karin87
05.07.2011 12:00
Mój brat choruje od kwietnia na zz. jest już w połowie trzeciej sesji chemioterapii, zgrubienie na szyi prawie w ogóle się nie zmniejszyło, lekarze trochę się niepokoją. Czy to może oznaczać że chemioterapia nie działa??
Autor: karin87 • 05.07.2011 12:00 • 7 odpowiedzi
karin87
05.07.2011 12:00
Mój brat choruje od kwietnia na zz. jest już w połowie trzeciej sesji chemioterapii, zgrubienie na szyi prawie w ogóle się nie zmniejszyło, lekarze trochę się niepokoją. Czy to może oznaczać że chemioterapia nie działa??
baldi
06.07.2011 08:56
Gizmo
07.07.2011 07:44
Szef dobrze pisze:)
karin87
07.07.2011 08:11
O 10:56, dnia 2011-07-06 Baldi napisał(-a):
moze, nie musi.
wezly moga byc zwlokniale.
A jeżeli się okaże że nie działa (brat ostatnio dostał jakiś zamiennik i twierdzi że zgrubienie mu się nawet powiększa zamiast ustępować) czy w takiej sytuacji zmienią mu terapię? Już nie wiem co o tym myśleć, martwię się, za dwa tyg bratu urodzi się córka...
Kaśku
07.07.2011 08:27
O 10:11, dnia 2011-07-07 karin87 napisał(-a):
O 10:56, dnia 2011-07-06 Baldi napisał(-a):
moze, nie musi.
wezly moga byc zwlokniale.
A jeżeli się okaże że nie działa (brat ostatnio dostał jakiś zamiennik i twierdzi że zgrubienie mu się nawet powiększa zamiast ustępować) czy w takiej sytuacji zmienią mu terapię? Już nie wiem co o tym myśleć, martwię się, za dwa tyg bratu urodzi się córka...
Jeżeli okazuje się że otrzymywana chemia nie działa to przewążnie w pewnym momencie zastępuję się ją inna, bardziej agresywną chemią. Brat powinien odbyć rozmowę ze swoim lekarzem i dowiedzieć się na czym stoi i jakie są plany wobec niego.
Pozdrawiam,
Kasia
karin87
07.07.2011 18:28
O 10:27, dnia 2011-07-07 Kaśku napisał(-a):
O 10:11, dnia 2011-07-07 karin87 napisał(-a):
O 10:56, dnia 2011-07-06 Baldi napisał(-a):
moze, nie musi.
wezly moga byc zwlokniale.
A jeżeli się okaże że nie działa (brat ostatnio dostał jakiś zamiennik i twierdzi że zgrubienie mu się nawet powiększa zamiast ustępować) czy w takiej sytuacji zmienią mu terapię? Już nie wiem co o tym myśleć, martwię się, za dwa tyg bratu urodzi się córka...
Jeżeli okazuje się że otrzymywana chemia nie działa to przewążnie w pewnym momencie zastępuję się ją inna, bardziej agresywną chemią. Brat powinien odbyć rozmowę ze swoim lekarzem i dowiedzieć się na czym stoi i jakie są plany wobec niego.
Pozdrawiam,
Kasia
Dziękuję za Wasze odpowiedzi. Kasiu powiem bartu o twoich poradach. Wierzę, że znajdą odpowiednie leczenie dla niego i wszystko się dobrze skończy, chociaż wiem że jeszcze długa droga przed nami
Marta2867
20.08.2011 12:45
Kaśku
20.08.2011 14:05