aga71
13.05.2011 14:23
Witajcie, niestety nie udało mi się zmobilizować komórek do autoprzeszczepu. Siedzę sobie i czytam, czy są jakieś cuda medycyny, które pomogą mi za drugim razem zebrać komórki? Dotarłam do informacji nt Mozobilu skojarzonego z G-CSF, którego substancja czynną jest plerixafor. Z informacji przeczytanych wynika, że zwiększa on szansę na produkcję komórek w pniu, czy jak tam to zwał. Pytanie- czy ktokolwiek z Was ma doświadczenie z tym czynnikiem lub może macie jakąś wiedzę na jego temat. Czy jest on stosowany przy HL z równie dobrym skutkiem co przy NHL. Zaczynam powoli wariować, choć lekarze uspokajają mnie, że jeśli nie uda się separacja za 2 razem, to i tak jest jeszcze szansa na to, aby było dobrze.