Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

bóle po neupogenie

Autor: magda • 07.05.2011 21:23 • 8 odpowiedzi

magda

07.05.2011 21:23

Odpowiedz

Ile trwają bóle po neupogenie???? NIe daje rady, kiedy się to skończy??? Normalnie leże i płacze

Nessa

07.05.2011 22:08

Odpowiedz

O 23:23, dnia 2011-05-07 magda napisał(-a):

Ile trwają bóle po neupogenie???? NIe daje rady, kiedy się to skończy??? Normalnie leże i płacze

współczuję, bo ja szczęściara. Mnie nic nie boli po neulaście. A coś przeciwbólowego masz? Poproś może receptę na przyszłość na te bóle

beata79

08.05.2011 06:35

Odpowiedz

U mnie wszytsko wracało do normy po 2 dniach od podania.

baldi

08.05.2011 07:31

Odpowiedz
kilka dni po podaniu powinno przestać (z tym, że jeśli bierzesz go 2x dziennie to może to jednak trochę potrwać).

powinien pomóc ketonal.

Jonza

08.05.2011 13:12

Odpowiedz

Ile trwają bóle po neupogenie???? NIe daje rady, kiedy się to skończy??? Normalnie leże i płacze

ja bym ketonali od razu nie lykal, z reszto nigdy nie lykalem.

Jak lezalem na pobranie komorek to czekalem i czekalem na ten bol i nic. tylko jeden dzien mnie tak mocno bolalo wtedy, ze specjalnie wolno chodzilem i pretowalo kregoslup czasami. Wytrzymasz!! normalnie po chemiach to mnie bolalo max 3 dni. ale z czasem sie przyzwyczaja chyba czlowiek do tych czynnikow wzrostu i nie czuc tego bolu. pzdr;)

fishka

08.05.2011 17:56

Odpowiedz

U mnie bóle wystąpiły tylko przy pierwszej z jedenastu serii, potem tak jak u Jonzy organizm się przyzwyczaił i nie było już większych problemów. Najgorszy jest początek, który jakoś trzeba przetrwać. Trzymam kciuki za poprawę :)

magda

08.05.2011 21:29

Odpowiedz

O 19:56, dnia 2011-05-08 Fishka napisał(-a):

U mnie bóle wystąpiły tylko przy pierwszej z jedenastu serii, potem tak jak u Jonzy organizm się przyzwyczaił i nie było już większych problemów. Najgorszy jest początek, który jakoś trzeba przetrwać. Trzymam kciuki za poprawę :)

To jest jakaś masakra już wlewy są "przyjemniejsze"... coprawd jest lepiej... ale myślałam że rodzę- tak mogę porównać ból... Najgorszę były bóle miednicy... tragedia... można brac jakieś środki przeciwbólowe??? oczywiście mi nic nie powiedzieli że można...

JONZA

09.05.2011 09:45

Odpowiedz

To jest jakaś masakra już wlewy są "przyjemniejsze"... coprawd jest lepiej... ale myślałam że rodzę- tak mogę porównać ból... Najgorszę były bóle miednicy... tragedia... można brac jakieś środki przeciwbólowe??? oczywiście mi nic nie powiedzieli że można...

Ja nigdy nie bralem przeciwbolowych, bo ten bol az tak nie przeszkadzal. Mozesz sprobowac APAP lyknac moze pomoze. Moze mniej bedziesz czula bol. pdzr:)

Pawel

20.06.2011 15:29

Odpowiedz

Mnie po neupogenie zawsze boli kręgosłup w części lędźwiowej(ból pulsujący do klatki piersiowej). Mnie pomagają leki przeciwbólowe, ale słabo. Czasem biore apap rozpuszczony w ciepłej wodzie, to szybciej działa. Najbardziej pomagam sobie gorącymi okładami na kręgosłup i leżeniem na plecach na podłodze z nogami pod kątem prostym. Śmieją się ze mnie w domu, ale czasem bóle są bardzo dokuczliwe. Pozdrawiam i mam nadzieje, ze komuś pomoże. Okłady są najskuteczniejsze