Ziarnica.pl
← Wróć do działu Hyde Park
Hyde Park

tylko mój brat mówi do mnie "siostro"

Autor: baldi • 25.08.2011 19:44 • 14 odpowiedzi

baldi

25.08.2011 19:44

Odpowiedz
ciekaw jestem Waszych opinii, jak Wy mówicie na pielęgniarki..?

mnie "siostro" zawsze przechodziło przez usta, aż dziw bierze, że niedlugo ruszy kampania spoleczna w temacie wątku informująca o tym, że powinno się mowic do pielegniarek "proszę pani"..

czyż to bez sensu nie jest..?

anetka_945

26.08.2011 05:39

Odpowiedz

to zależy...raz siostro, innym razem proszę pani, a jak jakaś młodziutka pielęgniarka w moim wieku to nawet się zapoznawałyśmy i mówiłyśmy na "ty"

Nessa

26.08.2011 06:55

Odpowiedz

o kurcze...to wyszłam na glupka w szpitalu? Nawet pare dni temu tak sie odezwalam do pielegniarki. Moze zacznę w takim razie Pani pielęgniarko :) to ładniej niż proszę pani :P proszę pani kojarzy mi się z podstawówką. Moim zdaniem przykro, że ma ruszać taka kampania. Przecież żaden z pacjentów nie chciał w ten sposób ich urazić???!!!

INES

26.08.2011 09:19

Odpowiedz

To chciałabym wiedzieć z jakich powodów nie powinno się mówić siostro?

Asowa

26.08.2011 13:02

Odpowiedz

O 11:19, dnia 2011-08-26 INES napisał(-a):

To chciałabym wiedzieć z jakich powodów nie powinno się mówić siostro?

To chyba zależało od okoliczności, mówiłam różnie...

Też się zastanawiam dlaczego taka zmiana?

anetka

26.08.2011 14:02

Odpowiedz

O 21:44, dnia 2011-08-25 Baldi napisał(-a):

ciekaw jestem Waszych opinii, jak Wy mówicie na pielęgniarki..?

mnie "siostro" zawsze przechodziło przez usta, aż dziw bierze, że niedlugo ruszy kampania spoleczna w temacie wątku informująca o tym, że powinno się mowic do pielegniarek "proszę pani"..

czyż to bez sensu nie jest?

bez sensu ;-P a jak na to zapatruje się "nasza siostrzyczka Magdalena"? :-)

drodor

26.08.2011 16:35

Odpowiedz

O 21:44, dnia 2011-08-25 Baldi napisał(-a):

ciekaw jestem Waszych opinii, jak Wy mówicie na pielęgniarki..?

mnie "siostro" zawsze przechodziło przez usta, aż dziw bierze, że niedlugo ruszy kampania spoleczna w temacie wątku informująca o tym, że powinno się mowic do pielegniarek "proszę pani"..

czyż to bez sensu nie jest..?

Kiedyś, w szpitalach,chorymi opiekowały się zakonnice. Dlatego przyjęło się zwracać do nich "siostro". To nie ma nic wspólnego z dzisiejszymi pielęgniarkami, a tylko z przyzwyczajeniem czy z tradycją . Jak kto woli.

madzia1

26.08.2011 17:38

Odpowiedz

O 16:02, dnia 2011-08-26 Anetka napisał(-a):

bez sensu ;-P a jak na to zapatruje się "nasza siostrzyczka Magdalena"? :-)

TO ma sens. Nieładnie, niegrzecznie i nie kulturalnie jest mówić siostro. Do rehabilitantów czy psychologów opiekujących się chorymi nikt nie mówi siostro więc i do pielęgniarek też nie wypada tak mówić. To fakt, że kiedyś tylko siostry zakonne były pielęgniarkami,jak się dobrze zagłębić to za czasów naszej prekursorki Florence Nightingale i kobiety lekkich obyczajów były pielęgniarkami - dobrze, że z naszymi polskimi pomysłami nie przyszło komuś do głowy nazywać nas na "p", albo "k". Siostrą jestem dla mojej siostry jednej czy drugiej, a w pracy jestem panią pielęgniarką. Dlaczego nikt nie mówi do lekarzy siostro czy bracie? Też pomagają ludziom. Wszyscy mówią panie doktorze, a ów "doktor" nawet nie ma doktoratu jest zwykłym lekarzem. Najwyższa pora skończyć z tym publicznym "siostrowaniem". Najbardziej mnie wkurza jak w mediach mówią na nas siostry w czepkach. Banda gamoni nie ma pojęcia, że żadna z nas w czepku nie chodzi już od lat. Jeśli jest czepkowanie to tylko w szkole, ale w pracy są one niepraktyczne i żadna go nie zakłada. Nie składamy też żadnych ślubów wieczystych jak siostry zakonne więc daleko nam do nich. Takie jst moje zdanie. n

Jak się rozpocznie kampania na pewno będę nosiła w pracy przypiętą do mundurka plakietkę z tym hasłem :)

madzia1

26.08.2011 17:43

Odpowiedz

O 18:35, dnia 2011-08-26 drodor napisał(-a):

Kiedyś, w szpitalach,chorymi opiekowały się zakonnice. Dlatego przyjęło się zwracać do nich "siostro". To nie ma nic wspólnego z dzisiejszymi pielęgniarkami, a tylko z przyzwyczajeniem czy z tradycją . Jak kto woli.

Kiedy mówi tak do mnie dziecko czy starszy człowiek to mnie to nie razi, ale jak słyszę to od kogoś młodego, a już nie daj od lekarza to mi się nóż w kieszeni otwiera :) słowo "siostra" pozwala na poniżanie, degradowanie. Nikt na lekarza nie krzyczy, a na siostrę to już można bo lekarz ważny, a ona nie. A przecież to nieprawda. Też mamy wyższe wykształcenie, wiedzę czasem większą od niektórych lekarzy, wysokie kwalifikacje zawodowe, a przede wszystkim doświadczenie. Pielęgniarka to już nie ta od basenu czy kaczki - tworzymy z lekarzami, psychologami, rehabilitantami i całą masą specjalistów zespół terapeutyczny, a w zespole powinno się wszystkich na równi traktować. Kiedyś może "siostro" brzmiało ładnie teraz to słowo zaczyna być dla nas poniżeniem dlatego z nim walczymy.

Aga71

26.08.2011 18:47

Odpowiedz

Hmmm...powiem tak. Mnie z kolei strasznie trudno mówiło się siostro do pielęgniarek, jako że mam tylko jedną siostrę. W jednym z ośrodków, w którym się leczyłam był zwyczaj siostrowania. Starałam się sprostać, ale rzadko mi to wychodziło:-). Z kolei w drugim ośrodku każda forma była w obiegu, więc już spokojnie mogłam paniować. Wręcz jedna z pielęgniarek kiedyś /miała chyba zły dzień/ nakrzyczała na pacjenta, że nie jest żadną jego siostrą:D:D. Lekarze z pielęgniarkami i odwrotnie byli per ty z pacjentami zresztą też, ale bez odwrotnie:D:D. Pielęgniarki z pacjentami też były per ty:D:D stwarzało to przemiłą atmosferę:-)

anetka

26.08.2011 19:29

Odpowiedz
Pielęgniarka to już nie ta od basenu czy kaczki - tworzymy z lekarzami, psychologami, rehabilitantami i całą masą specjalistów zespół terapeutyczny, a w zespole powinno się wszystkich na równi traktować. Kiedyś może "siostro" brzmiało ładnie teraz to słowo zaczyna być dla nas poniżeniem dlatego z nim walczymy.

no tak, tu się całkowicie z Tobą zgadzam :) ja po szpitalach w sumie się nie błąkam ;) ale nieraz jak odwiedzałam babcię to jakoś tak rodzinnie się robiło w sali, jak do młodych pielęgniarek starsze babcie mówiły "siostrzyczko" - ból pooperacyjny był jakiś dziwnie mniejszy ;) a babciom się lepiej robiło :) ale po przemyśleniu zaczynam pojmować tą ideę :) choć mi osobiście chyba by to nie przeszkadzało ;-)

Asowa

26.08.2011 19:38

Odpowiedz
Madzia, dzięki za szczegółowe wyjaśnienie;)
Popieram wasze starania;)

madzia1

26.08.2011 19:59

Odpowiedz

O 21:38, dnia 2011-08-26 Asowa napisał(-a):

Madzia, dzięki za szczegółowe wyjaśnienie;)

Popieram wasze starania;)

Ależ nie ma za co?

Pozdrawiam Cię cieplutko :*

Monika

05.10.2011 19:08

Odpowiedz
a ja tam lubię kiedy pacjent mówi do mnie siostro

Barnypok

02.04.2017 06:10

Odpowiedz

tJthI3 http://www.LnAJ7K8QSpkiStk3sLL0hQP6MO2wQ8gO.com