madziaczek88
15.03.2011 11:02
za 2-3 tygodnie czeka mnie przeszczep autologiczny w Wawie. Do tej pory jakoś się tym nie przejmowałam jednak im bliżej tym gorzej. Strasznie się boję tego przeszczepu tego że mój organizm nie da rady i nie przeżyję go. Kiepsko się regeneruję, do aferez musiałam podchodzić aż 4 razy, a ja mam dopiero niecałe 23 lata i wiele planów na przyszłośc.Nie umiem tego jakoś ogarnąć cały czas najchętniej bym płakała albo uciekła gdzieś przed tym.
Wiem że to banalne ale powiedzcie, że uda mi się to przejść...