mistiqest
11.09.2011 09:21
pod wieczor spadała i tak w nocy miałem 36,5.Od samego rana co chwile mierze temperatur:( (horror)Bardzo skacze był nawt moment ze temperatura wynosiła 36,1 aby za moment skoczyc do 36,7:( Jak to jest czy przy objawach temperatura podgoraczkowa utrzymuje sie przez kilka dni i znika?Czy moze tak jak u mnie skacze przez dzin jak oszalała?A i jeszcze jedno pytanie odkad wykryto u mnie powiekszone wezły na szyi mija 2 miesiace jak juz wczesniej pisałem byłem 3 razy na Usg dwa razy miałem morfologie z rozmazem ob crp ,usg jamy brzusznej miesiac temu,byłem u trzech laryngologow,Nikt Z nich nie skierował mnie do zadnego specialisty.Przepraszam a zasmiecanie forum ale jak narazie jest to moje jedyne pocieszenie ze moge sie z kims podzilic co mnie gryzie:(:(