Ziarnica.pl
← Wróć do działu Ogólne
Ogólne

POWIĘKSZONE WĘZŁY NA SZYI I W DOLE OBOJCZYKOWYM

Autor: bewelka • 09.03.2011 10:07 • 8 odpowiedzi

bewelka

09.03.2011 10:07

Odpowiedz
Witam wszystkich. Szukam jakiej kolwiek pomocy i rady ponieważ już od roku się męczę i nikt z lekarzy mi nic konkretnego nie powiedział... Od kwietnia 2010 miałam już rózne objawy: zaczęło się od powiększonego węzła przy lewym uchu (duży i twardy) i po jednej stronie szyi... robiłam dwa razy USG, morfologię i RTG płuc i wszystko było ok, a największe węzły miały wielkośc do 12mm, poza tym okropne bóle głowy i karku...toksoplazmoza wykluczona, tarczyca w normie, i przyśpieszona akcja serca, skoki ciśnienia... z tym sercem zostało mi do dziś... a od paru dni wyczułam powiększony węzeł w dole obojczykowym twardy jak kamień i dość spory, jak go dotykam szczypie mnie chyba żyła która jest obok... i takie dziwne pulsowania przy uchu w okolicy żyły jakby się coś blokowało, umówiłam się teraz na kolejne USG węzłów, żeby sprawdzić czy się powiększają i o onkologa też będę musiała zachaczyć a może też i o kardiologa... a tak naprawdę już nie wiem co robić... zmęczyło mnie to bardzo, każdy tylko podejrzewa a nikt nie mówi nic konkretnego

Nessa

09.03.2011 10:28

Odpowiedz

ja też nic konkretnego Ci nie powiem, bo nie ma podstaw. Zrób to usg węzłów i napisz co zobaczyli. Miałaś badania na mononukleozę i cytomegalię? Domyślam się, że wcześniejsze usg wyszło ok tak? Ok czyli węzły odczynowe, inaczej o prawidłowej strukturze.

Nessa

09.03.2011 10:31

Odpowiedz

jeszcze coś mi przyszło do głowy. Ktoś diagnozował Cię w kierunku boreliozy? poczytaj o tej chorobie. To w kontekście bólów głowy i karku

bewelka

09.03.2011 11:21

Odpowiedz

O 11:31, dnia 2011-03-09 Nessa napisał(-a):

jeszcze coś mi przyszło do głowy. Ktoś diagnozował Cię w kierunku boreliozy? poczytaj o tej chorobie. To w kontekście bólów głowy i karku

Tak, miałam robione badania na boreliozę i też wykluczona, ale na mononukleozę i cytomegalię się nie badałam.

A moje poprzednie badania USG z 31-05-2010r.:

"Tarczyca w normie USG. Ślinianki przyuszne i podżuchwowe w normie USG. Poniżej prawego kata żuchwy węzły chłonne 7-11mm, poniżej lewego kąta żuchwy węzły chłonne 8mm, 9mm, 10mm. Wzłuż tętnic szyjnych pojedyncze węzły chłonne 7-12mm.

Badanie USG Z 23-07-2010r.:

"Poniżej lewego kąta żuchwy węzły chłonne 10mm, 9mm. Poniżej prawego kąta żuchwy węzły chłonne 9mm, 11mm. Wzdłuż tętnic szyjnych pojedyncze węzły chłonne 7mm, 11mm. W prawym dole nadobojczykowym węzeł chłonny 5mm, w lewym dole nadobojczykowym węzeł chłonny 7mm."

Ale teraz ten po lewej stronie przy obojczyku jest wyraźnie wyczuwalny twardy i duży i boli, ale nie przy dotyku kiedy tylko samoistnie.

Czy te wialkości węzłów są w normie czy już powyżej normy?

Nessa

09.03.2011 11:39

Odpowiedz

O 12:21, dnia 2011-03-09 bewelka napisał(-a):

O 11:31, dnia 2011-03-09 Nessa napisał(-a):

jeszcze coś mi przyszło do głowy. Ktoś diagnozował Cię w kierunku boreliozy? poczytaj o tej chorobie. To w kontekście bólów głowy i karku

Tak, miałam robione badania na boreliozę i też wykluczona, ale na mononukleozę i cytomegalię się nie badałam.

mogłabyś powtórzyć badania na boreliozę, czytałam że testy czasem nie są rzetelne. Nie wiem jakie Ci zlecili, ale warto zrobić te z klasami IgG i IgM. No i zaproponuj badania na te dwie dodatkowe choroby.

A moje poprzednie badania USG z 31-05-2010r.:

"Tarczyca w normie USG. Ślinianki przyuszne i podżuchwowe w normie USG. Poniżej prawego kata żuchwy węzły chłonne 7-11mm, poniżej lewego kąta żuchwy węzły chłonne 8mm, 9mm, 10mm. Wzłuż tętnic szyjnych pojedyncze węzły chłonne 7-12mm.

Badanie USG Z 23-07-2010r.:

"Poniżej lewego kąta żuchwy węzły chłonne 10mm, 9mm. Poniżej prawego kąta żuchwy węzły chłonne 9mm, 11mm. Wzdłuż tętnic szyjnych pojedyncze węzły chłonne 7mm, 11mm. W prawym dole nadobojczykowym węzeł chłonny 5mm, w lewym dole nadobojczykowym węzeł chłonny 7mm."

Nic nie napisali o strukturze echogenicznej węzłów, dziwne. To podstawa w zasadzie.

Ale teraz ten po lewej stronie przy obojczyku jest wyraźnie wyczuwalny twardy i duży i boli, ale nie przy dotyku kiedy tylko samoistnie.

Czy te wialkości węzłów są w normie czy już powyżej normy?

Węzły wielkością raczej nie budzą obaw co do ich nowotworowego charakteru, bo za takie uznaje się te powyżej 1 cm a czasem i 2. Ale to akurat kwestia sporna, bo żaden z moich nie przekroczył 18mm, były i takie 7mm i okazały się złośliwcami. Moim zdaniem powinnaś szukać przyczyn infekcyjnych raczej, ale usg nie zaszkodzi. Tylko żeby ktoś opisał w końcu strukturę tych węzłów. Pozdrawiam

bewelka

09.03.2011 12:30

Odpowiedz

O 12:39, dnia 2011-03-09 Nessa napisał(-a):

O 12:21, dnia 2011-03-09 bewelka napisał(-a):

O 11:31, dnia 2011-03-09 Nessa napisał(-a):

jeszcze coś mi przyszło do głowy. Ktoś diagnozował Cię w kierunku boreliozy? poczytaj o tej chorobie. To w kontekście bólów głowy i karku

Tak, miałam robione badania na boreliozę i też wykluczona, ale na mononukleozę i cytomegalię się nie badałam.

mogłabyś powtórzyć badania na boreliozę, czytałam że testy czasem nie są rzetelne. Nie wiem jakie Ci zlecili, ale warto zrobić te z klasami IgG i IgM. No i zaproponuj badania na te dwie dodatkowe choroby.

A moje poprzednie badania USG z 31-05-2010r.:

"Tarczyca w normie USG. Ślinianki przyuszne i podżuchwowe w normie USG. Poniżej prawego kata żuchwy węzły chłonne 7-11mm, poniżej lewego kąta żuchwy węzły chłonne 8mm, 9mm, 10mm. Wzłuż tętnic szyjnych pojedyncze węzły chłonne 7-12mm.

Badanie USG Z 23-07-2010r.:

"Poniżej lewego kąta żuchwy węzły chłonne 10mm, 9mm. Poniżej prawego kąta żuchwy węzły chłonne 9mm, 11mm. Wzdłuż tętnic szyjnych pojedyncze węzły chłonne 7mm, 11mm. W prawym dole nadobojczykowym węzeł chłonny 5mm, w lewym dole nadobojczykowym węzeł chłonny 7mm."

Nic nie napisali o strukturze echogenicznej węzłów, dziwne. To podstawa w zasadzie.

Ale teraz ten po lewej stronie przy obojczyku jest wyraźnie wyczuwalny twardy i duży i boli, ale nie przy dotyku kiedy tylko samoistnie.

Czy te wialkości węzłów są w normie czy już powyżej normy?

Węzły wielkością raczej nie budzą obaw co do ich nowotworowego charakteru, bo za takie uznaje się te powyżej 1 cm a czasem i 2. Ale to akurat kwestia sporna, bo żaden z moich nie przekroczył 18mm, były i takie 7mm i okazały się złośliwcami. Moim zdaniem powinnaś szukać przyczyn infekcyjnych raczej, ale usg nie zaszkodzi. Tylko żeby ktoś opisał w końcu strukturę tych węzłów. Pozdrawiam

Dziękuję Nessa że się odezwałaś.

6 kwietnia umówiłam się na USG i dla odmiany w innym szpitalu. Może teraz kroś opisze lepiej te węzły.

Mogłabyś mi napisać coś o sobie, kiedy wykryli u Ciebie chorobę, po jakim czasie i czy miałaś inne objawy i gdzie powiększone węzły, na czym polegało Twoje leczenie? Jak się teraz czujesz? I co z morfologią krwi było u Ciebie?

Pozdrawiam Cię :)

Nessa

09.03.2011 12:50

Odpowiedz

O 13:30, dnia 2011-03-09 bewelka napisał(-a):

Mogłabyś mi napisać coś o sobie, kiedy wykryli u Ciebie chorobę, po jakim czasie i czy miałaś inne objawy i gdzie powiększone węzły, na czym polegało Twoje leczenie? Jak się teraz czujesz? I co z morfologią krwi było u Ciebie?

Pozdrawiam Cię :)

http://ziarnica.pl/index.php?tekst=wpis&akcja=pokazwpisy&typ=201 tu powinna otworzyć Ci się moja historia, jak nie to jest w dziale Z pola walki.

Z aktualności, jestem po 4 wlewie, zostało 8. Kontrolne tomografie w kwietniu i oby były dobre :)

U mnie morfologia cały czas była ok. Objawów innych też nie zanotowałam, tyle te węzły spuchlaki.

fida

12.03.2011 18:27

Odpowiedz

O 13:50, dnia 2011-03-09 Nessa napisał(-a):

O 13:30, dnia 2011-03-09 bewelka napisał(-a):

Mogłabyś mi napisać coś o sobie, kiedy wykryli u Ciebie chorobę, po jakim czasie i czy miałaś inne objawy i gdzie powiększone węzły, na czym polegało Twoje leczenie? Jak się teraz czujesz? I co z morfologią krwi było u Ciebie?

Pozdrawiam Cię :)

http://ziarnica.pl/index.php?tekst=wpis&akcja=pokazwpisy&typ=201 tu powinna otworzyć Ci się moja historia, jak nie to jest w dziale Z pola walki.

Z aktualności, jestem po 4 wlewie, zostało 8. Kontrolne tomografie w kwietniu i oby były dobre :)

U mnie morfologia cały czas była ok. Objawów innych też nie zanotowałam, tyle te węzły spuchlaki.

Nessa a jakiej wielkości miałaś te węzły jak one wyglądały były jakieś w pakietach ?? mogłabyś opisać dokładnie wielkość np obraz usg itp z góry dzięki

Nessa

13.03.2011 21:40

Odpowiedz
cytuję wynik usg

"po stronie lewej, w części środkowej oraz dolnej szyi widoczne są liczne, hypoechogenne węzły chłonne wlk. do 18x12mm. Pojedyncze z nich mają zachowaną śladową zatokę tłuszczową. W okolicy nadobojczykowej lewej widoczne dwa hypoechogenne węzły chłonne wlk. 18x9mm oraz drugi okrągły śr. 7mm. Wszystkie wyżej wymienione węzły chłonne mają nieprawidłowy obraz sonograficzny. Wskazana dalsza diagnostyka." Nie było nic na temat pakietów, ale lekarka to zasugerowała. Na zdjęciu widać łańcuszek (pakiet)