Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

port

Autor: basia.31 • 19.08.2011 12:53 • 3 odpowiedzi

basia.31

19.08.2011 12:53

Odpowiedz

Proszę Was o poradę jeśli chodzi o założenie portu.Z tego co się już dowiedziałam to napewno jest wygoda.Mam wielki problem ze znalezieniem żył więc pewnie to byłoby dla mnie najlepsze rozwiązanie.Czy lekarz może widziec jakiś problem jeśli mu o nim powiem...no i czy w jakiś specjalny sposób trzeba o niego dbac.Słyszałam że trzeba uważac przy zmianie opatrunków i na zarazki...

Heart

19.08.2011 16:45

Odpowiedz

O 14:53, dnia 2011-08-19 Basia.31 napisał(-a):

Proszę Was o poradę jeśli chodzi o założenie portu.Z tego co się już dowiedziałam to napewno jest wygoda.Mam wielki problem ze znalezieniem żył więc pewnie to byłoby dla mnie najlepsze rozwiązanie.Czy lekarz może widziec jakiś problem jeśli mu o nim powiem...no i czy w jakiś specjalny sposób trzeba o niego dbac.Słyszałam że trzeba uważac przy zmianie opatrunków i na zarazki...

Lekarz sam powinien zdecydowac czy trzeba założyc port . Mój mąż ma od jakiegoś czasu , gdy jest w domu codziennie odkarzam , robie nowy opatrunek i w każdą rureczke(ma 3) wstrzykuje po 10ml soli fizjologicznej.

Mała

19.08.2011 17:57

Odpowiedz

O 18:45, dnia 2011-08-19 Heart napisał(-a):

O 14:53, dnia 2011-08-19 Basia.31 napisał(-a):

Proszę Was o poradę jeśli chodzi o założenie portu.Z tego co się już dowiedziałam to napewno jest wygoda.Mam wielki problem ze znalezieniem żył więc pewnie to byłoby dla mnie najlepsze rozwiązanie.Czy lekarz może widziec jakiś problem jeśli mu o nim powiem...no i czy w jakiś specjalny sposób trzeba o niego dbac.Słyszałam że trzeba uważac przy zmianie opatrunków i na zarazki...

Lekarz sam powinien zdecydowac czy trzeba założyc port . Mój mąż ma od jakiegoś czasu , gdy jest w domu codziennie odkarzam , robie nowy opatrunek i w każdą rureczke(ma 3) wstrzykuje po 10ml soli fizjologicznej.

Jeżeli ma ruki na widoku to jest chyba wkłucie centralne, ja miałam port założony i jest nie widoczny oprócz blizny po nacięciu, zeby go płukać potrzeban jest pomoc pielegniarki bo samemu nie dasz rady -trzeba nawet miec do tego odpowiednie igły :)juz dwa ygonie jest bez porta co za radość :):):) n ie trezna co dwa miesiace jeździc na płukanie :)

Gizmo

19.08.2011 18:40

Odpowiedz

Zgadzam się, że port jest niewidoczny, założony pod skórą i do jego przepłukania potrzebna jest pielęgniarka:) natomiast wkłucie centralne to rureczki wystające z tętnicy, które przepłukuje się wodą fizjologiczną - tylko pierwsze słyszę by z wkłuciem centralnym wypuszczali do domu:)co do braku żył to rzeczywiście najlepszym wyjściem jest port i lekarz sam powinien wyjść z tą propozycją - niestety nie zawsze lekarz interesuje się "takimi duperelami" i czasem trzeba samemu walczyć o ułatwianie życia:) jeśli chodzi o Chemię Igev to na hematologii w Poznaniu jest ona podawana przez wkłucie centralne więc problemu z zyłami nie ma. Nie wiem jak to jest z ta chemią w innych ośrodkach:) pozdrawiam