Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Pytanie dot węzłów

Autor: Piotrek • 12.10.2011 13:17 • 4 odpowiedzi

Piotrek

12.10.2011 13:17

Odpowiedz
Cześć, chciałem się poradzić.

Od ok 1-2 miesięcy czuję na szyji po prawej stronie pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości ziarnka fasoli (lub jak to ktoś opisał "dużej pestki dyni").

Najpierw internistka powiedziała, że to nie jest węzeł chłonny tylko włókniak (łagodny nowotwór, na wiki przeczytałem, że się usuwa ze względów estetycznych ale zero ryzyka), poszedłem do chirurga, który mnie skierował na usg.

Na usg dowiedziałem się, że to jednak jest węzeł chłonny. Dowiedziałem się tam kilku ciekawych rzeczy:
1. Kształt
Węzeł chłonny zapalny (czyli niegroźny) jest eliptyczny. Natomiast węzeł nowotworowy jest kulisty. Podobno to dlatego, że komórki nowotworowe się rozchodzą we wszystkich kierunkach równomiernie. Więc tutaj plus dla mnie.
2. Echo
jasne jest ok
węzły nowotworowe mają ciemne echo (oczywiście nie kumam tylko powtarzam)
Ja mam ciemne echo - jednak podobno ciemne echo wystepuje również w początkowej fazie silnych stanów zapalnych, więc nie wiadomo
3. Błona / ściana czy coś (znowu powtarzam)
- zachowana jest ok <- taką podobno mam
- rozmyta = nowotworowe

Lekarz skwitował, że jest 2:1 na moją korzyść, ale że trzeba to dalej obadać. Idę niedlugo do chirurga znowu i spodziewam się biopsji.

Tutaj pytanie, czy słyszeliście o takiej logice jak powyżej czy się z nią zgadzacie - może ktoś wie, że to co napisałem to nieprawda?

Co powinienem zrobić, jakie badania żeby sprawdzić co mi dolega?

Dzięki!
Piotrek

Katarzyna

12.10.2011 13:58

Odpowiedz

O 15:17, dnia 2011-10-12 Piotrek napisał(-a):

Cześć, chciałem się poradzić.

Od ok 1-2 miesięcy czuję na szyji po prawej stronie pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości ziarnka fasoli (lub jak to ktoś opisał "dużej pestki dyni").

Najpierw internistka powiedziała, że to nie jest węzeł chłonny tylko włókniak (łagodny nowotwór, na wiki przeczytałem, że się usuwa ze względów estetycznych ale zero ryzyka), poszedłem do chirurga, który mnie skierował na usg.

Na usg dowiedziałem się, że to jednak jest węzeł chłonny. Dowiedziałem się tam kilku ciekawych rzeczy:

1. Kształt

Węzeł chłonny zapalny (czyli niegroźny) jest eliptyczny. Natomiast węzeł nowotworowy jest kulisty. Podobno to dlatego, że komórki nowotworowe się rozchodzą we wszystkich kierunkach równomiernie. Więc tutaj plus dla mnie.

2. Echo

jasne jest ok

węzły nowotworowe mają ciemne echo (oczywiście nie kumam tylko powtarzam)

Ja mam ciemne echo - jednak podobno ciemne echo wystepuje również w początkowej fazie silnych stanów zapalnych, więc nie wiadomo

3. Błona / ściana czy coś (znowu powtarzam)

- zachowana jest ok <- taką podobno mam

- rozmyta = nowotworowe

Lekarz skwitował, że jest 2:1 na moją korzyść, ale że trzeba to dalej obadać. Idę niedlugo do chirurga znowu i spodziewam się biopsji.

Tutaj pytanie, czy słyszeliście o takiej logice jak powyżej czy się z nią zgadzacie - może ktoś wie, że to co napisałem to nieprawda?

Co powinienem zrobić, jakie badania żeby sprawdzić co mi dolega?

Dzięki!

Piotrek

A jaką ma długość ten węzeł?? jest przesuwalny ?? twardy czy miękki?? masz jakieś inne oprócz tego jednego??

Piotrek

12.10.2011 14:34

Odpowiedz

O 15:58, dnia 2011-10-12 Katarzyna napisał(-a):

O 15:17, dnia 2011-10-12 Piotrek napisał(-a):

Cześć, chciałem się poradzić.

Od ok 1-2 miesięcy czuję na szyji po prawej stronie pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości ziarnka fasoli (lub jak to ktoś opisał "dużej pestki dyni").

Najpierw internistka powiedziała, że to nie jest węzeł chłonny tylko włókniak (łagodny nowotwór, na wiki przeczytałem, że się usuwa ze względów estetycznych ale zero ryzyka), poszedłem do chirurga, który mnie skierował na usg.

Na usg dowiedziałem się, że to jednak jest węzeł chłonny. Dowiedziałem się tam kilku ciekawych rzeczy:

1. Kształt

Węzeł chłonny zapalny (czyli niegroźny) jest eliptyczny. Natomiast węzeł nowotworowy jest kulisty. Podobno to dlatego, że komórki nowotworowe się rozchodzą we wszystkich kierunkach równomiernie. Więc tutaj plus dla mnie.

2. Echo

jasne jest ok

węzły nowotworowe mają ciemne echo (oczywiście nie kumam tylko powtarzam)

Ja mam ciemne echo - jednak podobno ciemne echo wystepuje również w początkowej fazie silnych stanów zapalnych, więc nie wiadomo

3. Błona / ściana czy coś (znowu powtarzam)

- zachowana jest ok <- taką podobno mam

- rozmyta = nowotworowe

Lekarz skwitował, że jest 2:1 na moją korzyść, ale że trzeba to dalej obadać. Idę niedlugo do chirurga znowu i spodziewam się biopsji.

Tutaj pytanie, czy słyszeliście o takiej logice jak powyżej czy się z nią zgadzacie - może ktoś wie, że to co napisałem to nieprawda?

Co powinienem zrobić, jakie badania żeby sprawdzić co mi dolega?

Dzięki!

Piotrek

A jaką ma długość ten węzeł?? jest przesuwalny ?? twardy czy miękki?? masz jakieś inne oprócz tego jednego??

Długość ok 1,5-2cm, przesuwalny, twardy, tylko jeden

To też było zdziwienie, jeżeli to by miała być infekcja / zapalenie, to dziwne, że tylko jeden. Chociaż podobno mogą się zdarzyć lokalne stany zapalne i wtedy to możliwe.

Piotrek

Mirosław

13.10.2011 06:02

Odpowiedz

O 16:34, dnia 2011-10-12 Piotrek napisał(-a):

O 15:58, dnia 2011-10-12 Katarzyna napisał(-a):

O 15:17, dnia 2011-10-12 Piotrek napisał(-a):

Cześć, chciałem się poradzić.

Od ok 1-2 miesięcy czuję na szyji po prawej stronie pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości ziarnka fasoli (lub jak to ktoś opisał "dużej pestki dyni").

Najpierw internistka powiedziała, że to nie jest węzeł chłonny tylko włókniak (łagodny nowotwór, na wiki przeczytałem, że się usuwa ze względów estetycznych ale zero ryzyka), poszedłem do chirurga, który mnie skierował na usg.

Na usg dowiedziałem się, że to jednak jest węzeł chłonny. Dowiedziałem się tam kilku ciekawych rzeczy:

1. Kształt

Węzeł chłonny zapalny (czyli niegroźny) jest eliptyczny. Natomiast węzeł nowotworowy jest kulisty.

Podobno to dlatego, że komórki nowotworowe się rozchodzą we wszystkich kierunkach równomiernie. Więc tutaj plus dla mnie.

2. Echo

jasne jest ok

węzły nowotworowe mają ciemne echo (oczywiście nie kumam tylko powtarzam)

Ja mam ciemne echo - jednak podobno ciemne echo wystepuje również w początkowej fazie silnych stanów zapalnych, więc nie wiadomo

3. Błona / ściana czy coś (znowu powtarzam)

- zachowana jest ok <- taką podobno mam

- rozmyta = nowotworowe

Lekarz skwitował, że jest 2:1 na moją korzyść, ale że trzeba to dalej obadać. Idę niedlugo do chirurga znowu i spodziewam się biopsji.

Tutaj pytanie, czy słyszeliście o takiej logice jak powyżej czy się z nią zgadzacie - może ktoś wie, że to co napisałem to nieprawda?

Co powinienem zrobić, jakie badania żeby sprawdzić co mi dolega?

Dzięki!

Piotrek

A jaką ma długość ten węzeł?? jest przesuwalny ?? twardy czy miękki?? masz jakieś inne oprócz tego jednego??

Długość ok 1,5-2cm, przesuwalny, twardy, tylko jeden

To też było zdziwienie, jeżeli to by miała być infekcja / zapalenie, to dziwne, że tylko jeden. Chociaż podobno mogą się zdarzyć lokalne stany zapalne i wtedy to możliwe.

Piotrek

Ja mam identycznie, tylko że jeszcze kilka innych a może on jest powiększony od czegoś i tak już zostanie??Ile masz lat?? krew robiona była?? RTG klatki??

Piotrek

14.10.2011 12:16

Odpowiedz

O 08:02, dnia 2011-10-13 Mirosław napisał(-a):

O 16:34, dnia 2011-10-12 Piotrek napisał(-a):

O 15:58, dnia 2011-10-12 Katarzyna napisał(-a):

O 15:17, dnia 2011-10-12 Piotrek napisał(-a):

Cześć, chciałem się poradzić.

Od ok 1-2 miesięcy czuję na szyji po prawej stronie pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości ziarnka fasoli (lub jak to ktoś opisał "dużej pestki dyni").

Najpierw internistka powiedziała, że to nie jest węzeł chłonny tylko włókniak (łagodny nowotwór, na wiki przeczytałem, że się usuwa ze względów estetycznych ale zero ryzyka), poszedłem do chirurga, który mnie skierował na usg.

Na usg dowiedziałem się, że to jednak jest węzeł chłonny. Dowiedziałem się tam kilku ciekawych rzeczy:

1. Kształt

Węzeł chłonny zapalny (czyli niegroźny) jest eliptyczny. Natomiast węzeł nowotworowy jest kulisty.

Podobno to dlatego, że komórki nowotworowe się rozchodzą we wszystkich kierunkach równomiernie. Więc tutaj plus dla mnie.

2. Echo

jasne jest ok

węzły nowotworowe mają ciemne echo (oczywiście nie kumam tylko powtarzam)

Ja mam ciemne echo - jednak podobno ciemne echo wystepuje również w początkowej fazie silnych stanów zapalnych, więc nie wiadomo

3. Błona / ściana czy coś (znowu powtarzam)

- zachowana jest ok <- taką podobno mam

- rozmyta = nowotworowe

Lekarz skwitował, że jest 2:1 na moją korzyść, ale że trzeba to dalej obadać. Idę niedlugo do chirurga znowu i spodziewam się biopsji.

Tutaj pytanie, czy słyszeliście o takiej logice jak powyżej czy się z nią zgadzacie - może ktoś wie, że to co napisałem to nieprawda?

Co powinienem zrobić, jakie badania żeby sprawdzić co mi dolega?

Dzięki!

Piotrek

A jaką ma długość ten węzeł?? jest przesuwalny ?? twardy czy miękki?? masz jakieś inne oprócz tego jednego??

Długość ok 1,5-2cm, przesuwalny, twardy, tylko jeden

To też było zdziwienie, jeżeli to by miała być infekcja / zapalenie, to dziwne, że tylko jeden. Chociaż podobno mogą się zdarzyć lokalne stany zapalne i wtedy to możliwe.

Piotrek

Ja mam identycznie, tylko że jeszcze kilka innych a może on jest powiększony od czegoś i tak już zostanie??Ile masz lat?? krew robiona była?? RTG klatki??

28, krwi ani RTG nie robiłem. Dostałem skierowanie na biopsję.

Być może ktoś mnie poprawi, ale wydaje mi się, że kilka węzłów sugeruje zwyłke zapalenie.

Pzdr