Ewelina26
27.01.2011 22:42
Proszę wszystkich forumowiczów o pomoc. Mam szereg pytań i wątpliwości. Postaram się jak najkrócej opisać sytuację. Mój synek ma 6 lat. Jakieś dwa lata temu zagorączkował nagle bardzo wysoko (do 40 stopni), nie wystąpiły u Niego żadne inne dolegliwości. Lekarz zdiagnozował "trzydniówkę"(nie miał wysypki) i żyliśmy dalej ( gorączki utrzymywały się 3 doby) Za jakiś czas zauważyłam u mojego dziecka powiększony węzeł chłonny na szyi. Kiedy poszliśmy do lekarza, ten stwierdził, że to infekcja (miał zaczerwienione gardło) - przepisał leki i odesłał do domu. Okazało się jednak, że po jakimś czasie węzeł wcale się nie zmniejszał. Później znowu zaczęły pojawiać się gorączki (dokładnie tak samo za każdym razem - do 40 stopni, ciężkie do obniżenia, bez jakichkolwiek innych objawów, mijające po 3, 4 dniach) I tak było co miesiąc. Dokładnie co miesiąc. Lekarze niby się zastanawiali, ale nie bardzo chcieli podejmować jakiekolwiek próby postawienia diagnozy. usłyszałam w końcu, że widocznie taką ma urodę i że z tego wyrośnie. Przyznam szczerze, że nie miałam pojęcia, że to mogłyby być objawy jakiejś poważnej choroby. W lipcu 2010 roku w trakcie trwania kolejnej gorączki trafiliśmy na Odzdiał Zakażny dla dzieci. Zrobili badania. Przepiszę z karty inf. wynik USG :" Pęcherzyk żółciowy prawidłowy, drogi żółciowe nieposzerzone. Wątroba lekko powiększona /wystaje spod łuku ok. 30mm/, jednorodna. Trzustka, śledziona/ w osi dł 75 mm/, obie nerki bez zaburzeń echostruktury. Powiekszonych węzłów chłonnych w jamie brzusznej nie uwidoczniono, Obustronnie na szyi liczne pb. odczynowe węzły chłonne, największe w okolicach podżuchwowych 9 do 30mm długości" Teraz zacytuję część epikryzy : " W badaniach laboratoryjnych miernie podwyższone wskaźniki zapalne ( OB 25, CRP 29,9)prawidłowy poziom LDH i kwasu moczowego. W badaniu USG odczynowy charakter powiększenia węzłów chłonnych szyjnych, miernie powiększona wątroba i śledziona. Toksoplazmoza ujemna, CMV nisko dodatnie w klasie IgG, EBV ujemne, posiew krwi ujemny. To tyle jeśli chodzi o Naszą wizytę w szpitalu. Po wyjściu zrobiłam mu RTG klatki. Oto opis : "Drobne zagęszczenia miąższu płucnego w dolnych polach obu płuc mogące odpowiadać zmianom zapalnym. Poza tym pola płucne bez zmian naciekowych, wnęki nieznacznie poszerzone, serce w normie, kąty p-żebrowe wolne" To wszystko. Od wczoraj moje dziecko znowu ma gorączkę, tym razem 41,1 stopni co mnie już po prostu przeraża. Oprócz tego pojawiło się coś nowego - wysypka, która moim zdaniem 9lekarz twierdzi, że się mylę) ma ścisły związek z wystąpieniem gorączki ponieważ kiedy pojawia się gorączka- pojawia się wysypka, kiedy gorączka spada, wysypka znika. Wygląda ona jak rumień. Dopiero wczoraj lekarka do której trafiłam przez przypadek zasugerowała mi ziarnicę, zapytała mnie dlaczego nikt przez ten cały czas nie zdecydował się pobrać materiału z węzła do badań. Jestem przerażona, kiedy czytam objawy - wszystko układa mi się w całość. Proszę o rady, każda będzie na pewno pomocna. Dodam, że powiększony węzeł na szyi nie jest bolesny i nie jest "przytwierdzony do podloża" w sensie, że przemieszcza się pod palcami. Wizytę w poradni immunologii klinicznej mamy ustalona na 1 marca, do tego czasu chyba zwariuje z niepokoju! Błagam raz jeszcze i z góry dziękuję. Będę stale monitorowała forumi jeśli będzie taka potrzeba odpowiem na każde pytanie.