Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Jak u was wyglądały węzły chłonne.

Autor: Przemysław31 • 19.09.2011 10:28 • 15 odpowiedzi

Przemysław31

19.09.2011 10:28

Odpowiedz
Witam wszystkich, mam prośbę do osób u których zdiagnozowano zz, jak wyglądały u was węzły chłonne na szyi? Czy były widoczne gołym okiem, jakich rozmiarów ? i czy np mieliście szyje zmienioną jak np. osoba na zdjęciu - link poniżej:

http://www.google.pl/imgres?q=hodgkin%27s+lymphoma&num=10&um=1&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&biw=953&bih=368&tbm=isch&tbnid=UScCdeIUjFA8FM:&imgrefurl=http://www.hodgkins-lymphoma.org/treatment/survival-rate-hodgkins-lymphoma/&docid=a_VUe8B6taJLVM&w=240&h=180&ei=BBh3Tv7KMOnl4QT2yOyGDQ&zoom=1&iact=hc&vpx=296&vpy=110&dur=693&hovh=144&hovw=192&tx=113&ty=109&sqi=2&page=1&tbnh=91&tbnw=121&start=0&ndsp=11&ved=1t:429,r:1,s:0

Gizmo

19.09.2011 10:47

Odpowiedz

hej, ja nie miałam takich węzłów. Mój węzeł obojczykowy był wyczuwalny pod palcem ale nie widać go było gołym okiem. Miał około 15 mm, a to co się działo w śródpiersiu było widoczne na rtg (ale tam to już był spory pakiecik:)). Pozdrawiam

baldi

19.09.2011 16:25

Odpowiedz

moj byl ciutke mniejszy od tego na zdjeciu, ale wygladalem - mocno uogolniajac - bardzo podobnie.

tilia

20.09.2011 15:39

Odpowiedz

U mnie był widoczny jeden węzeł nadobojczykowy - był wielkości kurzego jaja ale widać było tylko troszkę.

anetka_945

20.09.2011 16:24

Odpowiedz

mój węzeł też był sporych rozmiarów, pod pachą, wielkości jajka. a drugi nad obojczykiem taki wystający, kulka którą można było przesuwać.

andzia

20.09.2011 18:06

Odpowiedz

O 12:28, dnia 2011-09-19 Przemysław31 napisał(-a):

Witam wszystkich, mam prośbę do osób u których zdiagnozowano zz, jak wyglądały u was węzły chłonne na szyi? Czy były widoczne gołym okiem, jakich rozmiarów ? i czy np mieliście szyje zmienioną jak np. osoba na zdjęciu - link poniżej:

http://www.google.pl/imgres?q=hodgkin%27s+lymphoma&num=10&um=1&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&biw=953&bih=368&tbm=isch&tbnid=UScCdeIUjFA8FM:&imgrefurl=http://www.hodgkins-lymphoma.org/treatment/survival-rate-hodgkins-lymphoma/&docid=a_VUe8B6taJLVM&w=240&h=180&ei=BBh3Tv7KMOnl4QT2yOyGDQ&zoom=1&iact=hc&vpx=296&vpy=110&dur=693&hovh=144&hovw=192&tx=113&ty=109&sqi=2&page=1&tbnh=91&tbnw=121&start=0&ndsp=11&ved=1t:429,r:1,s:0

hej moje węzły wyglądały tak jak na tym zdjęciu z tą różnicą że cała szyja aż po kark to było jedno wielkie "zlepisko" że tak to nazwę.Szyja była praktycznie równa z brodą.Wstępnie po oględzinach pani doktor była pewna że to ostatni stopień zaawansowania-a jednak nie bo była dwójka na granicy z trójką.

Justyna

21.09.2011 14:32

Odpowiedz

A mój podejrzany, nadal czekający na pobranie węzeł u podstawy szyi jest plaski i słabo wyczuwalny. Miałam iść dziś do pobrania i znów termin przesunięto.I też mam zagrychę co do wyników: węzeł jest w usg hipoechogenny, o zatartych strukturach,w PET SUV 2.9, położony jest na kości, bo mam bardzo wystający wyrostek kręgu szyjnego. W dotyku jeśli coś czuję oprócz włókien mięśni, to jedynie taki płaski placek - jeśli to to. Ma grubość max. 2mm. I stąd wśród licznych pytań które kotłują się w mojej udręczonej głowie, pytanie: mierzymy zawsze węzły długość x szerokość. U mnie w PET to 15x8mm. W USG 18x12mm. To co to jest ta grubość węzła? A węzeł nie jest wypukły. Nastawiam się na walkę, ale póki nie ma hispatu z wynikiem, tli się wątła nadzieja, że to nie nawrót.

Madzia

23.09.2011 06:26

Odpowiedz

Ciekawy wątek może jeszcze jakieś opinie? osób które się nie wypowiadały na ten temat?

kroooliczek89

23.09.2011 08:17

Odpowiedz

Mój o wymiarach 4,5x3,5 wyszedł mi w 3 dni... Wyskoczyło coś wielkości jajka na szyji i trzeba coś było z tym zrobić.

beata79

23.09.2011 13:38

Odpowiedz

Mój podrzuchwowy węzeł rósł około roku. Jak pamiętam zaczęło się od wielkości malutkiego zielonego groszku. Długo jego wielkość pozostawała bez zmian ( około 4-5 miesięcy ) aż pewnego dnia ( byłam wtedy w delegacji w Chinach i nie wiem czy taka zmiana klimatu mogła mieć wpływ ) węzeł zaczął drawstycnie rosnąć. W ciągu dwóch dni urósł do wielkości malutkiej śliwki węgierki. Zaczęłam łykać przeciwzapalny ibuprom ( bo tylko taki lek miałam ze sobą ) i węzeł się zatrzymał... by po kilku miesiącach znowu się obudzić. Wtedy już wybrałąm się do lekarza... i się zaczęło.

INES

23.09.2011 15:47

Odpowiedz
Z tego co się orientuje, tak na marginesie, wielkość wbrew pozorom nie ma znaczenia. Ja mam węzły malutkie, ale tak cholerne uparte, że nie chcą odejść ;)

Mega ciekawostką medyczną jest moja koleżanka z szpitala, która ma węzeł ( a raczej miała bo się zmniejsza) na aorcie wielkości/masy cegły. Że też coś takiego w ogóle w naszym organizmie się mieści.

Justyna

24.09.2011 11:14

Odpowiedz

A ja własne wróciłam po cięciu. Dwie godziny wywalali węzęł, ale udało się pobrać w całości. Węzeł nie zmienił się przez 4 miesiące, nie pojawił się też żaden sąsiedni. Za 2 tygodnie wynik. Onkolog ma nadzieję, że to zwłóknienie. Ale kto słyszał zwłókniałych węzłach nad obojczykiem/u podstawy szyi? Mnie się to niestety jednoznacznie kojarzy...

Gizmo

24.09.2011 11:44

Odpowiedz

Spokojnie zwłóknienie może być w tym miejscu jak najbardziej. Życzę Ci samych pomyślnych wiadomości:)

Katarzyna

24.09.2011 12:01

Odpowiedz

O 13:14, dnia 2011-09-24 Justyna napisał(-a):

A ja własne wróciłam po cięciu. Dwie godziny wywalali węzęł, ale udało się pobrać w całości. Węzeł nie zmienił się przez 4 miesiące, nie pojawił się też żaden sąsiedni. Za 2 tygodnie wynik. Onkolog ma nadzieję, że to zwłóknienie. Ale kto słyszał zwłókniałych węzłach nad obojczykiem/u podstawy szyi? Mnie się to niestety jednoznacznie kojarzy...

Post wogle nie na temat, nic nie wnosi do wątku tylko robi się bałagan, jeżeli chcesz o takich rzeczach pisać to napisz inny wątek i nazwij go np "Mam obawy po wycięciu węzła" a nie zaśmiecasz forum to się robi męczące.

Justyna

24.09.2011 13:33

Odpowiedz

Post wogle nie na temat, nic nie wnosi do wątku tylko robi się bałagan, jeżeli chcesz o takich rzeczach pisać to napisz inny wątek i nazwij go np "Mam obawy po wycięciu węzła" a nie zaśmiecasz forum to się robi męczące.

Zdaje się że tytuł brzmiał: jak wyglądały wasze węzły?

Ale masz rację: nie męcz się i nie czytaj. A nawet nie odpisuj.

JimmiXzSq

20.05.2017 20:16

Odpowiedz

z6mTwh http://www.LnAJ7K8QSpkiStk3sLL0hQP6MO2wQ8gO.com