Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Bardzo prosze o pomoc!!!!!

Autor: mistiqest • 06.09.2011 06:01 • 17 odpowiedzi

mistiqest

06.09.2011 06:01

Odpowiedz
Witam wszystkich i prosze o pomoc.Mam powiekszone wezły chłonne byłem juz z tym u lekarza rosodzinnego ktory przepisał antybiotyk na 10 dni.Po dziesiecu dniach kontrola wezeł nadal jest dostalem skierowanie do ralyngolog ktora wysłała mnie na Usg oto wynik badania.
Na Wysokości kata żuchwy po stronie lewej w poblizu mm m-s-o widoczny wezel chłonny o wymiarze podluznym 16 mm.
Mniejszy wezeł chłonny w okolicy slinianki podzuchwowej lewej o wymiarze podłużnym 10,5 mm z zachowana wneka tłuszczowa.Innych zmian w okolicy szyjnej obraz USG nie wykazuje.Naczynia szyjne bez zmian morfologicznych.
Zrobiłem tez badanie Krwi Morfologia Ok OB 1 Crp 0,46 pruby watrobowe ok.Wyczytałem rowniez z waszego forum USG jamy brzusznej w celu wyklucznia powiekszenia sledziony i watroby kture tez zrobiłem i wyszło ok bez żadnych zmian.
Rtg Klatki piersiowej miałem robione 3 miesiace temu (badanie okresowe do pracy)Pola płucne bez zmian ogniskowych
serce i naczynia duze anienormie.A Teraz Moje pytanie czy mam sie o co martwic.Czy isc jeszcze do jakis specialistow(byłem u kilku laryngologow ktorzy mowia ze niema sie czym martwic)i najwazniejsze to Rtg było robione 3 miesiace temu nie wykazalo zadnych zmian czy w tym czasie mogło sie cos zmienic?Bardzo Sie Boje Ze to coś powaznego a nikt nie potrafi mi pomoc do tego jestem hipohindrykiem i bardzo to wszystko przezywam Bardzo Prosze o pomoc.z Gory dziekuje







u



















u

Asowa

06.09.2011 06:40

Odpowiedz

O 08:01, dnia 2011-09-06 Mistiqest napisał(-a):

Witam wszystkich i prosze o pomoc.Mam powiekszone wezły chłonne byłem juz z tym u lekarza rosodzinnego ktory przepisał antybiotyk na 10 dni.Po dziesiecu dniach kontrola wezeł nadal jest dostalem skierowanie do ralyngolog ktora wysłała mnie na Usg oto wynik badania.

Na Wysokości kata żuchwy po stronie lewej w poblizu mm m-s-o widoczny wezel chłonny o wymiarze podluznym 16 mm.

Mniejszy wezeł chłonny w okolicy slinianki podzuchwowej lewej o wymiarze podłużnym 10,5 mm z zachowana wneka tłuszczowa.Innych zmian w okolicy szyjnej obraz USG nie wykazuje.Naczynia szyjne bez zmian morfologicznych.

Zrobiłem tez badanie Krwi Morfologia Ok OB 1 Crp 0,46 pruby watrobowe ok.Wyczytałem rowniez z waszego forum USG jamy brzusznej w celu wyklucznia powiekszenia sledziony i watroby kture tez zrobiłem i wyszło ok bez żadnych zmian.

Rtg Klatki piersiowej miałem robione 3 miesiace temu (badanie okresowe do pracy)Pola płucne bez zmian ogniskowych

serce i naczynia duze anienormie.A Teraz Moje pytanie czy mam sie o co martwic.Czy isc jeszcze do jakis specialistow(byłem u kilku laryngologow ktorzy mowia ze niema sie czym martwic)i najwazniejsze to Rtg było robione 3 miesiace temu nie wykazalo zadnych zmian czy w tym czasie mogło sie cos zmienic?Bardzo Sie Boje Ze to coś powaznego a nikt nie potrafi mi pomoc do tego jestem hipohindrykiem i bardzo to wszystko przezywam Bardzo Prosze o pomoc.z Gory dziekuje

Twoje wyniki nie wskazują na zz.

Jak często chorujesz?

Węzeł może jeszcze przez jakiś czas zostać powiększony, może też zwłóknieć i nie zmaleć wcale.

Nie masz się czym przejmować...

mistiqest

06.09.2011 18:30

Odpowiedz

Dziekuje za odpowiedz.Jezeli chodzi o to jak czesto charuje hmm to nie choruje wcale.A po wczorajszym USG boli mnie cała lewa strona szyi.Nie wiem czy to dobrze czy zle.To własnie po lewej mam te powiekszone wezły chłonne.Ostatnio miałem powazna dziure w zebie jakies trzy tygodnie temu usunołem ten zab.I tak sie zastanawiam czy to nie od tego, tylko ze ten wezeł jest powiekszony od 1,5 miesiaca aaaah nie wiem co robic

makinia

06.09.2011 18:37

Odpowiedz

O 08:40, dnia 2011-09-06 Asowa napisał(-a):

O 08:01, dnia 2011-09-06 Mistiqest napisał(-a):

Witam wszystkich i prosze o pomoc.Mam powiekszone wezły chłonne byłem juz z tym u lekarza rosodzinnego ktory przepisał antybiotyk na 10 dni.Po dziesiecu dniach kontrola wezeł nadal jest dostalem skierowanie do ralyngolog ktora wysłała mnie na Usg oto wynik badania.

Na Wysokości kata żuchwy po stronie lewej w poblizu mm m-s-o widoczny wezel chłonny o wymiarze podluznym 16 mm.

Mniejszy wezeł chłonny w okolicy slinianki podzuchwowej lewej o wymiarze podłużnym 10,5 mm z zachowana wneka tłuszczowa.Innych zmian w okolicy szyjnej obraz USG nie wykazuje.Naczynia szyjne bez zmian morfologicznych.

Zrobiłem tez badanie Krwi Morfologia Ok OB 1 Crp 0,46 pruby watrobowe ok.Wyczytałem rowniez z waszego forum USG jamy brzusznej w celu wyklucznia powiekszenia sledziony i watroby kture tez zrobiłem i wyszło ok bez żadnych zmian.

Rtg Klatki piersiowej miałem robione 3 miesiace temu (badanie okresowe do pracy)Pola płucne bez zmian ogniskowych

serce i naczynia duze anienormie.A Teraz Moje pytanie czy mam sie o co martwic.Czy isc jeszcze do jakis specialistow(byłem u kilku laryngologow ktorzy mowia ze niema sie czym martwic)i najwazniejsze to Rtg było robione 3 miesiace temu nie wykazalo zadnych zmian czy w tym czasie mogło sie cos zmienic?Bardzo Sie Boje Ze to coś powaznego a nikt nie potrafi mi pomoc do tego jestem hipohindrykiem i bardzo to wszystko przezywam Bardzo Prosze o pomoc.z Gory dziekuje

pytanie czy węzły były hypoechogeniczne (nieprawidłowe?). Jeśli tak, to idź do onkologa z tymi wynikami. może zalecić biopsję, by wykluczyć zupełnie zz. RTG mogło nic nie wykazać, bo może masz chore tylko węzły szyjne. jeśli nie ma w opisie USG tego dziwnego słowa (hypoechogeniczne) to się możesz nie martwić. Powiększone węzły to jeszcze nie diagnoza chłoniaka. Powodzenia!

mistiqest

06.09.2011 18:53

Odpowiedz

Oto opis wczorajszego Usg Na wysokosci zuchwy po stronie lewej w poblizu mm m-s-o widoczny wezeł chłonny o wymiarze podłuznym 16 mm.Mniejszy wezeł chłonny w okolicy slinianki podzuchwowej lewej o wymiarze podłuznym 10,5 mm z zachowana wneka tłuszczowa.Innych zmian w okolicy szyjnej obraz USG nie wykazuje.Naczynia szyjne bez zmian morfologicznych.Lekarz ktory przeprowadził badanie powiedział ze wezły nie wygladaja na nowotworowe jak zapytałem czy sa raczej odczynowe powiedział ze tak.A co do rtg klatki piersiowej badanie nie jest swieze bo było robione 3 miesiace temu.Czy w takim czasie mogło sie cos w płuchach zmienic,czy gdyby było cos nie tak juz te trzy miesiace temy wykazały by jakies nawet małe zmiany?

Gizmo

06.09.2011 19:31

Odpowiedz

Węzły z zachowaną wnęką tłuszczową raczej nie są podejrzane:)

Asowa

06.09.2011 19:34

Odpowiedz

O 21:31, dnia 2011-09-06 Gizmo napisał(-a):

Węzły z zachowaną wnęką tłuszczową raczej nie są podejrzane:)

A druga rzecz to te zęby.

Od nich węzły jak najbardziej mogą być powiększone i taki stan może się utrzymywać przez jakiś czas.

Głowa do góry i przestań panikować;)

Nie dotykaj tych węzłów, daj im szansę na zmniejszenie się;)

Mała

07.09.2011 14:46

Odpowiedz
Już chyba ktoś Ci w innym wątku napisał, że nie masz s=czym się martwić.
Jaka chcesz iść do lekarza, to idź do psychologa. Może on coś zaradzi na Twoje uporczywe szukanie raka w organizmie.
Lepiej zajmij się miłym spędzaniem czasu :) Zdecydowanie lepiej na tym wyjdziesz :)

Kamcia

08.09.2011 06:19

Odpowiedz

O 08:01, dnia 2011-09-06 Mistiqest napisał(-a):

Witam wszystkich i prosze o pomoc.Mam powiekszone wezły chłonne byłem juz z tym u lekarza rosodzinnego ktory przepisał antybiotyk na 10 dni.Po dziesiecu dniach kontrola wezeł nadal jest dostalem skierowanie do ralyngolog ktora wysłała mnie na Usg oto wynik badania.

Na Wysokości kata żuchwy po stronie lewej w poblizu mm m-s-o widoczny wezel chłonny o wymiarze podluznym 16 mm.

Mniejszy wezeł chłonny w okolicy slinianki podzuchwowej lewej o wymiarze podłużnym 10,5 mm z zachowana wneka tłuszczowa.Innych zmian w okolicy szyjnej obraz USG nie wykazuje.Naczynia szyjne bez zmian morfologicznych.

Zrobiłem tez badanie Krwi Morfologia Ok OB 1 Crp 0,46 pruby watrobowe ok.Wyczytałem rowniez z waszego forum USG jamy brzusznej w celu wyklucznia powiekszenia sledziony i watroby kture tez zrobiłem i wyszło ok bez żadnych zmian.

Rtg Klatki piersiowej miałem robione 3 miesiace temu (badanie okresowe do pracy)Pola płucne bez zmian ogniskowych

serce i naczynia duze anienormie.A Teraz Moje pytanie czy mam sie o co martwic.Czy isc jeszcze do jakis specialistow(byłem u kilku laryngologow ktorzy mowia ze niema sie czym martwic)i najwazniejsze to Rtg było robione 3 miesiace temu nie wykazalo zadnych zmian czy w tym czasie mogło sie cos zmienic?Bardzo Sie Boje Ze to coś powaznego a nikt nie potrafi mi pomoc do tego jestem hipohindrykiem i bardzo to wszystko przezywam Bardzo Prosze o pomoc.z Gory dziekuje

Od jakiego czasu masz je powiększone? to po pierwsze po drugie czy miałeś morfologie zwykłą czy z rozmazem jeśli zwykłą to zrób jeszcze z rozmazem . Jak się czujesz?? masz nocne poty albo spadek wagi ?? może swędzi cię skóra?? masz stany podgorączkowe >37C .Jeżeli wszystko jest u ciebie w normie to obserwuj te węzły, ewentualnie przejdź się do jakiegoś hematologa że mieć święty spokój pozdrawiam

Asowa

08.09.2011 06:57

Odpowiedz

Od jakiego czasu masz je powiększone? to po pierwsze po drugie czy miałeś morfologie zwykłą czy z rozmazem jeśli zwykłą to zrób jeszcze z rozmazem . Jak się czujesz?? masz nocne poty albo spadek wagi ?? może swędzi cię skóra?? masz stany podgorączkowe >37C .Jeżeli wszystko jest u ciebie w normie to obserwuj te węzły, ewentualnie przejdź się do jakiegoś hematologa że mieć święty spokój pozdrawiam

Kamcia, w innym wątku autor tego wpisu napisał, że ma problemy z hipochondrią.

Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że doszuka się u siebie objawów, o których pisałaś...

Po co ma się nakręcać bez powodu?

mistiqest

08.09.2011 09:48

Odpowiedz

Wezły mam powiekszone od 1,5 miesiaca,morfologia była z rozmazem wyszło ok nocnych potow nie mam,stanow podgoraczkowych tez nie(mierze temperature juz od dłuzszego czasu kilka razy dzienni)Spadek wagi jest(byc moze jest zwiazany z moja nerwica hipochondryczna od kwietnia)jezeli chodzi o swiad skory to do wczoraj wieczoraj nic takiego nie było .Ale zmieniło sie to i dzis tez mnie swedzi skora.Hmm do hematologo jestem zapisany na pazdziernik.(jak dla mnie to długo)A do tego te bole w klatce hmm rtg miałem robione 3 miesiace temu i było wszystko oki.Sam juz nie wim jestem na skraju wyczerpania .Na badania krwi chodze co miesiac.Byłem juz na trzy razy na usg szyi,u 3 laryngologow ,wszyscy mowia ze mam sie niczym nie przejmowac,a ja i tak nie wierze i mam doła .Najbardziej obawia sie o te płuca czy w takim czasie po rtg mogło tam cos urosnac?Czy to znow moja nerwica .

Asowa

08.09.2011 09:51

Odpowiedz
Bóle w klatce piersiowej mogą być jak najbardziej od nerwicy.
Chodzisz do jakiegoś psychiatry, psychologa?
Może zamiast doszukiwać się u siebie nowotworu skup się nad "naprawą" swojej psychiki.
Po co masz się zadręczać bez potrzeby?

mistiqest

08.09.2011 10:09

Odpowiedz

O 11:51, dnia 2011-09-08 Asowa napisał(-a):

Bóle w klatce piersiowej mogą być jak najbardziej od nerwicy.

Chodzisz do jakiegoś psychiatry, psychologa?

Może zamiast doszukiwać się u siebie nowotworu skup się nad "naprawą" swojej psychiki.

Po co masz się zadręczać bez potrzeby?

Bardzo Ci dziekuje za pomoc.Ta nerwica mnie dobija jeszcze 2 miesiace temu nie miałem pojecia o chłoniakach ziarnicy dopoki doktor nie wymacał mi wezłow:(A cały moj koszmar z nia zwiazany zaczoł sie w kwietniu od bolu głowy i czytaniu w necie o raku mozgu Dzis mam wizyte u psychiatry mam nadzieje ze to to jeszcze raz bardzo dzikuje

Asowa

08.09.2011 12:28

Odpowiedz

Po co masz się zadręczać bez potrzeby?

Bardzo Ci dziekuje za pomoc.Ta nerwica mnie dobija jeszcze 2 miesiace temu nie miałem pojecia o chłoniakach ziarnicy dopoki doktor nie wymacał mi wezłow:(A cały moj koszmar z nia zwiazany zaczoł sie w kwietniu od bolu głowy i czytaniu w necie o raku mozgu Dzis mam wizyte u psychiatry mam nadzieje ze to to jeszcze raz bardzo dzikuje

Mam nadzieję, że trafisz do porządnego psychiatry, który cię z tego powoli wyciągnie.

Mi osobiście szkoda hipochondryków...

Madzia28

08.09.2011 12:28

Odpowiedz

O 11:48, dnia 2011-09-08 Mistiqest napisał(-a):

Wezły mam powiekszone od 1,5 miesiaca,morfologia była z rozmazem wyszło ok nocnych potow nie mam,stanow podgoraczkowych tez nie(mierze temperature juz od dłuzszego czasu kilka razy dzienni)Spadek wagi jest(byc moze jest zwiazany z moja nerwica hipochondryczna od kwietnia)jezeli chodzi o swiad skory to do wczoraj wieczoraj nic takiego nie było .Ale zmieniło sie to i dzis tez mnie swedzi skora.Hmm do hematologo jestem zapisany na pazdziernik.(jak dla mnie to długo)A do tego te bole w klatce hmm rtg miałem robione 3 miesiace temu i było wszystko oki.Sam juz nie wim jestem na skraju wyczerpania .Na badania krwi chodze co miesiac.Byłem juz na trzy razy na usg szyi,u 3 laryngologow ,wszyscy mowia ze mam sie niczym nie przejmowac,a ja i tak nie wierze i mam doła .Najbardziej obawia sie o te płuca czy w takim czasie po rtg mogło tam cos urosnac?Czy to znow moja nerwica .

Kiedyś miałam identyczne bóle w klatce na wysokości mostka, miałam rtg klatki kilka razy i wszystko w normie ale przez swoją hipohondrie zrobiłam tomografie komputerową bo naczytałam się że zdjęcie rtg nie musi pokazać węzłów w klatce i na TK też wszystko wyszło czysto, więc ból klatki wcale nie musi mieć związku z węzłami. Czytając twoje posty tak jakbym siebie czytała ale nauczyłam się z tym żyć dlatego bardzo dobrze Cię rozumiem. Ja już tak żyje 3 lata największy węzeł 18mm w identycznym miejscu jak Twój plus kilka innych nie zmieniających się kilku hematologów , dwóch onkologów kilku laryngologów miliony badań USG TK RTG jakieś wymazy z gardła itp itp, jedyny plus z tego to taki że posiadłam wielką wiedzę na temat zdrowia i chorób a minusów jest tak dużo że szkoda gadać :/ psychika

Dominika

08.09.2011 16:13

Odpowiedz
hej . Sluchaj uwazam ze wszyscy dobrze Tobie radza zebys sie nie przejmowal. Nie jestem lekarzem ale mysle ze jesli chodzi o wezly przy szyji ,to mogl bys odwiedzic specjaliste ,typu onkolog bo skierowan do niego nie trzeba aby sie skonsultowac, gdybys mial dodatkowo uporczywy suchy nie wyjasniony kaszel dlugo sie utrzymujacy a tak to luz.
pozdrawiam

mistiqest

09.09.2011 05:34

Odpowiedz

Kiedyś miałam identyczne bóle w klatce na wysokości mostka, miałam rtg klatki kilka razy i wszystko w normie ale przez swoją hipohondrie zrobiłam tomografie komputerową bo naczytałam się że zdjęcie rtg nie musi pokazać węzłów w klatce i na TK też wszystko wyszło czysto, więc ból klatki wcale nie musi mieć związku z węzłami. Czytając twoje posty tak jakbym siebie czytała ale nauczyłam się z tym żyć dlatego bardzo dobrze Cię rozumiem. Ja już tak żyje 3 lata największy węzeł 18mm w identycznym miejscu jak Twój plus kilka innych nie zmieniających się kilku hematologów , dwóch onkologów kilku laryngologów miliony badań USG TK RTG jakieś wymazy z gardła itp itp, jedyny plus z tego to taki że posiadłam wielką wiedzę na temat zdrowia i chorób a minusów jest tak dużo że szkoda gadać :/ psychika

mikee80

09.09.2011 12:11

Odpowiedz

ja tez mam juz prawie rok powiekszone węzły i wiele przeszedłem w zwiazzku z tym w sferze psychicznej. na samym poczatku chcialem wiedziec nathcmiast co to jest, co mi jest, nerwy , mysli ze nowotwor tego a moze tego całe zycie sobie prześledzilem w stecz co i jak coby moglo wplynac zebym mial jakas ciezka chorobe. zawsze zdrowy a tu nagle wezły ,osłabienia, lecz wyniki ok, wezly niby odczynowe, ale juz dwa razy w tych wakacjach po 3dni bylem jakby przeziebiiony , znowu osłabiony. okolice wezłów pobolewaja. na poczatku z paniki to usg wezłow zrobilem prywatnie w 4 roznych gabinetach.wszedzie mowili ze odczynowe , a jedne radiolog napisal nawet że hypoechogeene o charakterze odczynowym co jest jakby sprzeczne no ale ok. a morfologie co 3 tyg robilem :) w DCO we wrocławiu obmacali tylko węzły i pogonili do domu i kazali obserwowac. hematolog na nfz nawet mnie nie przyjal na podstawie wynikow ktore zobaczyl. słyszalem tu i owdzie zebym poszedl do psychologa, nawet pesresn mi zaproponowal. ale staram sobie sam poradzic co tam psycholog moze wiedziec :) nie jest to napewno latwe pogodzic sie z powiekszonymi węzłami i dziwnymi objawami od czasu do czasu bo za kazdym złym samopoczuciem czlowiek sobie cos tam zaraz myśli i podejrzewa. no ale trzeba jakos wyluzowac i nauczyc sie z tym zyc . co ma byc to bedzie. ale moim zdaniem warto poskromic troche strach i jeśli czujemy ze coś nie tak znami to probowac to zdiagnozować. ale nabazgrałęm :)