Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Wielkie obawy

Autor: Michał • 09.10.2011 22:18 • 6 odpowiedzi

Michał

09.10.2011 22:18

Odpowiedz
Witam,
muszę się was poradzić, bo nie wiem co o tym myśleć. Od blisko 5 miesięcy czuję na szyj, pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości dużej pestki dyni. Byłem dwa razy u lekarza - u internistki, która kazała mi zrobić morfologię z OB i później z wynikami badań u laryngologa. Laryngolog po palpacji powiedział, że nie czuje niczego niepokojącego i że wyniki mam bardzo dobre (chociaż OB wyszło mi 9). Zapytałem go czy powinienem zrobić USG tej "pestki dyni" ale powiedział, że nie ma takiej potrzeby, bo to tylko węzeł chłonny i jest niewiele powiększony. Tak więc zostałem z tą kulką pod żuchwą sam. Lekarze twierdzą, że to nic takiego, ale ja się martwię. Tyle się czyta o źle wystawionych diagnozach.
Może zaznaczę, że czasami czuję tę kulkę na szyi a czasami nie i mogę ją tak poprzesuwać pod palcami - jak przyciskam ją to mi się wymyka w górę i na boki. Czy powinienem się tym przejmować?
Z góry serdecznie dziękuję!

iwka0508

10.10.2011 07:03

Odpowiedz

O 00:18, dnia 2011-10-10 Michał napisał(-a):

Witam,

muszę się was poradzić, bo nie wiem co o tym myśleć. Od blisko 5 miesięcy czuję na szyj, pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości dużej pestki dyni. Byłem dwa razy u lekarza - u internistki, która kazała mi zrobić morfologię z OB i później z wynikami badań u laryngologa. Laryngolog po palpacji powiedział, że nie czuje niczego niepokojącego i że wyniki mam bardzo dobre (chociaż OB wyszło mi 9). Zapytałem go czy powinienem zrobić USG tej "pestki dyni" ale powiedział, że nie ma takiej potrzeby, bo to tylko węzeł chłonny i jest niewiele powiększony. Tak więc zostałem z tą kulką pod żuchwą sam. Lekarze twierdzą, że to nic takiego, ale ja się martwię. Tyle się czyta o źle wystawionych diagnozach.

Może zaznaczę, że czasami czuję tę kulkę na szyi a czasami nie i mogę ją tak poprzesuwać pod palcami - jak przyciskam ją to mi się wymyka w górę i na boki. Czy powinienem się tym przejmować?

Z góry serdecznie dziękuję!

Proponowałabym jednak zrobic to USG, mi lekarz internista zepsuł djagnoze,także nie wierze.Wyniki miałam też OK,a mógł tylko powiedzieć już w ostateczności żebym zrobiła zdjęcie rtg bo kaszlałam, a tu dopiero laryngolog na to wpadl, także trzeba samemu miec głowe na karku i robić badania dla spokojności.

Asowa

10.10.2011 08:13

Odpowiedz

O 09:03, dnia 2011-10-10 iwka0508 napisał(-a):

O 00:18, dnia 2011-10-10 Michał napisał(-a):

Witam,

muszę się was poradzić, bo nie wiem co o tym myśleć. Od blisko 5 miesięcy czuję na szyj, pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości dużej pestki dyni. Byłem dwa razy u lekarza - u internistki, która kazała mi zrobić morfologię z OB i później z wynikami badań u laryngologa. Laryngolog po palpacji powiedział, że nie czuje niczego niepokojącego i że wyniki mam bardzo dobre (chociaż OB wyszło mi 9). Zapytałem go czy powinienem zrobić USG tej "pestki dyni" ale powiedział, że nie ma takiej potrzeby, bo to tylko węzeł chłonny i jest niewiele powiększony. Tak więc zostałem z tą kulką pod żuchwą sam. Lekarze twierdzą, że to nic takiego, ale ja się martwię. Tyle się czyta o źle wystawionych diagnozach.

Może zaznaczę, że czasami czuję tę kulkę na szyi a czasami nie i mogę ją tak poprzesuwać pod palcami - jak przyciskam ją to mi się wymyka w górę i na boki. Czy powinienem się tym przejmować?

Z góry serdecznie dziękuję!

Nie obstawiałabym nic groźnego, bo węzeł nie jest duży, przesuwa się, jest miękki.

Ale USG zawsze warto zrobić.

Jak lekarz nie chce ci dać skierowania to możesz je zrobić prywatnie.

Mimi

10.10.2011 18:06

Odpowiedz

Mam takie kulki na stałe, po obu stronach szyi. To węzły chłonne, które zostały powiększone po wielkrotnych infekcjach. Na mój gust - olej to.

baldi

10.10.2011 18:56

Odpowiedz

o węzłach podżuchwowych wiele tu napisano..

Michał

11.10.2011 18:14

Odpowiedz
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
Cóż znów jestem umówiony do lekarza na piątek. Do internistki u której byłem na początku i zobaczę co powie.

Piotrek

12.10.2011 13:12

Odpowiedz

O 00:18, dnia 2011-10-10 Michał napisał(-a):

Witam,

muszę się was poradzić, bo nie wiem co o tym myśleć. Od blisko 5 miesięcy czuję na szyj, pod żuchwą kulkę o kształcie i wielkości dużej pestki dyni. Byłem dwa razy u lekarza - u internistki, która kazała mi zrobić morfologię z OB i później z wynikami badań u laryngologa. Laryngolog po palpacji powiedział, że nie czuje niczego niepokojącego i że wyniki mam bardzo dobre (chociaż OB wyszło mi 9). Zapytałem go czy powinienem zrobić USG tej "pestki dyni" ale powiedział, że nie ma takiej potrzeby, bo to tylko węzeł chłonny i jest niewiele powiększony. Tak więc zostałem z tą kulką pod żuchwą sam. Lekarze twierdzą, że to nic takiego, ale ja się martwię. Tyle się czyta o źle wystawionych diagnozach.

Może zaznaczę, że czasami czuję tę kulkę na szyi a czasami nie i mogę ją tak poprzesuwać pod palcami - jak przyciskam ją to mi się wymyka w górę i na boki. Czy powinienem się tym przejmować?

Z góry serdecznie dziękuję!

Cześć, ja mam bardzo podobny objaw. Po prawej strony szyi powiększony węzeł chłonny. Najpierw internistka powiedziała, że to nie jest węzeł chłonny tylko włókniak (łagodny nowotwór, na wiki przeczytałem, że się usuwa ze względów estetycznych ale zero ryzyka), poszedłem do chirurga, który mnie skierował na usg.

Na usg dowiedziałem się, że to jednak jest węzeł chłonny. Dowiedziałem się też kilku rzeczy:

1. Kształt

Węzeł chłonny zapalny (czyli niegroźny) jest eliptyczny. Natomiast węzeł nowotworowy jest kulisty. Podobno to dlatego, że komórki nowotworowe się rozchodzą we wszystkich kierunkach równomiernie. Więc tutaj plus dla mnie.

2. Echo

jasne jest ok

węzły nowotworowe mają ciemne echo (oczywiście nie kumam tylko powtarzam)

Ja mam ciemne echo - jednak podobno ciemne echo wystepuje również w początkowej fazie silnych stanów zapalnych, więc nie wiadomo

3. Błona / ściana czy coś (znowu powtarzam)

- zachowana jest ok <- taką podobno mam

- rozmyta = nowotworowe

Lekarz skwitował, że jest 2:1 na moją korzyść, ale że trzeba to dalej obadać. Idę niedlugo do chirurga znowu i spodziewam się biopsji.

Nawiasem mówiąc, polecam USG węzła chłonnego.

Piotrek