asienka2011
08.06.2011 06:52
Witam. Pomóżcie mi prosze. Od roku czasu nieciekawie sie czuje... Miałam robione setki badań i wszystko jest ok. W marcu robiłam USG szyji i wyszło, ze są powiększone pojedyncze węzły do 13mm, pod pachami pojedyncze zwlokniale węzły do 11mm. Obojczyki i pachwina czyste. W rezonansie jamy brzusznej wyszło, ze wątroba jest powiększona ( wszystkie badania krwi watrobowe super, wirusy ujemne,ob10). Bylam u wielu lekarzy i wszyscy powiedzieli , ze jest ok i mam dac sobie spokoj.Nie wiem co o tym myśleć. Strasznie sie boje. Wyczuwam coś nad obojczykiem, jest to raczej miękkie, malutkie kuleczki , ruchome. Nie wiem czy to węzły. Na karku jest tez pare wezlow I z boku szyji. Byłam 2 tyg. Temu u lekarza rodzinnego( jestem w Anglii). Lekarz powiedział, ze węzły są powiększone ( tylko nie wie co to jest nad obojczykiem),dał skierowanie na rtg klatki piersiowej- wyniki bez odchylen. Nie nawidze angielskiej służby zdrowia!!!! Na wizytę u specjalisty ( l. Rodzinny nie powiedział mi jakiego specjalisty) musze czekać 2 miesiące! Pryw. iść nie można. Do Polski za miesiąc jadę. Odchodzenie od zmysłów ( tym bardziej, ze ostatnio wpedzilam sie w nerwice hipochondryczna- wynajduje sobie choroby,no ale teraz to już chyba mam duże podstawy). Skóra czasem nie swedzi, rzadko ale love sie w nocy no i czuje sie słabo, bolą mnie mięśnie. Badania na mononukleoze, toxoplazmoze i cytomegalie ujemne. Prosze pomóżcie , boje sie, ze to ziarnica albo chloniak.