Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

beacopp

Autor: titek7 • 23.09.2011 18:57 • 8 odpowiedzi

titek7

23.09.2011 18:57

Odpowiedz

ziarniaczki,te po przejsciach,napiszcie mi jak sie czuliscie po beacoppie esklaowanym...w czwartek jade na chemie beacooppem pierwszy raz ..mam stracha..wiem ze kazdy przechodzi to inaczej ja po abvd czulam sie slabo juz w trackie podania chemii,a na drugi dzien juz smigalam,tylko mnie mulilo,z kolei koleznaka z sali przy podaniu ok,zero wymiotow,ale potem tydzien miala z glowy,byla tak slaba zenie\\mogla wstac z lozka...boje sie tego szpitala...

titek7

23.09.2011 19:00

Odpowiedz
aha...i czy ma sie tez ten beznadziejny posmak w ustach???
co polecacie na ta metalicznosc???

dorota

25.09.2011 22:30

Odpowiedz

mój brat miał 7 beacopów eskalowanych, przeszedł rewelacyjnie, zero nudności czy złego samopoczucia,pełen energii i uśmiechniety.tak to było u nas:)

Aga71

26.09.2011 06:15

Odpowiedz

O 20:57, dnia 2011-09-23 titek7 napisał(-a):

ziarniaczki,te po przejsciach,napiszcie mi jak sie czuliscie po beacoppie esklaowanym...w czwartek jade na chemie beacooppem pierwszy raz ..mam stracha..wiem ze kazdy przechodzi to inaczej ja po abvd czulam sie slabo juz w trackie podania chemii,a na drugi dzien juz smigalam,tylko mnie mulilo,z kolei koleznaka z sali przy podaniu ok,zero wymiotow,ale potem tydzien miala z glowy,byla tak slaba zenie\\mogla wstac z lozka...boje sie tego szpitala...

wbrew pozorom, po beacoppie samopoczucie jest zdecydowanie lepsze niż po ABVD, jest to związane najprawdopodobniej ze sterydami, które dostaje sie podczas chemioterapii oraz z większa ilością antywymiotków:-)

Powodzenia życzę. niestety sterydziki uruchamiają apetyt, ja sporo utyłam podczas tej chemii

INES

26.09.2011 11:15

Odpowiedz
Zgadza sie, jest lepiej ze względu na sterydy.

Jedyna różnica na minus to hospitalizacja. W szpitalu ogólnie odczuwanie wszystkiego jest gorsze. Inaczej wciągnąć worek na dziennym i do domu, a tu jednak pare dni trzeba poleżeć...

titek7

26.09.2011 20:21

Odpowiedz

O 13:15, dnia 2011-09-26 INES napisał(-a):

Zgadza sie, jest lepiej ze względu na sterydy.

Jedyna różnica na minus to hospitalizacja. W szpitalu ogólnie odczuwanie wszystkiego jest gorsze. Inaczej wciągnąć worek na dziennym i do domu, a tu jednak pare dni trzeba poleżeć...

dom to dom,wiadomo,musze zacisnac zeby...

titek7

04.10.2011 10:03

Odpowiedz
witajcie ziarniaczki,
pisze do tych co by mieli ewentualne obawy przed beacoppem jak ja.No jestem juz po pierwszej serii,wiec: pierwszy dzien badania, drugi dzien 3 duze-ok.5 godzin- kroplowki ,na drugi dzien jedna duza leciała ok 2h, i trzeci dzien 1 duza,w miedzyczasie oczywisćei proszeki NATULAN,eNCORTON,i jakies TAM TRZY OSŁONOWE.8 DNIA CZYLI W PT.MAM SIE ZJAWIC JESCZE na zastryzk.Potem mieisiac przrewy i od nowa.
Jezeli chodzi o odczucia o które sie tak bałam...powiem szczerze ...w ogóle nie czuje sie jak po chemii..boje sie napisac ,ale czuje sie REWELACYJNIE!!

Aga71

04.10.2011 10:13

Odpowiedz

O 12:03, dnia 2011-10-04 titek7 napisał(-a):

witajcie ziarniaczki,

pisze do tych co by mieli ewentualne obawy przed beacoppem jak ja.No jestem juz po pierwszej serii,wiec: pierwszy dzien badania, drugi dzien 3 duze-ok.5 godzin- kroplowki ,na drugi dzien jedna duza leciała ok 2h, i trzeci dzien 1 duza,w miedzyczasie oczywisćei proszeki NATULAN,eNCORTON,i jakies TAM TRZY OSŁONOWE.8 DNIA CZYLI W PT.MAM SIE ZJAWIC JESCZE na zastryzk.Potem mieisiac przrewy i od nowa.

Jezeli chodzi o odczucia o które sie tak bałam...powiem szczerze ...w ogóle nie czuje sie jak po chemii..boje sie napisac ,ale czuje sie REWELACYJNIE!!

titek7

04.10.2011 16:30

Odpowiedz

dzieku agus,zapytam jeszcze w piątek...