goldi793
14.06.2011 10:09
Chcialabym sie dowiedziec, czy moje objawy moga budzic podejrzenie :
- od 4mcy stany podgoraczkowe ( 37-37,6), temperatura czasem szybko skacze i spada np. 37,8 a za 2 godziny 37,2
- od 4 mcy troszke podwyzszone leukocty 11-13 ( norma do 10), i górne granice limfoctów
- szczykanie w kościach jak na grype, czasem ogolne objawy przeziebienia, ktore znikaja nastepnego dnia
- coraz wieksze osłabienie, zmeczenie, poty
- MCH, MCV ponizej normy, zelazo 25 ( norma od 60)
- coraz częstsze swędzenie rak, i okolic szyi ( myslalam ze to od słonca, ale swedzi nawet gdy na słonce nie wychodze, wiec sama nie wiem)
Tydzien temu miałam robione usg tarczycy ( mam niedoczynnosc+hashimoto), ktore wykazalo " obustronnie na szyi wzdłuż miesni mostkowo-obojczykowo-sutkowych, widocznie pojedyncze elipsoidalne węzły chłonne o dł do 11 mm". Trzy miesiace temu, mialam rowniez usg, ktore powiekszonych wezłow nie wykazało.
Endokrynolog u ktorego robilam usg, powiedzial, ze węzły takie sa czeste u osob z mononukleoza, i cytomegalia, ewentualnie mycoplasma. Badania przeciwciał igg, igm wykluczyły te choroby.
Obecna morfologia wykazuje leukocyty 9, a limfocty % 47 ( norma do 45), w rozmazie limfocty 50 ( norma do 45), eozynofile 7 ( do 5), neutrofile 43 ( norma od 50). Rozmaz od tych 4 mcy wyglada bardzo podobnie.
Nie wiem co robic, jestem coraz słabsza. Obserowac czy szukac choroby?
- od 4mcy stany podgoraczkowe ( 37-37,6), temperatura czasem szybko skacze i spada np. 37,8 a za 2 godziny 37,2
- od 4 mcy troszke podwyzszone leukocty 11-13 ( norma do 10), i górne granice limfoctów
- szczykanie w kościach jak na grype, czasem ogolne objawy przeziebienia, ktore znikaja nastepnego dnia
- coraz wieksze osłabienie, zmeczenie, poty
- MCH, MCV ponizej normy, zelazo 25 ( norma od 60)
- coraz częstsze swędzenie rak, i okolic szyi ( myslalam ze to od słonca, ale swedzi nawet gdy na słonce nie wychodze, wiec sama nie wiem)
Tydzien temu miałam robione usg tarczycy ( mam niedoczynnosc+hashimoto), ktore wykazalo " obustronnie na szyi wzdłuż miesni mostkowo-obojczykowo-sutkowych, widocznie pojedyncze elipsoidalne węzły chłonne o dł do 11 mm". Trzy miesiace temu, mialam rowniez usg, ktore powiekszonych wezłow nie wykazało.
Endokrynolog u ktorego robilam usg, powiedzial, ze węzły takie sa czeste u osob z mononukleoza, i cytomegalia, ewentualnie mycoplasma. Badania przeciwciał igg, igm wykluczyły te choroby.
Obecna morfologia wykazuje leukocyty 9, a limfocty % 47 ( norma do 45), w rozmazie limfocty 50 ( norma do 45), eozynofile 7 ( do 5), neutrofile 43 ( norma od 50). Rozmaz od tych 4 mcy wyglada bardzo podobnie.
Nie wiem co robic, jestem coraz słabsza. Obserowac czy szukac choroby?