Ziarnica.pl
← Wróć do działu Czy mam ziarnicę?
Czy mam ziarnicę?

Powiększone węzły u mojego syna

Autor: julka • 08.04.2011 13:40 • 5 odpowiedzi

julka

08.04.2011 13:40

Odpowiedz
Witam,chodzi o mojego syna(17 lat).
Syn w ostatnich dniach stycznia zachorował na zapalenie krtani, miał kaszel, nawet kilka razy leciała mu krew z nosa(kilkusekundowo, z jednej dziurki i skąpo)
Powiększyły mu się węzły chłonne szyjne, boczne trójkąty szyi tak z 5 cm nad obojczykiem.
Węzły są miękkie i ruchome. W lutym zachorował na grypę, brał antybiotyk. Węzły ma do tej pory takie same, nie znikły,są widoczne jak skręca szyję. Lekarz oglądał te węzły, i powiedział,że powiększyły się przez infekcję.
To już ponad 2 miesiące jak te węzły ma powiększone. Zrobiłam mu dzisiaj morfologię z rozmazem i jestem bardzo zaniepokojona wynikiem. Ma dużo limfocytów i za mało segmentów.Podaje wynik z normami.
OB 6 1-10
Crp ujemny
Rozmaz:
Limfocyty 60 20-45% !!!!!!!!
Kwasochłonne 2 1-5%
Bazofilie 0 0-1%
Pałeczki 1 1-5%
Monocyty 5 3-8%
Segmenty 32 40-70% !!!!!!!!!

Morfologia:
WBC 7.2 4.0-10.0
RBC 4.80 4.00-5.50
HGB 14.3 12.0-18.0
HCT 43.1 36.0-53.0
PLT 277 150-400
MCV 90 80-100
MCH 30 26-34
MCHC 33.1 32.0-36.0
LYM% 49 20-48
MON% 6.60 4.00-10.00
GRA% 44 42-80
# LYM 3.5 1.2-3.5
#MON 0.4 0.3-0.8
#GRA 3.3 1.4-7.0
Dzisiaj zrobiłam synowi usg szyi:

Wzdłuż naczyń szyjnych oraz w obu okolicach podżuchwowych, a także na karku stwierdza się powiększone węzły chłonne, z prawidłowym, odwnękowym unaczynieniem w badaniu dopplerowskim oraz normalnym stosunkiem osi długiej i krótkiej. Obraz odpowiada węzłom odczynowym.

I to tyle, lekarz nie opisywał szczegółowo wymiarów, bo powiedział, że ich wielkość nie budzi niepokoju. Pokazał mi jednak te wymiary na monitorze, największy węzeł był 18 mm x 0,8 mm, drugi 15 mm x 0,6 mm, reszta mniejsza,ale nie pamiętam już wymiarów.Czy jeszcze zrobić jakieś badania??
Chciałam oczywiście iść dzisiaj do lekarza z wynikiem krwi i usg, ale jak na złość ma do środy urlop.
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

baldi

08.04.2011 15:45

Odpowiedz

wezly odczynowe, zaufac lekarzowi.

Asowa

08.04.2011 18:12

Odpowiedz

O 17:45, dnia 2011-04-08 Baldi napisał(-a):

wezly odczynowe, zaufac lekarzowi.

Baldi mądrze radzi:)

julka

08.04.2011 20:49

Odpowiedz

O 20:12, dnia 2011-04-08 Asowa napisał(-a):

O 17:45, dnia 2011-04-08 Baldi napisał(-a):

wezly odczynowe, zaufac lekarzowi.

Baldi mądrze radzi:)

bardzo dziękuję za kopniaka dla mojej psychiki, racja trzeba ufać lekarzowi i nie nakręcać się

asia

08.04.2011 21:53

Odpowiedz

O 22:49, dnia 2011-04-08 julka napisał(-a):

O 20:12, dnia 2011-04-08 Asowa napisał(-a):

O 17:45, dnia 2011-04-08 Baldi napisał(-a):

wezly odczynowe, zaufac lekarzowi.

Baldi mądrze radzi:)

bardzo dziękuję za kopniaka dla mojej psychiki, racja trzeba ufać lekarzowi i nie nakręcać się

nie zawsze trzeba ufać lekarzom!! Ale w tym przypadku tak- węzły odczynowe to takie które powiększają się w skutek infekcji.

Trzymajcie się:)

mmała

25.04.2011 16:54

Odpowiedz

U mnie było tak: przez 3 miesiące lekarze zastanawiali się i obserwowali twardego, niebolesnego, niezmniejszającego się węzła, który był w pakiecie z drugim, wyniki krwi ok, no ale ponieważ węzeł budził niepokój kilku doświadczonych lekarzy, postanowili: wyciąć do badania, ja od początku nastawiałam się na coś niedobrego i takie były przypuszczenia po badaniu śródoperacyjnym, ale potem: wynik: nic - węzeł odczynowy. Nadal nie chce mi się wierzyć...