Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

temperatura w remisji????

Autor: Dominika O. • 17.11.2011 14:47 • 3 odpowiedzi

Dominika O.

17.11.2011 14:47

Odpowiedz
Czesc jestem w remisji od pazdziernika 2011r i mam takie pytanie poniewaz od pewnego czasu zauwazylam u siebie utrzymujace sie stany podgoraczkowe (37`C)ktore zreszta wystepowaly tez przed potwierdzajacym remisję PET-em , i wowczas moja dr powiedziala ze tak objawia sie wracanie mojego organizmu do formy. Mimo to troche mnie to niepokoi ...
Chcialam zapytac
-czy to normalna reakcja organizmu ?
-czy ktos tez tak mial czy ma?
Dodatkowo mam bole miesni albo wezlow w miejscach naswietlen
(najbardziej odczowalne w okolicy szyi)
-Czy to tez ,,normalne,, po takim leczeniu?

Madzia

17.11.2011 20:12

Odpowiedz
Ja bym powiedziała, że to od stresu...
Jak się w szpitalu podczas leczenia czymś zdenerwowałam to mi podskoczyła temperatura. Podobnie mam teraz z pracą. Jak mam jej dużo, stresuję się nią i przynoszę do domu to od razu mam wyższą temperaturę. W pozostałe dni jest normalna :)
Zatem, nie stresuj się przed PETem, bo wszystko będzie ok :)

Gizmo

17.11.2011 20:20

Odpowiedz

Bóle węzłów to normalne. Ja je odczuwam zwłaszcza podczas zmiany temperatury - także tym to się nie stresuj, zwłaszcza że węzły nowotworowe nie bolą:) temperaturę mam w normie choć dwa miesiące temu miałam tydzień ze stanem podgorączkowym mimo braku innych objawów przeziębienia. Nie wszyscy ludzie mają 36,6 stopni, może taka uroda Twojego organizmu. Jak było przed leczeniem?

Dominika O.

19.11.2011 19:34

Odpowiedz

O 21:20, dnia 2011-11-17 Gizmo napisał(-a):

Bóle węzłów to normalne. Ja je odczuwam zwłaszcza podczas zmiany temperatury - także tym to się nie stresuj, zwłaszcza że węzły nowotworowe nie bolą:) temperaturę mam w normie choć dwa miesiące temu miałam tydzień ze stanem podgorączkowym mimo braku innych objawów przeziębienia. Nie wszyscy ludzie mają 36,6 stopni, może taka uroda Twojego organizmu. Jak było przed leczeniem

:) co do tych wezlow Twoja odpowiedz mnie uspokoila , bo wlasnie bole zaczely sie jak sie zimno zaczelo robic . Co do temperatury to powiem szczerze ze z tego co pamietam i zaczelam jakos zwracac na to uwage bylo wlasnie 37'C.. Wiec ja juz sama nie wiem co myslec :/ . jeszcze wpadlam ostatnio na cos takiego ze moze gospodarka hormonalna mi sie normuje w ten sposob ...