anetka_945
10.05.2011 09:23
Po piątym kursie ABVD poszłam się przebadać do ginekologa, wcześniej wszystko było zawsze ok, może poza drobnymi zapaleniami, które przechodziły jeszcze szybciej niż się pojawiały. Tym razem miałam nadzieję, że badanie to też będzie formalność jak zawsze. Niestety, wynik cytologii III A, co oznacza
"to już wynik zaliczany do “podejrzanych”. W rozmazie widać komórki nieprawidłowe (tzw. dysplastyczne, które mogą się przekształcić w nowotworowe). Cytolog określa stopień dysplazji jako: mały, średni lub duży. To ważne m.in. dlatego, że zmiany małego stopnia są niekiedy wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć po leczeniu. Przy średniej lub dużej dysplazji lekarz zleca zwykle dodatkowe badania, np. kolposkopię (oglądanie szyjki macicy przez specjalny przyrząd) lub biopsję (pobranie wycinków z szyjki macicy do badania histopatologicznego, pod mikroskopem"
Lekarz mówił mi że tak się dzieje, bo jestem leczona chemią i że to może mieć na to wpływ. Powinno minąć po antybiotyku. Dostałam 2 antybiotyki i znów zrobiłam cytologię - wynik taki sam jak przed tem III A. Martwię się ze znów zaczyna się coś dziać, tylko tym razem z innej beczki :((( dopiero co zakończyłam ABVD, a teraz moje myśli koncentrują się na cytologii i ze to moze byc jakis poczatek raka macicy. Miał ktos z was taki wynik? Proszę ratujcie...
"to już wynik zaliczany do “podejrzanych”. W rozmazie widać komórki nieprawidłowe (tzw. dysplastyczne, które mogą się przekształcić w nowotworowe). Cytolog określa stopień dysplazji jako: mały, średni lub duży. To ważne m.in. dlatego, że zmiany małego stopnia są niekiedy wynikiem silnego odczynu zapalnego i mogą się cofnąć po leczeniu. Przy średniej lub dużej dysplazji lekarz zleca zwykle dodatkowe badania, np. kolposkopię (oglądanie szyjki macicy przez specjalny przyrząd) lub biopsję (pobranie wycinków z szyjki macicy do badania histopatologicznego, pod mikroskopem"
Lekarz mówił mi że tak się dzieje, bo jestem leczona chemią i że to może mieć na to wpływ. Powinno minąć po antybiotyku. Dostałam 2 antybiotyki i znów zrobiłam cytologię - wynik taki sam jak przed tem III A. Martwię się ze znów zaczyna się coś dziać, tylko tym razem z innej beczki :((( dopiero co zakończyłam ABVD, a teraz moje myśli koncentrują się na cytologii i ze to moze byc jakis poczatek raka macicy. Miał ktos z was taki wynik? Proszę ratujcie...