Ziarnica.pl
← Wróć do działu Chemioterapia
Chemioterapia

wlosy

Autor: magda • 27.04.2011 21:11 • 20 odpowiedzi

magda

27.04.2011 21:11

Odpowiedz
Po 2 wlewie zaczeły mi wychodzić włosy dosłownie garściami... mam ich jeszcze troche na glowie ale martwi mnie to że nadal wypadają. Lekarz prowadzący mówił że moga ale nie muszą mi wypadać... więc liczyłam że zostaną... Czy istnieje szansa że nie wypadną i proces się ten zatrzyma??? Czy jestem skazana na łysine???? Mam jeszcze palnow przynajmniej 10 wlewów ABVD, zastanawiam się czy ogolić głowe i nie patrzeć jak lecą czy zostawić bo jest cień sznasy że nie będzie tak goło.

Nessa

27.04.2011 21:20

Odpowiedz

O 23:11, dnia 2011-04-27 magda napisał(-a):

Po 2 wlewie zaczeły mi wychodzić włosy dosłownie garściami... mam ich jeszcze troche na glowie ale martwi mnie to że nadal wypadają. Lekarz prowadzący mówił że moga ale nie muszą mi wypadać... więc liczyłam że zostaną... Czy istnieje szansa że nie wypadną i proces się ten zatrzyma??? Czy jestem skazana na łysine???? Mam jeszcze palnow przynajmniej 10 wlewów ABVD, zastanawiam się czy ogolić głowe i nie patrzeć jak lecą czy zostawić bo jest cień sznasy że nie będzie tak goło.

magda

27.04.2011 21:42

Odpowiedz

O 23:20, dnia 2011-04-27 Nessa napisał(-a):

O 23:11, dnia 2011-04-27 magda napisał(-a):

Po 2 wlewie zaczeły mi wychodzić włosy dosłownie garściami... mam ich jeszcze troche na glowie ale martwi mnie to że nadal wypadają. Lekarz prowadzący mówił że moga ale nie muszą mi wypadać... więc liczyłam że zostaną... Czy istnieje szansa że nie wypadną i proces się ten zatrzyma??? Czy jestem skazana na łysine???? Mam jeszcze palnow przynajmniej 10 wlewów ABVD, zastanawiam się czy ogolić głowe i nie patrzeć jak lecą czy zostawić bo jest cień sznasy że nie będzie tak goło.

Nessa

27.04.2011 21:58

Odpowiedz

O 23:42, dnia 2011-04-27 magda napisał(-a):

.A chusteczki to kupuje się normalne, czy jakieś specjalne????Glupie pytanie ale nie wiem... Zaczynam rozwarzać zamach maszynką :)

Można kupić gotowe turbany w internetowych sklepach lub na allegro. Ja akurat kupuje zwykłe chusty w sklepach i nauczyłam się je wiązać na głowie - najlepsze kwadratowe bo można złożyć w trójkąt albo gotowe trójkątne. Jakbyś chciała to ja zakupiłam kilka takich gotowych turbanów, bo fajnie wyglądają na niektórych kobitkach, ale okazało się, że nie na mnie niestety

magda

27.04.2011 22:21

Odpowiedz

O 23:58, dnia 2011-04-27 Nessa napisał(-a):

O 23:42, dnia 2011-04-27 magda napisał(-a):

.A chusteczki to kupuje się normalne, czy jakieś specjalne????Glupie pytanie ale nie wiem... Zaczynam rozwarzać zamach maszynką :)

Można kupić gotowe turbany w internetowych sklepach lub na allegro. Ja akurat kupuje zwykłe chusty w sklepach i nauczyłam się je wiązać na głowie - najlepsze kwadratowe bo można złożyć w trójkąt albo gotowe trójkątne. Jakbyś chciała to ja zakupiłam kilka takich gotowych turbanów, bo fajnie wyglądają na niektórych kobitkach, ale okazało się, że nie na mnie niestety

Asowa

28.04.2011 06:59

Odpowiedz
Dzisiaj modne są turbany i fajne nakrycia głowy i nie muszą być kojarzone z chorobą:)
Ja zgoliłam się po drugim wlewie jak wstałam rano a włosy zostały na poduszce.
Chodziłam w turbanie.
Teraz też go czasem zakładam;)
A włosy szybko mi odrosły.
Chemię zakończyłam w lutym 2010 a teraz włosy mogę spiąć w kucyk;)

Gizmo

28.04.2011 07:32

Odpowiedz
hej,

ja też zgoliłam się zupełnie bo włosy niestety z każdą chemią leciały coraz bardziej. Strasznie męczył mnie ich widok na poduszce, meblach, dywanie więc postanowiłam zrobić to, co nieuniknione. Ja niestety nie podobałam się sobie bez włosów ale zakupiłam perukę i postanowiłam się nie tym nie przejmować. Powtarzałam sobie, ze nie muszę ich co dzień układać i że odrosną gęstsze, mocniejsze:) Chemię skończyłam w styczniu 2011 roku a włosy mam już na tyle długie, że powoli myślę o pozbyciu się peruki:) Rosną jak na drożdżach:) Pozdrawiam

magda

28.04.2011 08:49

Odpowiedz

O 09:32, dnia 2011-04-28 Gizmo napisał(-a):

hej,

ja też zgoliłam się zupełnie bo włosy niestety z każdą chemią leciały coraz bardziej. Strasznie męczył mnie ich widok na poduszce, meblach, dywanie więc postanowiłam zrobić to, co nieuniknione. Ja niestety nie podobałam się sobie bez włosów ale zakupiłam perukę i postanowiłam się nie tym nie przejmować. Powtarzałam sobie, ze nie muszę ich co dzień układać i że odrosną gęstsze, mocniejsze:) Chemię skończyłam w styczniu 2011 roku a włosy mam już na tyle długie, że powoli myślę o pozbyciu się peruki:) Rosną jak na drożdżach:) Pozdrawiam

Miałyście potem naświetlania???? Podobno po nich z włosami też jest cięzko... pocieszyłyście mnie ... mnie przeraża ten widok na poduszce w łasience itp. więc coraz poważniej myśle o łysinie... Chyba nawet się odważe tylko pojade kupić coś na głowe bo jutro do pracy może być głupio pujśc bez niczego...

beata79

28.04.2011 10:43

Odpowiedz
Moje włosy zostały. Tez zaczęły mocno lecieć po drugim wlewie ale nigdy aż tak żeby je wyciągać garściami. Jak wkładałam palce pomiędzy włosy to wyciągałam po kilkanaście - klikadziesiąt sztuk. Na poduszcze po nocy zostawało około kilkunastu. W połowie cyklu proces wypadania włosów troszkę osłabł i tak utrzymało się już do 12 wlewu. Najbardziej wypadały na czubku głowy, tam też najbardziej bolały mnie cebulki. Fakt, że przed chemią miałam bardzo gęste włosy - chociaż nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie. Po chemi zostało mi ich na głowie około 1/5 tego co było. Są brzydkie i suche. Podczas chemii były tak suche, że nie mogłam myć ich częściej niż raz w tygodniu, bo po myciu przez kilka dni stały takie suche druty i nie dało się z nimi dojśc do ładu. Teraz powolutku nabierają zycia ( chemię zakończyłam w luty ) ale daleko im jeszcze do zdrowia. Upinam je w kucyk i nie widać, że są w takim opłakanym stanie :)
To, że nie wypadły do końca na pewno troszkę pomagało mi psychicznie w walce z chorobą, bo człowiek swoim wyglądem nie zdradzał, że jest chory.

Gizmo

28.04.2011 19:18

Odpowiedz

ja miałam naświetlania w marcu ale nie wiem skąd masz informację, że one źle wpływają na włosy:( mi ładnie odrastały i nic się z nimi nie działo. Lekarz też mówił, że włosy mogą wypadać podczas naświetlań jedynie w przypadku ich naświetlania, więc musiałabyś mieć naświetlaną głowę a to chyba nie wchodzi w gre:) w przypadku naświetlania szyi należy mocno odgiąć głowę do tyłu, by linia włosów na karku nie wchodziła w obszar promieniowania i tyle:)

madziaczek

28.04.2011 21:36

Odpowiedz

ja nie odważyłam sie ogolić głowy. Miałam włosy do łopatek bardzo gęste i obcięłam je na krótko ale niestety same wypadły zostało ich dosłownie pare tak że peruke nosić i tak musiałam.Potem odrastały sobie powoli zakrywając łysinke po naświetlaniu.

ewela1709

28.04.2011 21:53

Odpowiedz
Ja rowniez nie odwazylam sie ogolic glowy i dzieki bogu...fakt po drugiej i trzeciej chemi wlosy strasznie zaczely wychodzic wiec obcielam je na polmesko...ale z kazdym nastepnym wlewem nie bylo tak zle...fakt przerzadzily sie strasznie ale przez cala terapie nie zalozylam peruki...bo w gruncie rzeczy nie musialam...mam nadzieje ze i u ciebie bedzie podobnie ;)
pozdrawiam

Nessa

28.04.2011 22:11

Odpowiedz

O 23:53, dnia 2011-04-28 ewela1709 napisał(-a):

Ja rowniez nie odwazylam sie ogolic glowy i dzieki bogu...fakt po drugiej i trzeciej chemi wlosy strasznie zaczely wychodzic wiec obcielam je na polmesko...ale z kazdym nastepnym wlewem nie bylo tak zle...fakt przerzadzily sie strasznie ale przez cala terapie nie zalozylam peruki...bo w gruncie rzeczy nie musialam...mam nadzieje ze i u ciebie bedzie podobnie ;)

pozdrawiam

no a u mnie były ścięte na mega krótko a i tak szlag je trafił ;-)

magda

29.04.2011 22:12

Odpowiedz

no a u mnie były ścięte na mega krótko a i tak szlag je trafił ;-gorzej

Ja je już obciełam przed chemią na mega krótko bo boki miałam zgolone na 3 mm a zostawione jedynie na czubu głowy i grzywka. Nie wiem cały czas sie nosze z zamiarem ogolenia bo z dnia na dzień jest coraz gorzej...jeszcze poczekam do środy do kolejnego wlewu i podejme decyzję ... nie jest ciekawie. Te włosy są wszędzie ...

magda

03.05.2011 07:55

Odpowiedz

Ogoliłam, po tym jak wstałam i miałam na głowie dziure i mój mąż powiedział żebym zlożyła chustke... nie jest żle ogoliłam na 1 mm alke one dalej wypadają. zastanawiam się nad ogoleniem na zero, nie wiem tylko czy wtedy bedzie się mi chustka trzymała. Ogoliłam się i jest dobrze :)

Nessa

03.05.2011 08:16

Odpowiedz

O 09:55, dnia 2011-05-03 Magda napisał(-a):

Ogoliłam, po tym jak wstałam i miałam na głowie dziure i mój mąż powiedział żebym zlożyła chustke... nie jest żle ogoliłam na 1 mm alke one dalej wypadają. zastanawiam się nad ogoleniem na zero, nie wiem tylko czy wtedy bedzie się mi chustka trzymała. Ogoliłam się i jest dobrze :)

Asowa

03.05.2011 08:16

Odpowiedz

O 09:55, dnia 2011-05-03 Magda napisał(-a):

Ogoliłam, po tym jak wstałam i miałam na głowie dziure i mój mąż powiedział żebym zlożyła chustke... nie jest żle ogoliłam na 1 mm alke one dalej wypadają. zastanawiam się nad ogoleniem na zero, nie wiem tylko czy wtedy bedzie się mi chustka trzymała. Ogoliłam się i jest dobrze :)

magda

03.05.2011 09:01

Odpowiedz

mi na zero lepiej się chustka trzyma bo nie haczy o te wyrastaczki :P

Ciesze się, że czujesz się z tym ok :)

Powiem Ci, że ja byłam blondynką, a te które mi odrastają są czarne. Ciekawa jestem efektów końcowych. Mogłyby się jeszcze zakręcić

magda

03.05.2011 09:03

Odpowiedz

mi na zero lepiej się chustka trzyma bo nie haczy o te wyrastaczki :P

Ciesze się, że czujesz się z tym ok :)

Powiem Ci, że ja byłam blondynką, a te które mi odrastają są czarne. Ciekawa jestem efektów końcowych. Mogłyby się jeszcze zakręcić

Asowa

03.05.2011 11:30

Odpowiedz

Ja też marzę o kręconych ... haha ale jeszce długa droga przede mną bo dopiero zaczełam leczenie, tak kręcone i blond mnie interesują.