Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

leczenie zz ABVD przy IIB

Autor: stolat • 20.09.2011 21:29 • 29 odpowiedzi

gość

22.09.2011 20:48

Odpowiedz

O 12:59, dnia 2011-09-22 anetka_945 napisał(-a):

pytałam się o rokowanie powiedziała że mam się cieszyć że jest remisja i nie myśleć o nawrotach

ja powiem tak, że nie rozumiem lekarzy czasem. Niby ta sama choroba, taki sam schemat leczenia a zupełnie inne poglądy na pewne sprawy. My im wierzymy, bo to w końcu oni kształcą się w tym kierunku i mają głębszą wiedzę na ten temat. Z resztą, wszystko dobrze co się dobrze kończy. :) Taki scenariusz przewiduję dla nas :) nie może być inaczej!!! daj znać co powie Prof na to.

cześć dziewczyny!!

tak jak pisałam wcześniej ja tez mam 4 stopień, ponad miesiąc temu skończyłam 8 abvd, teraz czekam na wynik Peta. U mnie lakerz powiedział, że jeśli w pecie nic nie będzie świeciło to dajemy na radioterapię, jeśli jednak coś zaświeci to przygotowania do przeszczepu. Ta druga opcja przeraża mnie na maxa, ale jeżeli tak jak mówisz Anetko, jeśli po tym faktycznie jest większa szansa, że zapomnimy o zz raz na zawsze ... sama nie wiem co o tym myśleć. może jednak lepiej od razu przeszczep, jak u Ciebie??

P.S. czarna_Mamba ja też leczę się w Poznaniu :)

Pozdrawiam !

anetka_945

23.09.2011 05:57

Odpowiedz
Ta druga opcja przeraża mnie na maxa, ale jeżeli tak jak mówisz Anetko, jeśli po tym faktycznie jest większa szansa, że zapomnimy o zz raz na zawsze ... sama nie wiem co o tym myśleć. może jednak lepiej od razu przeszczep, jak u Ciebie??

nikt z nas sam by sobie nie obrał takiego scenariusza życia, mnie wizja przeszczepu też przerażała i mówiłam od początku że skoro mam CR to nie idę na żaden przeszczep, ale chyba rozsądek bierze górę, człowiek zaciska zęby i podpisuje zgodę. Ma się czas aby przygotować się psychicznie do pobytu tu. Jak widać dużo osób już to przeszło, ja jestem pod końcem pobytu w ośrodku przeszczepowym. :) i liczę na to, że nigdy tu nie wrócę, że podjęłam dobrą decyzję. Tobie też tego życzę :)

CzarnaMamba

30.09.2011 16:54

Odpowiedz
Witaj Anetko przed chwilą wróciłam z Poznania z CO ..Prof powiedział że mam głowy sobie nie zawracać tym autoprzeszczepem:/nie umiał sensownie mi tego wyjaśnić miałam na dziś wizytę wyznaczoną, zajeżdżam a oni do mnie po co pani tak wcześniej przyjechała wyniki będą za tydzień( a ma 260km w 2 str) ręce opadają a już 3 miesiące jestem po chemioterapii i 7tyg po Pecie.:-/a ani nie wiedzą co robić ze mną dalej.. i ja też już tracę powoli siłę i nadzieję:(..
Jak się czujesz? Pozdrawiam

Justyna

01.10.2011 06:27

Odpowiedz

O 18:54, dnia 2011-09-30 CzarnaMamba napisał(-a):

Witaj Anetko przed chwilą wróciłam z Poznania z CO ..Prof powiedział że mam głowy sobie nie zawracać tym autoprzeszczepem:/nie umiał sensownie mi tego wyjaśnić miałam na dziś wizytę wyznaczoną, zajeżdżam a oni do mnie po co pani tak wcześniej przyjechała wyniki będą za tydzień( a ma 260km w 2 str) ręce opadają a już 3 miesiące jestem po chemioterapii i 7tyg po Pecie.:-/a ani nie wiedzą co robić ze mną dalej.. i ja też już tracę powoli siłę i nadzieję:(..

Jak się czujesz? Pozdrawiam

A leczysz się w CO czy na Szamarzewskiego? Mnie prowadzi Szamarzewskiego. Odnoszę wrażenie, że w porównaniu do reszty ośrodków Poznań raczej stara się zminimalizować leczenie i nie kieruje tak od razu na autoprzeszczep.

CzarnaMamba

01.10.2011 08:41

Odpowiedz

Cześć Justyna ja leczyłam się 8abvd w Pleszewie , mam Remisję ..miałam 30stego czerwca ostatnią chemię i do tej pory nie umieją powiedzieć czy będę miała Radioterapię czy Nie.. autoprzeszczep kazali na ten temat milczeć..a Jeżdżę teraz na Garbary niby taką dobrą opinię mają ale hmm.. 6 moich znajomych tam niestety narzeka :(..a są jeszcze w innych miejscach lampy i Co ?? Pozdrawiam

anetka_945

01.10.2011 09:11

Odpowiedz

O 18:54, dnia 2011-09-30 CzarnaMamba napisał(-a):

Witaj Anetko przed chwilą wróciłam z Poznania z CO ..Prof powiedział że mam głowy sobie nie zawracać tym autoprzeszczepem:/nie umiał sensownie mi tego wyjaśnić miałam na dziś wizytę wyznaczoną, zajeżdżam a oni do mnie po co pani tak wcześniej przyjechała wyniki będą za tydzień( a ma 260km w 2 str) ręce opadają a już 3 miesiące jestem po chemioterapii i 7tyg po Pecie.:-/a ani nie wiedzą co robić ze mną dalej.. i ja też już tracę powoli siłę i nadzieję:(..

Jak się czujesz? Pozdrawiam

Ja wyszłam wczoraj do domku, sił mam na razie baaarrdzooo mało, ale myślę że z każdym dniem powinno być lepiej.

Wiesz, wyczuwam nutkę arogancji w zachowaniu prof u którego byłaś..."nie zwracać sobie głowy..." przecież tu chodzi o Twoje zdrowie! I powinno jemu również zależeć żebys więcej nie chorowała, no nie wiem bynajmniej takie jest podejscie moich lekarzy, wcześniej przy Abvd świetna kobietka, teraz na auto - prof...po prostu anioł!!! Jeszcze kogoś takiego nie spotkałam. Może oni tam u Ciebie wychodzą z założenia, że dopiero przy nawrocie trzeba sie porządnie zająć pacjentem? Nic innego nie nasuwa mi się na myśl...i smutne to jest

CzarnaMamba

01.10.2011 09:36

Odpowiedz

Anetko dużo zdrowia i siły życzę . a ja na cóż poczekam co powiedzą za tydzień..po czekam jeszcze na 2 wyniki ..3maj kciuki..Pozdrawiam ciepło i odpoczywaj sobie..;-)

CzarnaMamba

10.10.2011 13:26

Odpowiedz

Cześć Anetko jak się czujesz?? No ja jestem już po wynikach i po badaniach , nie zakwalifikowali mnie do radioterapii bo nie ma potrzeby, wymagam rehabilitacji na basenie ( na kręgosłup) i częstych kontroli i opieki medycznej.. Dopiero teraz mogę odetchnąć..:-)Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.. Pozdrawiam i dużo zdrówka ...

anetka_945

10.10.2011 13:53

Odpowiedz

O 15:26, dnia 2011-10-10 CzarnaMamba napisał(-a):

Cześć Anetko jak się czujesz?? No ja jestem już po wynikach i po badaniach , nie zakwalifikowali mnie do radioterapii bo nie ma potrzeby, wymagam rehabilitacji na basenie ( na kręgosłup) i częstych kontroli i opieki medycznej.. Dopiero teraz mogę odetchnąć..:-)Dziękuje za wszystkie odpowiedzi.. Pozdrawiam i dużo zdrówka ...

Hej :)

Czyli koniec zz? Super, oby już na zawsze!!! :) Ja codziennie czuję się coraz lepiej, chociaż potrzebuję dużo snu...wtedy się regeneruję jak dziecko :) Czekam aż nabiorę więcej siły, żeby móc wszystko robić :) No i przede mną jeszcze PET w listopadzie, ale mam nadzieję, że to formalność...skoro wcześniej miałam CR?

Zastanawia mnie to czemu wymagasz rehabilitacji? to chyba nie ma związku z choroba?

CzarnaMamba

10.10.2011 17:56

Odpowiedz

Cieszę się że wszystko dobrze u Ciebie:-) Pet będzie na pewno pozytywny -trzymam kciuki!..Rehabilitacja ponieważ miałam zajęte kręgi w kręgosłupie (tyle że nie wiadomo czy od chemii tak czy Zz) ale obecnie w fazie regresji i remisji-Peta..I skierowali mnie na Rehabilitację na basenie oczywiście też mam schudnąć bo po chemii przytyłam.. a nadwaga źle wpływa na kręgosłup..Także będziemy w kontakcie( na bieżąco)..Pozdrawiam!