.2011 17:37
O 18:10, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Witam cię,mam podobny problem,napewno czytałaś,mam powiększony węzeł karkowy(2 cm)na szyji.Nie wiem czy to ziarnica,ale wszystko co czytałam na temat węzłów(powiększonych)-bez zapalenia i stanów zapalnych w organiżmie,zawsze kończyło się ,że to MOŻE być nowotwór.I tak jak ty trochę się przestraszyłam,a tu jedna koleżanka zażuciła mi,że zajmuję miejsca do specjalistów(trochę przykre)bo ja też szukam wsparcia bo nie wiem co to jest,a wszystkie texty dotyczące powiększonych węzłów poprostu straszą.pozdrawiam
505
21.11.2011 17:45
O 18:37, dnia 2011-11-21 ULCIA napisał(-a):
O 18:10, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Witam cię,mam podobny problem,napewno czytałaś,mam powiększony węzeł karkowy(2 cm)na szyji.Nie wiem czy to ziarnica,ale wszystko co czytałam na temat węzłów(powiększonych)-bez zapalenia i stanów zapalnych w organiżmie,zawsze kończyło się ,że to MOŻE być nowotwór.I tak jak ty trochę się przestraszyłam,a tu jedna koleżanka zażuciła mi,że zajmuję miejsca do specjalistów(trochę przykre)bo ja też szukam wsparcia bo nie wiem co to jest,a wszystkie texty dotyczące powiększonych węzłów poprostu straszą.pozdrawiam
Osobiscie troche na ten temat czytam. Wezly powyzej 1 cm moga budzic obawy, ale nie musza ! Mozesz czuc sie perfekcyjne a wezly moga nie miec nic wspólnego z nowotworem. Moze masz jakies bakterie, np. gronkowiec. Wystarcza mala infekcja a wezly juz sie powiekszaja. Moja Mama ma wezly powiekszone od 20 lat pod zuchwa i jest w pelni zdrowa. Jak dlugo masz ten wezel ? Wlasnie sie zastanawiam bo jezeli masz go dlugo to w przypadku nieleczonego nowotworu jakim jest ziarnica juz pewnie wystapilyby przerzuty albo bys czula sie fatalnie. Ja wkrecilem sobie kiedys, ze mam HIV-a. Spedzilem rok na czytaniu o tym w internecie, wyszukiwalem u siebie objawy - jakas paranoja ! Macalem wezly kilka razy dziennie ( i pewnie to tez z tego powodu sie utrzymuja ), robilem ciagle badania krwi zeby porównac je ze soba. Az w koncu zrobilem dla swietego spokoju test i...byl negatywny. I teraz mi glupio, ze rok zmarnowalem na zyciu w strachu, ze zarazam innych.
ulcia
21.11.2011 18:26
O 18:45, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 18:37, dnia 2011-11-21 ULCIA napisał(-a):
O 18:10, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Witam cię,mam podobny problem,napewno czytałaś,mam powiększony węzeł karkowy(2 cm)na szyji.Nie wiem czy to ziarnica,ale wszystko co czytałam na temat węzłów(powiększonych)-bez zapalenia i stanów zapalnych w organiżmie,zawsze kończyło się ,że to MOŻE być nowotwór.I tak jak ty trochę się przestraszyłam,a tu jedna koleżanka zażuciła mi,że zajmuję miejsca do specjalistów(trochę przykre)bo ja też szukam wsparcia bo nie wiem co to jest,a wszystkie texty dotyczące powiększonych węzłów poprostu straszą.pozdrawiam
Osobiscie troche na ten temat czytam. Wezly powyzej 1 cm moga budzic obawy, ale nie musza ! Mozesz czuc sie perfekcyjne a wezly moga nie miec nic wspólnego z nowotworem. Moze masz jakies bakterie, np. gronkowiec. Wystarcza mala infekcja a wezly juz sie powiekszaja. Moja Mama ma wezly powiekszone od 20 lat pod zuchwa i jest w pelni zdrowa. Jak dlugo masz ten wezel ? Wlasnie sie zastanawiam bo jezeli masz go dlugo to w przypadku nieleczonego nowotworu jakim jest ziarnica juz pewnie wystapilyby przerzuty albo bys czula sie fatalnie. Ja wkrecilem sobie kiedys, ze mam HIV-a. Spedzilem rok na czytaniu o tym w internecie, wyszukiwalem u siebie objawy - jakas paranoja ! Macalem wezly kilka razy dziennie ( i pewnie to tez z tego powodu sie utrzymuja ), robilem ciagle badania krwi zeby porównac je ze soba. Az w koncu zrobilem dla swietego spokoju test i...byl negatywny. I teraz mi glupio, ze rok zmarnowalem na zyciu w strachu, ze zarazam innych.
Zauważyłam go ponat 3-tyg temu,wiem że mugłby być to stan zapalny,ale problem w tym,że we krwi nie mam takiego stanu i laryngolok powiedziała,że można wykluczyć wszelkie choroby typu odra itd,pytała mnie się czy chorowałam na jakąś chorobę związaną z kotami(krew też to wykluczyła),.wiem,że może sobie coś uroiłam,ale ten węzeł się nic a nic nie zmiejszył,a szczerze to poprostu nie tyle brałam pod uwagę nowotwór szukając wiadomości na ten temat ile bałam się że ten węzeł bardziej urośnie i mnie oszpeci,a wiadomości na temat nowotworu same wyszły stąd jestem na tej stronie,.czy się boję-ja poprostu zdurniałam,nie rozmawiam z bliskimi na ten temat bo nie chcę ich straszyć,a samemu to tak nie zaco się domyślać.Myślałam,że może ktoś mi coś podpowie.
505
21.11.2011 18:30
O 19:26, dnia 2011-11-21 ulcia napisał(-a):
O 18:45, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 18:37, dnia 2011-11-21 ULCIA napisał(-a):
O 18:10, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Witam cię,mam podobny problem,napewno czytałaś,mam powiększony węzeł karkowy(2 cm)na szyji.Nie wiem czy to ziarnica,ale wszystko co czytałam na temat węzłów(powiększonych)-bez zapalenia i stanów zapalnych w organiżmie,zawsze kończyło się ,że to MOŻE być nowotwór.I tak jak ty trochę się przestraszyłam,a tu jedna koleżanka zażuciła mi,że zajmuję miejsca do specjalistów(trochę przykre)bo ja też szukam wsparcia bo nie wiem co to jest,a wszystkie texty dotyczące powiększonych węzłów poprostu straszą.pozdrawiam
Osobiscie troche na ten temat czytam. Wezly powyzej 1 cm moga budzic obawy, ale nie musza ! Mozesz czuc sie perfekcyjne a wezly moga nie miec nic wspólnego z nowotworem. Moze masz jakies bakterie, np. gronkowiec. Wystarcza mala infekcja a wezly juz sie powiekszaja. Moja Mama ma wezly powiekszone od 20 lat pod zuchwa i jest w pelni zdrowa. Jak dlugo masz ten wezel ? Wlasnie sie zastanawiam bo jezeli masz go dlugo to w przypadku nieleczonego nowotworu jakim jest ziarnica juz pewnie wystapilyby przerzuty albo bys czula sie fatalnie. Ja wkrecilem sobie kiedys, ze mam HIV-a. Spedzilem rok na czytaniu o tym w internecie, wyszukiwalem u siebie objawy - jakas paranoja ! Macalem wezly kilka razy dziennie ( i pewnie to tez z tego powodu sie utrzymuja ), robilem ciagle badania krwi zeby porównac je ze soba. Az w koncu zrobilem dla swietego spokoju test i...byl negatywny. I teraz mi glupio, ze rok zmarnowalem na zyciu w strachu, ze zarazam innych.
Zauważyłam go ponat 3-tyg temu,wiem że mugłby być to stan zapalny,ale problem w tym,że we krwi nie mam takiego stanu i laryngolok powiedziała,że można wykluczyć wszelkie choroby typu odra itd,pytała mnie się czy chorowałam na jakąś chorobę związaną z kotami(krew też to wykluczyła),.wiem,że może sobie coś uroiłam,ale ten węzeł się nic a nic nie zmiejszył,a szczerze to poprostu nie tyle brałam pod uwagę nowotwór szukając wiadomości na ten temat ile bałam się że ten węzeł bardziej urośnie i mnie oszpeci,a wiadomości na temat nowotworu same wyszły stąd jestem na tej stronie,.czy się boję-ja poprostu zdurniałam,nie rozmawiam z bliskimi na ten temat bo nie chcę ich straszyć,a samemu to tak nie zaco się domyślać.Myślałam,że może ktoś mi coś podpowie.
Ja np. robilem badania krwi we wrzesniu i pazdzierniku i przez ten czas spadly mi limfocyty a wzrosly neutrocyty. Od dluzszego czasu mam problemy z migdalkami. A sam wezel powiekszony juz od 2 lat. Inne od niedawna, ale mysle, ze sa powiazane.
Mozesz miec jakas bakterie albo paciorkowce albo pasozyty, ich badanie krwi nie wykryje, trzeba zrobic wymaz np. z gardla. Mówisz, ze wezel jest na karku ? Nie jestem lekarzem i nie moge Ci pomóc, ale nie martw sie. Idz do lekarza, to napewno nie jest nic zlego, ja ide za dwa tygodnie.
ulcia
21.11.2011 21:49
O 19:30, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 19:26, dnia 2011-11-21 ulcia napisał(-a):
O 18:45, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 18:37, dnia 2011-11-21 ULCIA napisał(-a):
O 18:10, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Witam cię,mam podobny problem,napewno czytałaś,mam powiększony węzeł karkowy(2 cm)na szyji.Nie wiem czy to ziarnica,ale wszystko co czytałam na temat węzłów(powiększonych)-bez zapalenia i stanów zapalnych w organiżmie,zawsze kończyło się ,że to MOŻE być nowotwór.I tak jak ty trochę się przestraszyłam,a tu jedna koleżanka zażuciła mi,że zajmuję miejsca do specjalistów(trochę przykre)bo ja też szukam wsparcia bo nie wiem co to jest,a wszystkie texty dotyczące powiększonych węzłów poprostu straszą.pozdrawiam
Osobiscie troche na ten temat czytam. Wezly powyzej 1 cm moga budzic obawy, ale nie musza ! Mozesz czuc sie perfekcyjne a wezly moga nie miec nic wspólnego z nowotworem. Moze masz jakies bakterie, np. gronkowiec. Wystarcza mala infekcja a wezly juz sie powiekszaja. Moja Mama ma wezly powiekszone od 20 lat pod zuchwa i jest w pelni zdrowa. Jak dlugo masz ten wezel ? Wlasnie sie zastanawiam bo jezeli masz go dlugo to w przypadku nieleczonego nowotworu jakim jest ziarnica juz pewnie wystapilyby przerzuty albo bys czula sie fatalnie. Ja wkrecilem sobie kiedys, ze mam HIV-a. Spedzilem rok na czytaniu o tym w internecie, wyszukiwalem u siebie objawy - jakas paranoja ! Macalem wezly kilka razy dziennie ( i pewnie to tez z tego powodu sie utrzymuja ), robilem ciagle badania krwi zeby porównac je ze soba. Az w koncu zrobilem dla swietego spokoju test i...byl negatywny. I teraz mi glupio, ze rok zmarnowalem na zyciu w strachu, ze zarazam innych.
Zauważyłam go ponat 3-tyg temu,wiem że mugłby być to stan zapalny,ale problem w tym,że we krwi nie mam takiego stanu i laryngolok powiedziała,że można wykluczyć wszelkie choroby typu odra itd,pytała mnie się czy chorowałam na jakąś chorobę związaną z kotami(krew też to wykluczyła),.wiem,że może sobie coś uroiłam,ale ten węzeł się nic a nic nie zmiejszył,a szczerze to poprostu nie tyle brałam pod uwagę nowotwór szukając wiadomości na ten temat ile bałam się że ten węzeł bardziej urośnie i mnie oszpeci,a wiadomości na temat nowotworu same wyszły stąd jestem na tej stronie,.czy się boję-ja poprostu zdurniałam,nie rozmawiam z bliskimi na ten temat bo nie chcę ich straszyć,a samemu to tak nie zaco się domyślać.Myślałam,że może ktoś mi coś podpowie.
Ja np. robilem badania krwi we wrzesniu i pazdzierniku i przez ten czas spadly mi limfocyty a wzrosly neutrocyty. Od dluzszego czasu mam problemy z migdalkami. A sam wezel powiekszony juz od 2 lat. Inne od niedawna, ale mysle, ze sa powiazane.
Mozesz miec jakas bakterie albo paciorkowce albo pasozyty, ich badanie krwi nie wykryje, trzeba zrobic wymaz np. z gardla. Mówisz, ze wezel jest na karku ? Nie jestem lekarzem i nie moge Ci pomóc, ale nie martw sie. Idz do lekarza, to napewno nie jest nic zlego, ja ide za dwa tygodnie.
Dzięki za wsparcie,nie martwię się,a do lekarz idę jutro,myślę,że usunie mi ten węzeł i podda badaniom,zobaczymy.Jakaś przyczyna musi być,..pytanie tylko czy sobie darować to wszystko,i niech się dzieje co chce...a tobie życzę jak najlepiej :)napiszę ci co powiedział lekarz.
505
21.11.2011 21:53
O 22:49, dnia 2011-11-21 ulcia napisał(-a):
O 19:30, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 19:26, dnia 2011-11-21 ulcia napisał(-a):
O 18:45, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 18:37, dnia 2011-11-21 ULCIA napisał(-a):
O 18:10, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Witam cię,mam podobny problem,napewno czytałaś,mam powiększony węzeł karkowy(2 cm)na szyji.Nie wiem czy to ziarnica,ale wszystko co czytałam na temat węzłów(powiększonych)-bez zapalenia i stanów zapalnych w organiżmie,zawsze kończyło się ,że to MOŻE być nowotwór.I tak jak ty trochę się przestraszyłam,a tu jedna koleżanka zażuciła mi,że zajmuję miejsca do specjalistów(trochę przykre)bo ja też szukam wsparcia bo nie wiem co to jest,a wszystkie texty dotyczące powiększonych węzłów poprostu straszą.pozdrawiam
Osobiscie troche na ten temat czytam. Wezly powyzej 1 cm moga budzic obawy, ale nie musza ! Mozesz czuc sie perfekcyjne a wezly moga nie miec nic wspólnego z nowotworem. Moze masz jakies bakterie, np. gronkowiec. Wystarcza mala infekcja a wezly juz sie powiekszaja. Moja Mama ma wezly powiekszone od 20 lat pod zuchwa i jest w pelni zdrowa. Jak dlugo masz ten wezel ? Wlasnie sie zastanawiam bo jezeli masz go dlugo to w przypadku nieleczonego nowotworu jakim jest ziarnica juz pewnie wystapilyby przerzuty albo bys czula sie fatalnie. Ja wkrecilem sobie kiedys, ze mam HIV-a. Spedzilem rok na czytaniu o tym w internecie, wyszukiwalem u siebie objawy - jakas paranoja ! Macalem wezly kilka razy dziennie ( i pewnie to tez z tego powodu sie utrzymuja ), robilem ciagle badania krwi zeby porównac je ze soba. Az w koncu zrobilem dla swietego spokoju test i...byl negatywny. I teraz mi glupio, ze rok zmarnowalem na zyciu w strachu, ze zarazam innych.
Zauważyłam go ponat 3-tyg temu,wiem że mugłby być to stan zapalny,ale problem w tym,że we krwi nie mam takiego stanu i laryngolok powiedziała,że można wykluczyć wszelkie choroby typu odra itd,pytała mnie się czy chorowałam na jakąś chorobę związaną z kotami(krew też to wykluczyła),.wiem,że może sobie coś uroiłam,ale ten węzeł się nic a nic nie zmiejszył,a szczerze to poprostu nie tyle brałam pod uwagę nowotwór szukając wiadomości na ten temat ile bałam się że ten węzeł bardziej urośnie i mnie oszpeci,a wiadomości na temat nowotworu same wyszły stąd jestem na tej stronie,.czy się boję-ja poprostu zdurniałam,nie rozmawiam z bliskimi na ten temat bo nie chcę ich straszyć,a samemu to tak nie zaco się domyślać.Myślałam,że może ktoś mi coś podpowie.
Ja np. robilem badania krwi we wrzesniu i pazdzierniku i przez ten czas spadly mi limfocyty a wzrosly neutrocyty. Od dluzszego czasu mam problemy z migdalkami. A sam wezel powiekszony juz od 2 lat. Inne od niedawna, ale mysle, ze sa powiazane.
Mozesz miec jakas bakterie albo paciorkowce albo pasozyty, ich badanie krwi nie wykryje, trzeba zrobic wymaz np. z gardla. Mówisz, ze wezel jest na karku ? Nie jestem lekarzem i nie moge Ci pomóc, ale nie martw sie. Idz do lekarza, to napewno nie jest nic zlego, ja ide za dwa tygodnie.
Dzięki za wsparcie,nie martwię się,a do lekarz idę jutro,myślę,że usunie mi ten węzeł i podda badaniom,zobaczymy.Jakaś przyczyna musi być,..pytanie tylko czy sobie darować to wszystko,i niech się dzieje co chce...a tobie życzę jak najlepiej :)napiszę ci co powiedział lekarz.
Dobrze : )
ulcia
22.11.2011 18:17
O 22:53, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 22:49, dnia 2011-11-21 ulcia napisał(-a):
O 19:30, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 19:26, dnia 2011-11-21 ulcia napisał(-a):
O 18:45, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
O 18:37, dnia 2011-11-21 ULCIA napisał(-a):
O 18:10, dnia 2011-11-21 505 napisał(-a):
Czy wezly ponizej 1 cm to ziarnica ? ( jak fasolki, miekkie i przesuwalne wzgledem podloza ) Jeden ma 1,1 - 1,3 cm, ale mam go juz prawie dwa lata. Mam tez jakby malutkie zgrubienie, podluzne, twarde i bardzo cienkie.
Witam cię,mam podobny problem,napewno czytałaś,mam powiększony węzeł karkowy(2 cm)na szyji.Nie wiem czy to ziarnica,ale wszystko co czytałam na temat węzłów(powiększonych)-bez zapalenia i stanów zapalnych w organiżmie,zawsze kończyło się ,że to MOŻE być nowotwór.I tak jak ty trochę się przestraszyłam,a tu jedna koleżanka zażuciła mi,że zajmuję miejsca do specjalistów(trochę przykre)bo ja też szukam wsparcia bo nie wiem co to jest,a wszystkie texty dotyczące powiększonych węzłów poprostu straszą.pozdrawiam
Osobiscie troche na ten temat czytam. Wezly powyzej 1 cm moga budzic obawy, ale nie musza ! Mozesz czuc sie perfekcyjne a wezly moga nie miec nic wspólnego z nowotworem. Moze masz jakies bakterie, np. gronkowiec. Wystarcza mala infekcja a wezly juz sie powiekszaja. Moja Mama ma wezly powiekszone od 20 lat pod zuchwa i jest w pelni zdrowa. Jak dlugo masz ten wezel ? Wlasnie sie zastanawiam bo jezeli masz go dlugo to w przypadku nieleczonego nowotworu jakim jest ziarnica juz pewnie wystapilyby przerzuty albo bys czula sie fatalnie. Ja wkrecilem sobie kiedys, ze mam HIV-a. Spedzilem rok na czytaniu o tym w internecie, wyszukiwalem u siebie objawy - jakas paranoja ! Macalem wezly kilka razy dziennie ( i pewnie to tez z tego powodu sie utrzymuja ), robilem ciagle badania krwi zeby porównac je ze soba. Az w koncu zrobilem dla swietego spokoju test i...byl negatywny. I teraz mi glupio, ze rok zmarnowalem na zyciu w strachu, ze zarazam innych.
Zauważyłam go ponat 3-tyg temu,wiem że mugłby być to stan zapalny,ale problem w tym,że we krwi nie mam takiego stanu i laryngolok powiedziała,że można wykluczyć wszelkie choroby typu odra itd,pytała mnie się czy chorowałam na jakąś chorobę związaną z kotami(krew też to wykluczyła),.wiem,że może sobie coś uroiłam,ale ten węzeł się nic a nic nie zmiejszył,a szczerze to poprostu nie tyle brałam pod uwagę nowotwór szukając wiadomości na ten temat ile bałam się że ten węzeł bardziej urośnie i mnie oszpeci,a wiadomości na temat nowotworu same wyszły stąd jestem na tej stronie,.czy się boję-ja poprostu zdurniałam,nie rozmawiam z bliskimi na ten temat bo nie chcę ich straszyć,a samemu to tak nie zaco się domyślać.Myślałam,że może ktoś mi coś podpowie.
Ja np. robilem badania krwi we wrzesniu i pazdzierniku i przez ten czas spadly mi limfocyty a wzrosly neutrocyty. Od dluzszego czasu mam problemy z migdalkami. A sam wezel powiekszony juz od 2 lat. Inne od niedawna, ale mysle, ze sa powiazane.
Mozesz miec jakas bakterie albo paciorkowce albo pasozyty, ich badanie krwi nie wykryje, trzeba zrobic wymaz np. z gardla. Mówisz, ze wezel jest na karku ? Nie jestem lekarzem i nie moge Ci pomóc, ale nie martw sie. Idz do lekarza, to napewno nie jest nic zlego, ja ide za dwa tygodnie.
Dzięki za wsparcie,nie martwię się,a do lekarz idę jutro,myślę,że usunie mi ten węzeł i podda badaniom,zobaczymy.Jakaś przyczyna musi być,..pytanie tylko czy sobie darować to wszystko,i niech się dzieje co chce...a tobie życzę jak najlepiej :)napiszę ci co powiedział lekarz.
Dobrze : )
A więc lekarz powiedział,że powiększenie węzłów może wiązać się ze stanem zapalnym,który nie zawsze jest wykryty we krwi,przepisał antybiotyk,kazał dla wszystkiego zrobić usg i zgłoaić się za 3-tyg.Jeżeli antybiotyk nie pomoże to wytnie mi ten węzeł i odda do badania,gdy go zapytałam o nowotwór powiedział,że to nie tak szybko,ale podkreślił,że nieleczine powiększone węzły chłonne(wielo letnie)mogą zapoczątkować nowotwór i ,że nie należy ich zostawiać samym sobie,bo same nie znikają(mam na myśli leczenie antybiotykami)sorki za byki,ale szybko piszę,bo mam urwanie głowy.pozdrawiam
baldi
22.11.2011 20:43
ulcia
13.12.2011 14:26
O 21:43, dnia 2011-11-22 Baldi napisał(-a):
dawno nie bylo, przypominam zatem ;-)
http://www.ziarnica.pl/forum-emo/cytowanie.gif
-no i wyciął mi ten węzęł,raczej wyniki nie będą pomyślne ponieważ lekarz powiedział ,że są widoczne zmiany,ale miał na myśli chłonniaka,..pozdrawiam
rosjja21
13.12.2011 15:56
O 15:26, dnia 2011-12-13 ulcia napisał(-a):
O 21:43, dnia 2011-11-22 Baldi napisał(-a):
dawno nie bylo, przypominam zatem ;-)
http://www.ziarnica.pl/forum-emo/cytowanie.gif
-no i wyciął mi ten węzęł,raczej wyniki nie będą pomyślne ponieważ lekarz powiedział ,że są widoczne zmiany,ale miał na myśli chłonniaka,..pozdrawiam
Witam
Ale jakie zmiany sa widoczne? i na podstawie jakiego badania?
A jakies inne objawy oprocz wezlów gorczaczka? swedzenie skory? poty nocne? Moze nie bedzie tak zle trzeba czekac na wyniki. Trzymam kciuki
ULCIA
15.12.2011 12:28
O 16:56, dnia 2011-12-13 rosjja21 napisał(-a):
O 15:26, dnia 2011-12-13 ulcia napisał(-a):
O 21:43, dnia 2011-11-22 Baldi napisał(-a):
dawno nie bylo, przypominam zatem ;-)
http://www.ziarnica.pl/forum-emo/cytowanie.gif
-no i wyciął mi ten węzęł,raczej wyniki nie będą pomyślne ponieważ lekarz powiedział ,że są widoczne zmiany,ale miał na myśli chłonniaka,..pozdrawiam
Witam
Ale jakie zmiany sa widoczne? i na podstawie jakiego badania?
A jakies inne objawy oprocz wezlów gorczaczka? swedzenie skory? poty nocne? Moze nie bedzie tak zle trzeba czekac na wyniki. Trzymam kciuki
-A więc ja już ten węzęł mam wycięty,i po zabiegu lekarz powiedział mi,że był on (węzęł)już zrośnięty z mięśniami co jest mintwierdzące,że już się zaczeły zmiany w tym węźle,nie wykluczone ,że nowotworowe(chłonniak),a co do reszty obiawów to miałam uderzenia temperatury,np.gdy innym było zimno mi natomiast było gorąco(takie uderzenia gąrąca ),do tego stany powyrzej 37 stopni.Węzęł został wysłany na baania i tam dopiero określą,czy to choroba nowotworowa,i jak tak to jakiego typu:może to być ziarnica jak zarówno chłonniak lub też białaczka.,ja to zauważyłam szybko więc lekarz powiedział,że jeżeli jego przepuszczenia się sprawdzą to jest to dopiero początek choroby więc nie ma jeszcze dużych szkód w organiźmie,...czekam teraz na wyniki.Mam nadzieję,że doszło tylko do zwłóknienia tego węzłu a nic więcej.
madzia
15.12.2011 14:53
Ulcia -> miałaś zrobić USG i co ? zrobiłaś? jeśli tak to napisz wynik. pozdrawiam
Nessa
15.12.2011 16:49
O 13:28, dnia 2011-12-15 ULCIA napisał(-a):
(chłonniak),
typu:może to być ziarnica jak zarówno chłonniak lub też białaczka.,
CHŁONIAK jeśli już
mikee80
15.12.2011 18:20
jak juz sie straszycie to pokrótce opisze przypadek znajomego. jak miał kolega 16lat to powiekszył mu sie wezeł karkowy. wezeł był sobie latami. on chyba nawet niewiedział ze to wezeł , wsumie nic mu niedolegalo nigdy. po jakis 12 latach wezeł było widac że sie powiekszył (jak taka wieksza fasola. noi od początku byl twardy jakby jakas kość, pojawiły sie bóle kości. lekarze leczyli je srodkami przeciwbolowymi. gdy znajomy miał juz prawie 30lat jakis lekarz przy rutynowych badaniach zaproponował biopsje cienkoigłową węzła. i wsumie od tego sie zaczeło. pol roku pozniej koniec. niepamietam nazwy chłoniaka ale lekarze mowili ze bardzo rzadka sprawa ..
rosjja21
22.12.2011 09:52
O 13:28, dnia 2011-12-15 ULCIA napisał(-a):
O 16:56, dnia 2011-12-13 rosjja21 napisał(-a):
O 15:26, dnia 2011-12-13 ulcia napisał(-a):
O 21:43, dnia 2011-11-22 Baldi napisał(-a):
dawno nie bylo, przypominam zatem ;-)
http://www.ziarnica.pl/forum-emo/cytowanie.gif
-no i wyciął mi ten węzęł,raczej wyniki nie będą pomyślne ponieważ lekarz powiedział ,że są widoczne zmiany,ale miał na myśli chłonniaka,..pozdrawiam
Witam
Ale jakie zmiany sa widoczne? i na podstawie jakiego badania?
A jakies inne objawy oprocz wezlów gorczaczka? swedzenie skory? poty nocne? Moze nie bedzie tak zle trzeba czekac na wyniki. Trzymam kciuki
-A więc ja już ten węzęł mam wycięty,i po zabiegu lekarz powiedział mi,że był on (węzęł)już zrośnięty z mięśniami co jest mintwierdzące,że już się zaczeły zmiany w tym węźle,nie wykluczone ,że nowotworowe(chłonniak),a co do reszty obiawów to miałam uderzenia temperatury,np.gdy innym było zimno mi natomiast było gorąco(takie uderzenia gąrąca ),do tego stany powyrzej 37 stopni.Węzęł został wysłany na baania i tam dopiero określą,czy to choroba nowotworowa,i jak tak to jakiego typu:może to być ziarnica jak zarówno chłonniak lub też białaczka.,ja to zauważyłam szybko więc lekarz powiedział,że jeżeli jego przepuszczenia się sprawdzą to jest to dopiero początek choroby więc nie ma jeszcze dużych szkód w organiźmie,...czekam teraz na wyniki.Mam nadzieję,że doszło tylko do zwłóknienia tego węzłu a nic więcej.
Daj znac ULCIA jak beda wyniki i nie zamartwiaj sie na zapas mialas chyba tylko jeden wezel nie pakiet? to tez dobry znak.Bedzie dobrze.
Pozdrawiam i Wesołych Swiat:)
ulcia
22.12.2011 11:55
O 10:52, dnia 2011-12-22 rosjja21 napisał(-a):
O 13:28, dnia 2011-12-15 ULCIA napisał(-a):
O 16:56, dnia 2011-12-13 rosjja21 napisał(-a):
O 15:26, dnia 2011-12-13 ulcia napisał(-a):
O 21:43, dnia 2011-11-22 Baldi napisał(-a):
dawno nie bylo, przypominam zatem ;-)
http://www.ziarnica.pl/forum-emo/cytowanie.gif
-no i wyciął mi ten węzęł,raczej wyniki nie będą pomyślne ponieważ lekarz powiedział ,że są widoczne zmiany,ale miał na myśli chłonniaka,..pozdrawiam
Witam
Ale jakie zmiany sa widoczne? i na podstawie jakiego badania?
A jakies inne objawy oprocz wezlów gorczaczka? swedzenie skory? poty nocne? Moze nie bedzie tak zle trzeba czekac na wyniki. Trzymam kciuki
-A więc ja już ten węzęł mam wycięty,i po zabiegu lekarz powiedział mi,że był on (węzęł)już zrośnięty z mięśniami co jest mintwierdzące,że już się zaczeły zmiany w tym węźle,nie wykluczone ,że nowotworowe(chłonniak),a co do reszty obiawów to miałam uderzenia temperatury,np.gdy innym było zimno mi natomiast było gorąco(takie uderzenia gąrąca ),do tego stany powyrzej 37 stopni.Węzęł został wysłany na baania i tam dopiero określą,czy to choroba nowotworowa,i jak tak to jakiego typu:może to być ziarnica jak zarówno chłonniak lub też białaczka.,ja to zauważyłam szybko więc lekarz powiedział,że jeżeli jego przepuszczenia się sprawdzą to jest to dopiero początek choroby więc nie ma jeszcze dużych szkód w organiźmie,...czekam teraz na wyniki.Mam nadzieję,że doszło tylko do zwłóknienia tego węzłu a nic więcej.
Daj znac ULCIA jak beda wyniki i nie zamartwiaj sie na zapas mialas chyba tylko jeden wezel nie pakiet? to tez dobry znak.Bedzie dobrze.
Pozdrawiam i Wesołych Swiat:)
-Również życzę Wesołych Świąt,a co do mojego wyniku,prawdo podobnie początek ziarnicy,mam jeszcze podjechać po świętach do centrum onkologii w warszawie na potwierdzenie diagnozy.