volcano
16.02.2011 13:09
Wczoraj robiłam po raz drugi USG szyi. Najważniejszym fragmentem wyniku jest zdanie pierwsze: "Za kątem żuchwy po stronie prawej ognisko silnie hypoechogenne, bez wyraźnie zaznaczonej zatoki, ale także bez unaczynienia patologicznego wielkości 11x6mm, o niejednoznacznym charakterze (w nieodległej przeszłości przebyte liczne infekcje), nie można wykluczyć patologicznie zmienionego węzła chłonnego."
Wiem, że jak węzły są hypoechogenne i jeszcze bez wyraźnie zaznaczonej zatoki, to nie jest zbyt ciekawie, ale wciąż mam nadzieję, że to jednak po tych ostatnich chorobach, nawet ospie wietrznej. Obecnie jestem chora więc liczę, że to wczorajsze badanie.... Nie wiem już co mam myśleć. Wizytę mam dopiero w przyszły wtorek i pewnie zleci biopsję. Chciałabym już wiedzieć. Nie wiem czy mam siłę do ewentualnej walki i najzwyczajniej w świecie boję się.
Wiem, że szukaliście kogoś kto ma hypoechogenne węzły i nie ma nowotworu... czy ktoś taki się odnalazł? :)
Pozdrawiam