2004-07-22 11:49... zmartwiona napisał(a):
Witam.
Lecze sie na ZZ II NS CS IIIB (guz w sródpiersiu 6cm)
- poczatkowo dostałam 3 kursy CHOP- odpowiedz oraganiznu była bardzo dobra, lekarz postanowił zmienic schemat leczenia na ABVD- 6 cykli po czwartym okazało sie ze choroba przestała sie cofac, wczoraj na wizycie w szpitalu ze wzg. na słabe wyniki zawiesili mi kurs chemii i pani doktor powiedziała ze w piatek zbierze sie tzw." kominek" i zdecyduje co dalej ze mną. Dodam jeszcze ze po ostatnia tomografia wykazała czesciowa progresje. Co to dla mnie oznacza? zaczynam sie martwic.
Pozdrawiam zmartwiona
Masz myśleć pozytywnie. To najważniejsze. Najlepiej poprzeć przykładem. Jest dziewczyna, bardzo opornie lecząca się - tzn ziarnica nie dawała się wytłuc typowym leczeniem. Lekarze na kolejnych kominkach radzili inne sposoby, inną chemię, przebąkiwali o przeszczepie - ale skończyło się super. Jest już po terapii. Czyli W Twoim przypadku może być podobnie. Prawdopodobnie leczonko będzie trochę dłuższe. Nie jesteś po prostu typowym pacjentem - i tyle. Weź pod uwagę że LM to najbardziej rozpoznany nowotwór, z dobrymi rokowaniami i przed Tobą było wiele pacjentów, na których lekarze ćwiczyli swoje umiejętności. Głowa do góry. (wiem, wiem, że łatwo gadać... ale spróbuj) Pozdrawiam bardzo bardzo.