wiolla
17.02.2011 19:13
Moja mama w 2007 roku zachorowała na ziarnice (miała powiększony migdał i węzły chłonne śródpiersiu), przeszła chemioterapie i radioterapie. Miała zleconą teraz kontrolnie TK brzucha i klatki piersiowej. TK brzucha wyszło ok, tylko ta klatka... "widoczne pojedyńcze wezły chłonne przytchawicze (ok. 4-5) w wym. podł do 9mm. Węzły chłonne wnęk płucnych niezmienione." Poza tym OB 50/78, morfologia w normie. Co prawda przeszła w styczniu grypę i ma zapalenie spojówek oraz stawów ( i mam nadzieje że to wysokie ob jest też tym spowodowane).
I teraz moje pytanie czy mam przyśpieszyć wizytę u lekarza? Czy rozmiar tych węzłów chłonnych jest aż tak niepokojący? (czy może ja jestem przewrażliwiona.)